Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


243

Cytat:  viola :
> Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....
>
> Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo-pluto> nowy trafił.......
> Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam tylko
> On mnie;);)
> Nauczył mnie ostatnio, ze zyć bez Nigo mozna...całkiem dobrze ( choć > > dziwnie, rozbieganie, bez norm i reguł, schematów --- co zresztą
> wbrew pozorom lubię ) ale można) Mężczyzn znam..."bezliku".....ale> > tardycja jest tradydją
>
> a moze to moje 26....jest kluczem do tego zuchwalstwa? ( że jak mi
> zalezy to drążę, drążę....i nie spocznę........mhyyy

No tak Viola, raczyca w każdym zdaniu z Ciebie wychodzi Rodzina najważniejsza! Mam raka na MC to poniekąd Cię rozumiem.
Pluton nie czuje, że osacza, zniewala i przydusza. Księżyc jak mniemam, nawet jak kocha, to czasem może oddechu potrzebować...


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


1060

...tu w partnerskich mamy..."tak sobie"...

Znamy się jak łyse konie. Czas robi swoje.....

Mina, gest, tak, nie, zrobię, nie ma szans....to takie proste do przewidzenia....
Fakt, brak w tym spontanu...ale przewidywalność akurat mi daje to, na czym mi zalezy....
Inicjatorką od szalństw jestem ja.....i z regułu mi się to udaje
( no na 98%;) - a....nie piszę o alkowie )


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


138

Cytat:  inez :
> Cytat:  viola :
> > Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....
> >
> > Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo-plu> to> nowy trafił.......
> > Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam
> tylko
> > On mnie;);)
> > Nauczył mnie ostatnio, ze zyć bez Nigo mozna...całkiem dobrze (
> choć > > dziwnie, rozbieganie, bez norm i reguł, schematów --- co
> zresztą
> > wbrew pozorom lubię ) ale można) Mężczyzn znam..."bezliku".....> ale> > tardycja jest tradydją
> >
> > a moze to moje 26....jest kluczem do tego zuchwalstwa? ( że jak
> mi
> > zalezy to drążę, drążę....i nie spocznę........mhyyy
>
> No tak Viola, raczyca w każdym zdaniu z Ciebie wychodzi Rodzina
> najważniejsza! Mam raka na MC to poniekąd Cię rozumiem.
> Pluton nie czuje, że osacza, zniewala i przydusza. Księżyc jak
> mniemam, nawet jak kocha, to czasem może oddechu potrzebować...

Mysle ze Ksiezyc takiego Plutona moze znosic gorzej niz Wenus. Ja mam Wenus i Marsa w kwadraturze do jego Plutona a mojego Plutona w trygonie do Jego Slonca i wcale nie czuje "przyduszania", on chyba tez nie :-))) No, ale koniunkcja to chyba cięższy kaliber :-))))
Inna rzecz, ze natalnie tez mam kwadrature Wenus do Plutona, sie przyzwyczailam :-)))


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


1060

.....mhyyyyy....
chyba woli mnie Jego wenuska.....niż poukładany pannowaty księzyc
wenus to wenus...tym bardziej, ze ona w V domu ( jego )




inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


243

Cytat:  Belka :
> Cytat:  inez :
> > Cytat:  viola :
> > > Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....
> > >
> > > Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo-p> lu> to> nowy trafił.......
> > > Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam
> > tylko
> > > On mnie;);)
> > > Nauczył mnie ostatnio, ze zyć bez Nigo mozna...całkiem dobrze (
> > choć > > dziwnie, rozbieganie, bez norm i reguł, schematów ---
> co
> > zresztą
> > > wbrew pozorom lubię ) ale można) Mężczyzn znam..."bezliku"...> ..> ale> > tardycja jest tradydją
> > >
> > > a moze to moje 26....jest kluczem do tego zuchwalstwa? ( że
> jak
> > mi
> > > zalezy to drążę, drążę....i nie spocznę........mhyyy
> >
> > No tak Viola, raczyca w każdym zdaniu z Ciebie wychodzi
> Rodzina
> > najważniejsza! Mam raka na MC to poniekąd Cię rozumiem.
> > Pluton nie czuje, że osacza, zniewala i przydusza. Księżyc jak
> > mniemam, nawet jak kocha, to czasem może oddechu potrzebować...
>
>
> Mysle ze Ksiezyc takiego Plutona moze znosic gorzej niz Wenus. Ja mam> > Wenus i Marsa w kwadraturze do jego Plutona a mojego Plutona w
> trygonie do Jego Slonca i wcale nie czuje "przyduszania", on chyba tez> > nie :-))) No, ale koniunkcja to chyba cięższy kaliber :-))))
> Inna rzecz, ze natalnie tez mam kwadrature Wenus do Plutona, sie
> przyzwyczailam :-)))

a jak odbierasz tą wenusowo-plutonową kwadraturę?


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:09 06-09-2011


138

Cytat:  inez :
> Cytat:  Belka :
> > Cytat:  inez :
> > > Cytat:  viola :
> > > > Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....
> > > >
> > > > Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo> -p> lu> to> nowy trafił.......
> > > > Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam
> > > tylko
> > > > On mnie;);)
> > > > Nauczył mnie ostatnio, ze zyć bez Nigo mozna...całkiem dobrze
> (
> > > choć > > dziwnie, rozbieganie, bez norm i reguł, schematów ---
> > co
> > > zresztą
> > > > wbrew pozorom lubię ) ale można) Mężczyzn znam..."bezliku".> ..> ..> ale> > tardycja jest tradydją
> > > >
> > > > a moze to moje 26....jest kluczem do tego zuchwalstwa? ( że
> > jak
> > > mi
> > > > zalezy to drążę, drążę....i nie spocznę........mhyyy
> > >
> > > No tak Viola, raczyca w każdym zdaniu z Ciebie wychodzi
> > Rodzina
> > > najważniejsza! Mam raka na MC to poniekąd Cię rozumiem.
> > > Pluton nie czuje, że osacza, zniewala i przydusza. Księżyc jak
> > > mniemam, nawet jak kocha, to czasem może oddechu potrzebować...
> >
> >
> > Mysle ze Ksiezyc takiego Plutona moze znosic gorzej niz Wenus. Ja
> mam> > Wenus i Marsa w kwadraturze do jego Plutona a mojego Plutona
> w
> > trygonie do Jego Slonca i wcale nie czuje "przyduszania", on chyba
> tez> > nie :-))) No, ale koniunkcja to chyba cięższy kaliber :-))))
> > Inna rzecz, ze natalnie tez mam kwadrature Wenus do Plutona, sie
> > przyzwyczailam :-)))
>
> a jak odbierasz tą wenusowo-plutonową kwadraturę?
Chyba mi nie przeszkadza... Chociaż bywa troche tak na zasadzie - raz go lubię a raz prawie nie znosze, ale uciekac nie mam ochoty, chociaz wierzgnąć lubie. Nie odczuwam osaczania, ale małe proby lekkiego zdominowania mnie czasami juz tak, takiego "ustawiania" po swojemu. Troche mi sie to podoba, troche nie. Niemniej odnosze wrazenie, że to mnie byloby chyba łatwiej sie uwolnic od naszej relacji niz jemu, oczywiscie gdyby byl powod :-). Ale nie wiem czy to z powodu Plutona. Zreszta tak w ogole to wzajemnie nas do siebie ciagnie. Ale sa i inne aspekty, wiec pewnie dziala wszystko naraz.


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:09 06-09-2011


243

> >
> > a jak odbierasz tą wenusowo-plutonową kwadraturę?
> Chyba mi nie przeszkadza... Chociaż bywa troche tak na zasadzie - raz> > go lubię a raz prawie nie znosze, ale uciekac nie mam ochoty, chociaz> > wierzgnąć lubie. Nie odczuwam osaczania, ale małe proby lekkiego
> zdominowania mnie czasami juz tak, takiego "ustawiania" po swojemu.
> Troche mi sie to podoba, troche nie. Niemniej odnosze wrazenie, że to
> mnie byloby chyba łatwiej sie uwolnic od naszej relacji niz jemu,
> oczywiscie gdyby byl powod :-). Ale nie wiem czy to z powodu Plutona.
> Zreszta tak w ogole to wzajemnie nas do siebie ciagnie. Ale sa i inne
> aspekty, wiec pewnie dziala wszystko naraz.

Belka znalazłam fajny artykuł o połączeniach wenus-pluton, Polecam
http://siriusastro.wordpress.com/2011/02/06/wenus-pluton-porownawczo-gorzkie-gody/


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:09 06-09-2011


1060

http://horoskopia.info/grupy_pokaz_temat,4046.html


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:09 06-09-2011


243

Cytat:  viola :
> http://horoskopia.info/grupy_pokaz_temat,4046.html

o proszę! nie byłam pierwsza


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:09 06-09-2011


138

Cytat:  inez :
> > >
> > > a jak odbierasz tą wenusowo-plutonową kwadraturę?
> > Chyba mi nie przeszkadza... Chociaż bywa troche tak na zasadzie -
> raz> > go lubię a raz prawie nie znosze, ale uciekac nie mam ochoty,
> chociaz> > wierzgnąć lubie. Nie odczuwam osaczania, ale małe proby
> lekkiego
> > zdominowania mnie czasami juz tak, takiego "ustawiania" po
> swojemu.
> > Troche mi sie to podoba, troche nie. Niemniej odnosze wrazenie, że
> to
> > mnie byloby chyba łatwiej sie uwolnic od naszej relacji niz jemu,
> > oczywiscie gdyby byl powod :-). Ale nie wiem czy to z powodu
> Plutona.
> > Zreszta tak w ogole to wzajemnie nas do siebie ciagnie. Ale sa i
> inne
> > aspekty, wiec pewnie dziala wszystko naraz.
>
> Belka znalazłam fajny artykuł o połączeniach wenus-pluton, Polecam
>
> http://siriusastro.wordpress.com/2011/02/06/wenus-pluton-porownawczo->; gorzkie-gody/
Dzieki, ciekawe :-) No i chyba cos na rzeczy jest i raczej to wlasnie Pluton jest bardziej obsesyjny, nawet jak to ukrywa :-) I prawda jest chyba, że takie zwiazki, nawet jak sie zapowiadają "lekko" to z czasem nabieraja "ciężkości" i glebszego wymiaru powinowactwa duchowego. Takiego poczucia, ze trzeba ze soba byc :-) Chociaz u mnie to jeszcze Saturn sie wmieszal, wiec nie wiem co w kwestii tej glebi bardziej wazy.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.