Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » bardzo prosze o pomoc...
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:06 08-06-2010


2634

Cytat: kiniulaminiula :
> Evunia jest twoją "gwiezdną bliźniaczką" ,to wie co pisze
>
>
> wlasnie bylam na jej profilu i jak moze byc moja gwiezdna blizniaczka> ?myslalam ze tez jest siodemka ale nie wiec jak to mozliwe?

"Gwiezdna" to nie numerologiczna ,ja w radix spojrzałem i pierwsze pomyślałem że Evunia pod innym nickiem "występuje" . Dwie Baranice z Asc w Skorpinie (tobie już nie liczę tego ASC ,bo godziny nie masz)....nawet "kobiece" planety macie w tym samym żywiole wody w (b.mocne).....obydwie "siostry miłosierdzia" w miłości .....im trudniejszy "przypadek" - tym lepi


kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:06 08-06-2010

> "Gwiezdna" to nie numerologiczna ,ja w radix spojrzałem i pierwsze
> pomyślałem że Evunia pod innym nickiem "występuje" . Dwie Baranice z> > Asc w Skorpinie (tobie już nie liczę tego ASC ,bo godziny nie
> masz)....nawet "kobiece" planety macie w tym samym żywiole wody w
> (b.mocne).....obydwie "siostry miłosierdzia" w miłości .....im
> trudniejszy "przypadek" - tym lepi


wow nawet nie wiesz jak mi milo ze ktos mnie do niej porownuje bo ja od razu na nia tutaj uwage zwrocilam i szkoda ze jej nie ma tutaj
moze miala by jakas dobra raze odnosnie zycia z tymi plnetami i numerami
Jedno wiem napewno skoro mamy tyle wspolnego ze latwo ze soba jej nie jest
hmm moze ja tez mam jakies zdolnosci numerologiczne ktorych nie rozwijalam nigdy.Zawsze mnie to fascynowalo,ale balam sie glebiej w to wchodzic bo mam od dziecka jakies problemy z duchami i zawsze sobie myslalam ze jak zaczne sie takimi rzeczami interesowac to zle skoncze
Jak narazie to przepraszam za moje glupie pytania,bo wiem ze dla kogos kto sie zna sa smieszne ale prosze o zrozuminie


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 08-06-2010


2634

Cytat: kiniulaminiula :
Zawsze mnie to fascynowalo,ale balam sie glebiej w to> > wchodzic bo mam od dziecka jakies problemy z duchami i zawsze sobie
> myslalam ze jak zaczne sie takimi rzeczami interesowac to zle skoncze
>

A mówiłaś że Skorpiony są beee ......jak nie zaczniesz "czarować" z magią,voo-doo i innym "badziewiem" , to spokojnie mozesz zagłębiać astrologię,numerologię ,bo to nauka + intuicja(a Ty masz sporo "wody" w radixie), a nie "dmuchanie w kadzidło"

P.S. Prawdziwy Baran z Ciebie.....rano zakładasz wątek na 2 portalach ,a po 4 godzinach już "beczysz", że "świat" sie tobom nie interesuje .....cierpliwości kapinke


kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 08-06-2010

nie wiedzialam ze mam cos w skorpionie a ten znak zawsze kojarzyl mi sie z wszystkim co najgorsze i myslalam ze nie mam z nim nic wspolnego
a tu taka wtopa hehe
Teraz tak sobie mysle ze inni moga widziec tego skorpionika we mnie ale ja go nie dostrzegam
Nie magia odpada...mialam kiedys ochote jakies zaklecia rzucac wlasnie na ta rybke o ktorej pisze ale sie balam ze duchy sie przyczepia i ze to sie przeciwko mnie obroci.Bo wierzyc to ja wierze w takie rzeczy,a w duchy zwlaszcza bo gdy bylam mala jakis mnie odwiedzal ale mi wciskali ze mi sie snije.Ja mysle inaczej bo pozniej dostalam jakiejs fobii na tym punkcie,wiem kiedy ktos umrze w rodzinie a najgorsze jest to ze jak umrze to daje mi znac i wtedy mam z trzy dni z zycia wyjete,zero spania i oczy wkolo glowy.Poza tym ciagle mi sie snia duchy i najgorsze jest to ze nie sa one dobre,sni mi sie np ze ktos stoi naprzeciwko i patrzy na nas a ja nie moge dobudzic mojego faceta.No i wtedy to on mnie budzi bo takie probuje krzyczec przez sen ale nie potrafie.Dlatego zawsze sie tego balam i omijalam z daleka,chociaz wrozby mnie interesowaly.
No to tyle jeszcze o mnie ladnie tutaj dzisiaj przynudzam a co do tamtych forow to dzisiaj tez zalozylam ale od miesaica pisze,zmienialam nicki i sama juz nie wiem gdzie co pisalam ale prawda jest ze nikt sie nie interesowal i ajk wchodzi na temat 70 osob i zadna nie napisze na moje pytanie glupiego tak lub nie to ja nie wiem po co to foa wogole robia.Ok koncze hehe bo kto mnie be dzie czytal




kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 08-06-2010

"snije" chyba musze zaczac czytac po polskiemu wiecej bo zapominam pisowni wstyd


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 08-06-2010


1436

Cytat:  kiniulaminiula :
> "snije" chyba musze zaczac czytac po polskiemu wiecej bo
> zapominam pisowni wstyd
Wszystko pieknie ładnie tylko ten nick masz przydługi-musimy Ci jakiegoś skróta wymyślić bo nie każdy ma "palca Bożego" co mu szybko takie zawijasy wystuka


kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 08-06-2010

nie pomyslalam o tym
moge go teraz zmienic?moze np kiki? szybko i smiesznie


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:06 08-06-2010


2634

Cytat: kiniulaminiula :
> nie pomyslalam o tym
> moge go teraz zmienic?moze np kiki? szybko i smiesznie

Zostaw ten hawajski .....po naszemu Anka bedzie .
Ta "około 8" to rano czy wieczorem????.......bo,do tych "nocnych odwiedzin", by mi pasił Mars,Saturn w retrogradacji i Pluton w retro do 12 domu w Skorpionie ...albo do 8....


kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:06 08-06-2010

> Zostaw ten hawajski .....po naszemu Anka bedzie .
> Ta "około 8" to rano czy wieczorem????.......bo,do tych "nocnych
> odwiedzin", by mi pasił Mars,Saturn w retrogradacji i Pluton w retro
> do 12 domu w Skorpionie ...albo do 8....

ok jak chcecie moze byc moj hawajski mozecie pisac na mnie jak chcecie
ta 8 to rano,wiec nie wiem jak sie to ma do tego.Ja to pamietam jak dzisiaj,ze ktos stal przy lozku i patrzyl na mnie a ja sie go pytalam co sie stalo a on(i tu nie wiem czy mowilo to czy ja to sama slyszalam)ze nic nic spij sobie i tak jakby mnie koldra przykrywal.Wtedy pierwszy raz jak to sie stalo rano przy sniadaniu spytalam mamy czemu stala przy lozku i mnie przykrywala a ona ze nawet u mnie nie byla i ze mi sie chyba snilo.Potem zaczelam sie bac,mialam jeszcze rozne przypadki,bo zostawili mnie z trupem w domu.Wiem ze to niemozliwe teraz sie wydaje ale moja prababcia zmarla,mama pojechala cos zalatwiac,dziadek sobie po prostu poszedl i ja zostalam sama,poszlam do lazienki ktora byla obok pokoju z trumna i juz stamtad nie wyszlam przez pare godzin tylko siedzialam wcisnieta pomiedzy klozetem z zamknietymi oczami i plakalam.Potem zaczely sie koszmary,mama mnie budzila co noc bo plakalam przez sen.Do dzisiaj mam maraliz w tym domu u babci,nawet rok temu jak bylam w polsce tak sie stalo ze zostalam w nocy sama w kuchni bo przez telefon rozmawialam i dostalam paralizu jakiegos,nie potrafilam wstac z krzesla,siedzialam ze sluchawka i plakalam do Tomka.Miedzy czasie wlasnie jak ktos umieral to mi sie to snilo tzn nie dokladnie ale wiedzialam ze cos sie stanie.Nie wierzyli mi ale podrugim razei jak powiedzialam ze ktos umrze i umarl chrzestny mojego chlopaka pwoiedzial mi ze sie mnie boi ze dziwna jestem.Nie wiecie co to moze byc?czy ja mam po prostu fobie?czy naprawde cos w tym jest?


kiniulaminiula  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:06 08-06-2010

dodam ze dawno mi nikt z rodziny nie umarl ale jak zmarla ciocia to u mnie w pokoju w godzine jej smierci swiatlo zgaslo.Bylam tak przerazona,wiedzialam ze cos sie stalo,wybieglam z pokoju tak ze o malo drzwi nie wywarzylam i wparowalam do mamy sypialni a ona oczy na mnie co sie mi dzieje.A ja jej ze swiatlo zgaslo,no to ona ze co ja robie,ze zarowka sie spalila a ja ich na smierc wystraszylam.Poszlysmy wkrecic nowa i okazalo sie ze sie swieci
Pozniej zadzwinili ze ona zmarla dokladnie o tej godzinie.Poza tym czasami czuje sie jakby ktos byl obok,jakby sie na mnie patrzyl ale przez te straszne koszmary ktore mam strasznie sie tego boje.
jednym slowem jestem dziwadlem jakims


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.