Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Tranzyty Plutona » Pozycja Plutona w domach
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 12-03-2011


390

Koniunkcji Saturna do Plutona się nie bój, ja ją właśnie przechodzę i powoli wydostaję się z okowów starych struktur To nie jest jakiś uciążliwy tranzyt.

Mojej sąsiadce na koniunkcji Plutona do Wenus zmarł ojciec i urodził się syn. Plutoniczna transformacja polega nie tylko na odbieraniu. 3 miesiące przed śmiercią babci przyszła na świat siostrzenica


sansi  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:03 13-03-2011


7

O, to całe szczęście pisząc 'stare struktury' miałeś na myśli ogólnie, czy związane z danym domem, w którym przebywa Pluton?


jak na razie nie moge powiedzieć tego samego o plutonicznej transformacji, ale wszystko dopiero przede mną


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:03 13-03-2011


390

Cytat:  sansi :
> O, to całe szczęście pisząc 'stare struktury' miałeś na myśli
> ogólnie, czy związane z danym domem, w którym przebywa Pluton?

Sansi, na temat koniunkcji Saturn-Pluton pisaliśmy tutaj: http://www.horoskopia.info/grupy_pokaz_temat,strona_1,3639.html

Nie ma się czego bać. Chociaż bywa, że podczas tego tranzytu umierają dziadkowie


sansi  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:03 13-03-2011


7

dzięki zaraz przejrzę

to właśnie miałam na myśli, pisząc że się go obawiam (ostatni dziadek mi został)




Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
00:03 14-03-2011


390

Najlepiej zrób tak: zaplanuj sobie już teraz, w jakiej dziedzinie życia chciałabyś doświadczyć tej transformacji. I zacznij do tego dążyć a Saturn zadba, aby Twoje wysiłki nie poszły na marne
Podam przykład: koleżanka była jeszcze przed Nowym Rokiem w rozpaczliwej sytuacji finansowej. Saturn usiadł na Plutonie, dodatkowo pomógł Jowisz trygone do Jowisza natalnego - i dziś dostaję od niej pozdrowienia z Bawarii. Ma dobrze płatną pracę, mieszka w pięknej okolicy, powoli wychodzi na prostą.
Nie należy bać się tranzytów lecz maksymalnie wykorzystać ich energię na własną korzyść. Po to uczymy się astrologii, żeby nie być ofiarami losu


sansi  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
06:03 14-03-2011


7

Twoje rady są po prostu bezcenne
ps. też Ci wyślę pozdrowienia, jak spełni się to, co zamierzyłam


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:03 15-03-2011


2933

Cytat:  Kikuchiyo :
> Cytat:  sansi :
> Nie ma się czego bać. Chociaż bywa, że podczas tego tranzytu umierają> > dziadkowie

a ja luknęłam na daty śmierci moich dziadków, to nie da się usystematyzować. W przypadku jednego dziadka, nie było istotnego aspektu, ale podejrzewam, że byłam za mała, żeby on miał na moje życie jakiś wpływ. Drugi dziadek i jego żona zmarli w odstępie 2 lat, u dziadka jedyny silny aspekt to koniunkcja Neptuna z Wenus, a u babci jest taka kwestia, że wczesniej mój tata przed śmiercią babci miał zawały, a w tym czasie tworzył ten Saturn w IV silny aspekt opozycję do Saturna i kwadraci mi wczesniej księżyc. No mówiąc szczerze wszystko w domu się walneło finansowo, ale z powodu zdrowia taty, który bywał na zwolnieniach lekarskich i szpitalach prawie dwa lata, potem renta. Osobiście nie przeżywałam z tego powodu dramatu, chyba ten nieuświadomiony bajkowy optymizm Jowisza, że nawet na myśl nie przyszło mi, żeby mojemu tacie mogło się stać coś strasznego, to nie w moim świecie. Do tej babci nie byłam przywiązana. Natomiast ostatnia babcia zmarła w momencie ciężkich konfiguracji, Pluton w Skorpionie stanął scisłej w opozycji do Saturna i na Saturnie usadowił sie scisle tranzytujacy Merkury. Natomiast węzeł południowy w tranzycie tworzył scisły aspekt z ksiezycem. Ta akurat babcia była moją duchową przyjaciółką i bardzo bliską mi osobą. Jednak byłam przygotowana na jej śmierc i nie byłam zaskoczona jak mama przyniosła wiadomość o śmierci, miała sen tej nocy, że się z nią pożegnałam, a ona odeszła jako młoda dziewczyna z długimi czarnymi włosami w łany złotego zboża i dlatego byłam bardzo spokojna.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:03 15-03-2011


2933

nie załapałam się na edycję, ten sen miałam ja a nie moja mama.


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:03 15-03-2011


390

Mój dziadek (ten, którego pamiętam, bo pierwszy odszedł zaraz po moim urodzeniu) również zmarł bez "udziału" Plutona w moim horoskopie. Miałem wtedy natomiast Saturna na Neptunie w kwadraturze do Wenus i Urana na Ascendencie.


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:03 15-03-2011


390

A nie, przepraszam bardzo. Przeoczyłem. PLUTON i MARS znalazły się wtedy w opozycji do mojego natalnego Chirona.

http://img684.imageshack.us/img684/3182/812bf.jpg

Co ciekawe, gdy 11 lat temu na Chironie siedział Jowisz, dziadek kilka razy mi się przyśnił.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności