Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:07 06-07-2011


2634

Cytat:  leniweoko :
> a Ci powiem i jeden tranzycik mi sie rzucił w zimie saturn - mars
> niewygodne to było a teraz rozeszło sie po kościach zas opozycje
> Słonca do marsa mam teraz i jak narazie jestem spokojna tylko rozpiera> > mnie energia.

Bo przy opozycji to masz wybór, przy kwadracie to chcąc nie chcąc "sie dzieje" , teraz masz Słonko w "grzecznym" Raczku to i opozycja w miarę spokojna , ale kwadrat Marsia z Bliźniaków do Słońca i Merkusia w Pannie , to Ci "gwarantuje" pyskówki,awantury, krytykę wszystkiego i wszystkich , a Słońce to i rękę może na kogoś podnieść w trakcie tej pyskówki.

No a Saturna z Marsiem już miałaś , to wiesz "czym to się je" bo to już 3 przejście i ostatnie


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:09 05-09-2011


138

Cytat:  sansi :
> Znam jeden przypadek
> - koniunkcja Plutona (pewnej pani) na Księżycu mojego brata - duże
> przyciąganie, dobre porozumienie między obojgiem, ale ze stratą u
> właściciela Księżyca; pani jest w zupełnie innym związku, a brat nie
> może sobie ułożyć życia, jest na każde zawołanie (duża zależność)
>
> mozna by rzec, że właściciel Plutona jest górą i to on rządzi w
> relacji

Chyba jednak niekoniecznie, nawet w innym watku była niedawno dyskusja na ten temat. Raczej wygląda na to, że Pluton miewa wtedy obsesje, np. na punkcie osoby z Księzycem do ktorego ma koniunkcje, albo osoby z Wenus, ktora aspektuje. Księżycz czesto czuje sie w takiej relacji osaczony i raczej chce uciekac niz czuje sie uczuciowo uzalezniony. No, ale to pewnie tez zalezy od pozostalych aspektow. W kazdym razie z tego co czytalam w roznych miejscach na ten temat to raczej wlascieciel Plutona ma obsesje na punkcie osoby ktorej osobiste planety (szczegolnie Wenus) lub swiatla apektuje niz odwrotnie.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:09 06-09-2011


1060

Muszę się wtrącić jako posiadaczka takiego układu.

Mruk Księzyc i Wenusia w pannie ( 20st)....i w tym samym miejscu mój Pluton.

Obsesją bym tego nie nazwała...ale
są na tym świecie rzeczy, sprawy, które są dla mnie oczywiste, takie niepodlegajace dyskusji np. dzieci kochają i sznują rodziców, pierwszy w drzwiach wychodzi "wychodzący", kobiety przodem ( jeśli nie ma realnego zagrozenia) itp. itd.
Tak samo oczywistym dla mnie jest fakt- właściciel ksiezyca z wanusią, który ulokował się na moim urodzeniowym Plutonie - jest mój!!

Zbuntował się i zademonstrował swoją niezalezność dwa lata temu ( masakryczny dla mnie czas - jadnakwoz potrzebnym niezbędny by oczy otworzyć).
To nie jest obsesja, szaleństwo....to jakiś taki wyższy stan, no zycie nie moze być inne, odrębne.....

Czy to kwestia Plutona- nie wiem...mam w związu z byciem, trawniem, kochaniem faceta, który ma księzyc z wenuską na mym plutku plany na straość....i tak bedzie;)


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


2931

Cytat:  viola :
> Muszę się wtrącić jako posiadaczka takiego układu.
>
> Mruk Księzyc i Wenusia w pannie ( 20st)....i w tym samym miejscu
> mój Pluton.
>
> Obsesją bym tego nie nazwała...ale
> są na tym świecie rzeczy, sprawy, które są dla mnie oczywiste, takie
> niepodlegajace dyskusji np. dzieci kochają i sznują rodziców, pierwszy> > w drzwiach wychodzi "wychodzący", kobiety przodem ( jeśli nie ma
> realnego zagrozenia) itp. itd.
> Tak samo oczywistym dla mnie jest fakt- właściciel ksiezyca z
> wanusią, który ulokował się na moim urodzeniowym Plutonie - jest
> mój!!
>
> Zbuntował się i zademonstrował swoją niezalezność dwa lata temu (
> masakryczny dla mnie czas - jadnakwoz potrzebnym niezbędny by oczy
> otworzyć).
> To nie jest obsesja, szaleństwo....to jakiś taki wyższy stan, no
> zycie nie moze być inne, odrębne.....
>
> Czy to kwestia Plutona- nie wiem...mam w związu z byciem, trawniem,
> kochaniem faceta, który ma księzyc z wenuską na mym plutku plany na
> straość....i tak bedzie;)

robi to wrażenie....




Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


138

Cytat:  viola :
> Muszę się wtrącić jako posiadaczka takiego układu.
>
> Mruk Księzyc i Wenusia w pannie ( 20st)....i w tym samym miejscu
> mój Pluton.
>
> Obsesją bym tego nie nazwała...ale
> są na tym świecie rzeczy, sprawy, które są dla mnie oczywiste, takie
> niepodlegajace dyskusji np. dzieci kochają i sznują rodziców, pierwszy> > w drzwiach wychodzi "wychodzący", kobiety przodem ( jeśli nie ma
> realnego zagrozenia) itp. itd.
> Tak samo oczywistym dla mnie jest fakt- właściciel ksiezyca z
> wanusią, który ulokował się na moim urodzeniowym Plutonie - jest
> mój!!
>
> Zbuntował się i zademonstrował swoją niezalezność dwa lata temu (
> masakryczny dla mnie czas - jadnakwoz potrzebnym niezbędny by oczy
> otworzyć).
> To nie jest obsesja, szaleństwo....to jakiś taki wyższy stan, no
> zycie nie moze być inne, odrębne.....
>
> Czy to kwestia Plutona- nie wiem...mam w związu z byciem, trawniem,
> kochaniem faceta, który ma księzyc z wenuską na mym plutku plany na
> straość....i tak bedzie;)

No wlasnie "jest mój" :-)))) Teraz pytanie, czy każdy wlasciciel Ksiezyca i Wenus jest tym zawsze zachwycony. Moze być oczywiscie tak, jak w wypadku Mruka, ale sądze, ze calkiem prawdopodobne sa tez wersje, że Pluton bardzo by chcial "miec" i zdominowac, a wlasciciel Ksiezyca i Wenus niekoniecznie odwzajemnia uczucia, i raczej to odbiera jako uciazliwosc i osaczanie.

Powiem wiecej - znam podobny uklad (Ksiezyc mezczyzny w koniunkcji a Wenus w trygonie do Plutnona kobiety), facet nawet na poczatku sie zainteresowala a potem zwiewal gdzie poieprz rosnie. Powiedzial mi potem, ze czul sie osaczany.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


1060

Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....

Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo-plutonowy trafił.......
Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam tylko On mnie;);)
Nauczył mnie ostatnio, ze zyć bez Nigo mozna...całkiem dobrze ( choć dziwnie, rozbieganie, bez norm i reguł, schematów --- co zresztą wbrew pozorom lubię ) ale można) Mężczyzn znam..."bezliku".....ale tardycja jest tradydją

a moze to moje 26....jest kluczem do tego zuchwalstwa? ( że jak mi zalezy to drążę, drążę....i nie spocznę........mhyyy


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


1060

Cytat:  Belka :

>
> No wlasnie "jest mój" :-)))) Teraz pytanie, czy każdy wlasciciel
> Ksiezyca i Wenus jest tym zawsze zachwycony.

To są słowa oczywiście....a zycie jest zyciem.
Nie wiem czy jest, na tak postawione pytanie odpowie NIE< NIE NIE...

ale czyny są inne ( wenus w pannie- mnie zwodzi?- czynami nie slowami?...mhyyyy)
I zeby sprawa była jasna pewnie wyolbrzymiam pisząc " jest mój"....to okreslenie na moje potrzeby. Niczego nie narzucam, nie wymuszam, nie proszę, nie..nie..nie...

ot taki magnetyzm


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


138

Cytat:  viola :
> Andzia...wiesz,ze ja nie w celu oh ah....
>
> Dopisałam swoje trzy grosze bo nam się taki układzik księzycowo-pluto> nowy trafił.......
> Jako posiadaczka pazernego Plutona- to nie ja Mruka znalazłam tylko
> On mnie;);)
W sytuacji, którą opisalam wyzej to Dama miala w tej kwestii inicjatywe :-))))


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


2931

moje związki były własnie spod kwadratur ich plutków i mojej wenus. Czy była obsesja, trudno mi powiedzieć. Byłam taka nieufna, a oni nachalni. Ale jak już osiągnęli swój cel, związki się psuły i się rozstawaliśmy, hmmm To takie smutne.


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:09 06-09-2011


138

Cytat:  viola :
> Cytat:  Belka :
>
> >
> > No wlasnie "jest mój" :-)))) Teraz pytanie, czy każdy wlasciciel
> > Ksiezyca i Wenus jest tym zawsze zachwycony.
>
> To są słowa oczywiście....a zycie jest zyciem.
> Nie wiem czy jest, na tak postawione pytanie odpowie NIE< NIE
> NIE...
>
> ale czyny są inne ( wenus w pannie- mnie zwodzi?- czynami nie
> slowami?...mhyyyy)
> I zeby sprawa była jasna pewnie wyolbrzymiam pisząc " jest
> mój"....to okreslenie na moje potrzeby. Niczego nie narzucam, nie
> wymuszam, nie proszę, nie..nie..nie...
>
> ot taki magnetyzm
Pewnie inne aspekty macie fajne :-))) No i czynnik ludzki się liczy :-))) Nawet bardzo :-))) Niemniej ow "magnetyzm" to w innych sytuacjach bywa, że tylko Pluton czuje


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.