Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Młody wygląd w horoskopie
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:02 27-02-2011


390

Cytat:  Aries79 :
> Kiki widzę, że masz szeroką rzeszę wielbicielek na forum.

Jak mawia Walter: "Śpieszmy się kochać tranzyty, tak szybko odchodzą" Akurat możny Jowisz siedzi u mnie na Marsie w trygonie do Księżyca, uszczęśliwiając 5 minutami popularności wśród niewieściego rodu


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:02 27-02-2011


390

Cytat:  Sara :

> Waga to znak największej dbałości o atrakcyjny w dobrym tego słowa
> znaczeniu wygląd. Panowie z Wenus w Wadze nie zadowolą się mało
> zadbaną partnerką a ASC w tym znaku jest zazwyczaj związany z
> harmonijną budową ciała i dobrym wyczuciem form estetycznych. Uroda
> rzecz względna, atrakcyjność zazwyczaj tak podobnie rzecz się ma z
> Wenus w Lwie. Z tym że pierwsza jest bardziej subtelna a druga na
> zasadzie wszystkie oczy na mnie. I fakt ASC Waga lubi być zrobiona.
>
> Agresja werbalna a bywa że i nie tylko. Oczywiście jestem za
>
>
> Chęć podobania się wyższa od przeciętnej. Powód? Ładnemu więcej wolno> > ( kwadrat Wenus -Pluton ). Kompulsywna surowość w kwestii i wizerunku> > hm... dobrze i mądrze jakoś zawsze zapominam o powiązaniu mojej Wenus> > z ASC. "Jak i do związków partnerskich"... no to już otworzyłeś mi
> oczy. Pomyślę nad tym...

U Ciebie Wenus jest władcą Ascendentu więc jej położenie, jak i wszelkie aspekty i tranzyty do niej mają szczególne znaczenie dla wizerunku zewnętrznego. Ale Wenus to też "potrzeby sercowe" i kwadratura Saturna może wskazywać na wybredność, konserwatywność, ciągłe testowanie partnera lub mocne, skonkretyzowane wymagania względem niego (np. facet-wegetarianin).

Nie masz tendencji do tycia więc jeśli zapewnisz sobie normalną dietę, nic Ci nie grozi. Katowanie się red-bullem i kawą to samobójstwo - te napoje wypłukują składniki odżywcze, cierpi na tym cera, włosy i ogólne samopoczucie. Na zdaniu grubszych koleżanek nie polegaj, bo po pierwsze często przemawia przez nie zazdrość, a po drugie kobiety nie są biegłe w ocenie urody innych kobiet (tak jak swojej zresztą - spotykałem wiele pięknych dziewczyn, które miały nieuzasadnione kompleksy bo koleżanki coś im nagadały, albo modelkę w CKMie zobaczyły).

Co do gotowania - też za bardzo nie umiem. Dlatego odżywiam się jak dzikus
>
>
> Kwestia żywienia. Od małego problem. Jedzenie nigdy nie było dla mnie> > czyś szczególnie ważnym. Poza słodyczami nigdy specjalnego apetytu
> nie miałam . Jadałam zazwyczaj dlatego że tak wypadło, że ktoś mnie
> karmił, pod wpływem jakiś znajomości. Zdarzyło mi się nawet przytyć.
> Nie lubiłam siebie w tej wersji. Pomimo kobiecych krągłości że to niby> > Panowie wolą... może tak ale nie u mnie.
> Mięso. Coś obrzydliwego. W przedszkolu mnie do niego zmuszali. Mama
> tłumaczyła że nie chcę a oni swoje że anemia, że żelazo i cały ten
> stek bzdur mięsnej propagandy. Widziałam kiedyś jak zabijali świnie.
> Najobrzydliwszy widok świata. Trzech spoconych gości nad jednym
> stworzeniem. Mi ten widok wystarczył reszcie życzę smacznego. Raz
> przez pomyłkę zjadłam kawałek mięsa. Zrobiło mi się niedobrze. Zawsze
> chciałam mieć faceta który byłby wegetarianinem. Niestety nigdy
> takiego nie miałam.
> Zdarzały mi się miesiące na kawie, red bullu i ...serach. Fast
> food`ów nie znoszę gotować nie umiem i nie lubię. Brak czasu, moda...
> była nawet posądzana o anoreksję. Fakt było ostro. Kwestia znajomości
> i świata w którym chciałam wtedy żyć. Ale umierać za szczupłą
> sylwetkę. Ponosiło grubsze koleżanki. Swoją drogą ja nigdy nikomu nie
> powiedziałam "słuchaj mogłabyś schudnąć" a w swoją stronę się swego
> czasu nasłuchałam.
> Mój były nauczył mnie robić kilku fajnych potraw. Makaron, ser który> > uwielbiam, ruccola, koleżanka zaraziła mnie miłością do egzotycznych
> owoców z kaki i awokado na czele no i słodycze w wersji im słodsze
> tym lepsze. Czekolada w słoiku. Mmmm.... Miewam miesiące gdy mi się
> chcę a potem znowu nie ma czasu na jedzenie. Ale nigdy nie jem byle
> czego aby zagłuszyć głód. Wolę wtedy wcale nie jeść.


