Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » Kryzys w małżeństwie - prośba o interpretację
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5
« poprzednia
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:02 08-02-2010


2931

Cytat:  attira :
> Witam!
> A wiec tak moj maz jest moim pierwszym mezczyzna takze jesli chodzi o> > seks.Rzeczywiscie ta sfera zycia jest idealna.Jestesmy juz razem
> prawie 11 lat.Ja mam charakter stanowczy,jestem konkretna,podstawa dla> > mnie jest rozmowa.Rzeczywiscie ja sprawuje rzady w domu,ale tylko
> dlatego ze moj maz jest ciepla klucha,i cokolwiek trzeba zalatwic wie
> ze ja to lepiej zrobie.Jestem domatorka,a jego caly czas nosi,pracuje
> 7 dni w tyg,ma swoje plany o ktorych mnie nie informuje,klamie,nie wie> > czego chce od zycia,bawi sie moimi uczuciami.Czasem mam wrazenie,zres> zta nie tylko ja ze on zyje w innej czasoprzestrzeni,ze inaczej czuje
> widzi swiat.Zlozyl o rozwod a potem powiedzial,ze nie wie dlaczego.Pow> iedzial mi tak:mam cudowna,piekna zone,wspaniale dzieci,prace a chce
> od zycia czegos wiecej ale nie wiem czego.Jak to rozumiec?Facet ma
> wszystko,kazdy kolega zazdrosci mu takiej zony jak ja.A ja chcialabym
> miec w domu prawdziwego faceta,stanowczego,konkretnego,kogos w kim mam> > oparcie.Wszystko jest na mojej glowie,mam dosc takiego zycia.Jutro
> sprawa rozwodowa,a on mowi ze jak sie z nim rozwiode to on i tak po
> paru miesiacach wezmie ze mna ponowny slub i zaczniemy od poczatku.O
> co chodzi chce samotnosci a jednoczesnie chce byc ze mna.Oszalec
> mozna.


Myśl o sobie. To jest najlepszy czas, żebyś się wzięła za siebie. Pewnie ma swoje problemy do rozwiązania, ale nie oznacza, że Ty będziesz czekać na niego. Wiem, że to nie jest łatwo, bo to nowa rzeczywistość. Zajmij się poprostu sobą.


Powodzenia


słodka wisienka  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:02 08-02-2010


208

Attiro, to chyba sama sobie dajesz odpowiedź,nie jest to partner jakiego chciałbyś mieć przy sobie.Czy on tym rozwodem chce ciebie zaszantażować?Bo niby po co chce sie rozwodzić a potem wracać?Ja ci wcześniej napisałam,że on tworzy własny świat do którego rodzina nie bardzo ma wstęp.Może należałoby mu powiedzieć,że jak chcesz rozwodu to go dostaniesz ale po rozwodzie każde z nas ma swoje własne życie i nie ma w nim juz miejsca dla ciebie jako mojego partnera?Jak pozwolisz sobie na to by tobą tak szarpał psychicznie to on sobie poszarpie.


attira  (1)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 08-02-2010

Ja nie wiem tak do konca w co on gra.Mowi ze sam nie wie co sie z nim dzieje.Ale ja nie bede jego psychologiem,zbyt wiele mnie to kosztuje.Dziekuje wszystkim bardzo serdecznie.


aila  (16)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:02 09-02-2010


191

Życzę ci Attiro dużo szczęścia, spokoju i wiary we własne siły.Akurat ty nie powinnaś marwić sie o siebie, przecież wiesz czego pragniesz, dokąd zmierzasz,co chcesz osiągnąć...wyciagnij rękę i bierz to, powodzenia w nowym spokojnym zyciu *))))




Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.