Aries79  (19)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


66

Cytat:  Kikuchiyo :
> Cytat:  Aries79 :
> > Kiki widzę, że masz szeroką rzeszę wielbicielek na forum.
>
> Jak mawia Walter: "Śpieszmy się kochać tranzyty, tak szybko odchodzą"> > Akurat możny Jowisz siedzi u mnie na Marsie w trygonie do
> Księżyca, uszczęśliwiając 5 minutami popularności wśród niewieściego
> rodu

To masz mocne te 5 minut (Jowisz z Marsem w Baranie ) skoro wielbicielki już chcą Twój funclub utworzyc.


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


390

Cytat:  Puchatek :
> Cytat:  andromeda :
>
> > dobranoc
> >
> > kto mieczem wojuje ten od miecza ginie...
>
> No strasznie mi nagadaliście, że aż spać nie mogę więc trochę
> jeszcze pomarudzę. Pytacie mnie, misiu, co ty kurwa tutaj robisz, po
> co ci to wszystko, nie lepiej żebyś ganiał za motylkami w Stumilowym
> Lesie. Lepiej moi kochani. Sami wiecie, że raczej tu bywam, niż
> jestem. Bywam wtedy, gdy mnie krew zaczyna zalewać jak dajecie się
> nabierać na piękne frazesy pani coli. Gdy wysyła sobie muzyczkę to
> jest nawet miło, bo słucha ładnej muzy, ale jak zaczyna czarować
> swoimi ciepłymi słówkami to misiowa krew zalewa mój mały rozumek. Póki> > co pani cola schowała się w swoim małym mieszkanku na poddaszu, z
> czarnym kotem zamkniętym w szafie, więc i ja póki co spadam. Pani cola> > nie wróci, to i misiu oleje to wszystko ciepłym strumieniem. Ona to
> wie.
Jakie "frazesy pani coli"? To ciebie pani cola zaczarowała. Bacz czy Pluton nie robi ci teraz jakiegoś niemiłego tranzytu bo takie pranie brudów to często jego wpływ.




Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


390

Cytat:  Aries79 :
> Cytat:  Kikuchiyo :
> > Cytat:  Aries79 :
> > > Kiki widzę, że masz szeroką rzeszę wielbicielek na forum.
> >
> > Jak mawia Walter: "Śpieszmy się kochać tranzyty, tak szybko
> odchodzą"> > Akurat możny Jowisz siedzi u mnie na Marsie w
> trygonie do
> > Księżyca, uszczęśliwiając 5 minutami popularności wśród niewieścieg> o
> > rodu
>
> To masz mocne te 5 minut (Jowisz z Marsem w Baranie ) skoro
> wielbicielki już chcą Twój funclub utworzyc.
Tak, a jak przyjdzie Neptun to fanklub zamieni się w kościół

Przeciw klubowi nic nie mam bo lubię tutejsze panie


Aries79  (19)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


66

Cytat:  Kikuchiyo :
>
> Przeciw klubowi nic nie mam bo lubię tutejsze panie

Ja też lubię tutejsze panie a jedną w szczególności


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


1060

Cytat:  Puchatek :
Póki> > co pani cola schowała się w swoim małym mieszkanku na poddaszu, z
> czarnym kotem zamkniętym w szafie, więc i ja póki co spadam. Pani cola> > nie wróci, to i misiu oleje to wszystko ciepłym strumieniem. Ona to
> wie.

Mam nadzieję, ze nieobecność Koli na forum spowodowana jest innymi wesołymi okolicznościami.
A gdy już wróci to nie zawaha się by tu pisać....bo Twój tepertuar już się kończy, to takie odgrzewane kotlety..


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


2931

Cytat:  Kikuchiyo :
> Cytat:  Puchatek :
> > Cytat:  andromeda :
> >
> Jakie "frazesy pani coli"? To ciebie pani cola zaczarowała. Bacz
> czy Pluton nie robi ci teraz jakiegoś niemiłego tranzytu bo takie
> pranie brudów to często jego wpływ.

Nie ma sensu z nim gadać. On nie jest już panem swojej woli, daje się prowadzić swojej obsesji. Obawiam się, że jego po prostu przerasta sytuacja. Obraża ją i obraża nas... świetny materiał do analizy, ale nie znamy jego danych.


Aries79  (19)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


66

Dla mnie misiek zamiast jaj ma ikrę skoro tak wyżywa się na tej kobiecie. Nawet nie wnikam w to co tam się wydarzyło między nimi ...

Tak jak mówi Andromeda najlepiej misia zignorowac to pójdzie gdzie indziej "srac" w miód ..


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 27-02-2011


390

Cytat:  andromeda :
> Cytat:  Kikuchiyo :
> > Cytat:  Puchatek :
> > > Cytat:  andromeda :
> > >
> > Jakie "frazesy pani coli"? To ciebie pani cola zaczarowała.
> Bacz
> > czy Pluton nie robi ci teraz jakiegoś niemiłego tranzytu bo takie
> > pranie brudów to często jego wpływ.
>
> Nie ma sensu z nim gadać. On nie jest już panem swojej woli, daje się> > prowadzić swojej obsesji. Obawiam się, że jego po prostu przerasta
> sytuacja. Obraża ją i obraża nas... świetny materiał do analizy, ale
> nie znamy jego danych.
Za jakiś czas będzie się za to rumienił (miejmy nadzieję, że nie zmaluje czegoś głupszego niż do tej pory).
Słabe są te dzisiejsze misie


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.