Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Tranzyty Plutona » Pluton w pierwszym domu
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:04 09-04-2012


138

Cytat:  andromeda :
> Cytat:  Belka :
> > Cytat:  Tykasia :
> > > W natalnym tez jest sekstyl wiec na pewno nic zlego ale
> mozesz
> > > przewrazliwiona troche byc...
> > > Hmmm...a moze jakis spadek dostaniesz niespodziewany bo Ksiezyc
> > VIII
> > > domem wlada
> > Prędzej sama zejdę :-) Księżyc to tez uczucia, prawda? Mam
> nadzieje,
> > że mi żadnych zakochan to nie zwiastuje. Tu tez chce miec spokoj
> :-)
>
> Księżyc to emocje, żaden stan zakochania , ale może reagować na
> stan zakochania.
Nie chce sie zakochiwac, to tylko komplikuje zycie


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:04 09-04-2012


2933

Cytat:  Belka :
> Cytat:  andromeda :
> > Cytat:  Belka :
> > > Cytat:  Tykasia :
> > > > W natalnym tez jest sekstyl wiec na pewno nic zlego ale
> > mozesz
> > > > przewrazliwiona troche byc...
> > > > Hmmm...a moze jakis spadek dostaniesz niespodziewany bo
> Ksiezyc
> > > VIII
> > > > domem wlada
> > > Prędzej sama zejdę :-) Księżyc to tez uczucia, prawda? Mam
> > nadzieje,
> > > że mi żadnych zakochan to nie zwiastuje. Tu tez chce miec
> spokoj
> > :-)
> >
> > Księżyc to emocje, żaden stan zakochania , ale może reagować na
> > stan zakochania.
> Nie chce sie zakochiwac, to tylko komplikuje zycie

masz rację, po co sobie życie komplikować


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:04 09-04-2012


138

Cytat:  andromeda :
> Cytat:  Belka :
> > Cytat:  andromeda :
> > > Cytat:  Belka :
> > > > Cytat:  Tykasia :
> > > > > W natalnym tez jest sekstyl wiec na pewno nic zlego ale
> > > mozesz
> > > > > przewrazliwiona troche byc...
> > > > > Hmmm...a moze jakis spadek dostaniesz niespodziewany bo
> > Ksiezyc
> > > > VIII
> > > > > domem wlada
> > > > Prędzej sama zejdę :-) Księżyc to tez uczucia, prawda? Mam
> > > nadzieje,
> > > > że mi żadnych zakochan to nie zwiastuje. Tu tez chce miec
> > spokoj
> > > :-)
> > >
> > > Księżyc to emocje, żaden stan zakochania , ale może reagować
> na
> > > stan zakochania.
> > Nie chce sie zakochiwac, to tylko komplikuje zycie
>
> masz rację, po co sobie życie komplikować


zeta  (4)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:04 09-04-2012


486

Cytat:  Belka :

>
> A jak zinterpretowac dzialanie Plutona tranzytującęgo I dom, jeśli
> natalnie jest on w 8 domu (na granicy 9) w koniunkcji z Uranem (w
> Pannie, i sa teraz zreszta tranzytowane przez Marsa))

Belka od aspektów i położenia natalnego zależy jak „zaakceptujesz” zmiany, które się na pewno pojawią. Tranzyty przynoszą zawsze zmiany. Każda planeta zmienia. Ja np. jak brałam do ręki pierwsze książki o astrologii to patrzyłam na te planety i myślałam sobie tak: Ok jest was tyle i tyle, ale co wy robicie w zasadzie? A raczej co każda z osobna robi? Wniosek nie jest zbyt zaskakujący: One wszystkie przynoszą zmiany, bez wyjątku...robią to jednak na różne sposoby. I jeśli planeta harmonijnie wtapia sie w Twoj horoskop, to godzisz sie z tymi zmianami, cokolwiek by to nie bylo, masz uczucie, ze dobrze sie stalo, nawet jak ciezko bylo, to tego nie żałujesz. Aranżujesz się w nowym życiu i to nazwa się harmonijnym aspektem. Jesli planeta jest nieharmonijnie położona to wtedy są zmiany i zdarzenia dużo gorzej odbierane i komplikują się, bo się człowiek sprzeciwia, walczy, pełen jest napięć- ale chodzi ciągle o życiowe zmiany.I teraz pytanie, jak reagujesz na losowe zmiany? Postrzegasz je jako przeszkody czy jako okazję do rozwoju? Po pierwsze masz w horoskopie dużo jakości stałej poprzez położenie zodiakalne, ale i poprzez położenie horoskopowe, co wskazuje na stosunkowo małą elastyczność. W II domu masz Saturna, który potrzebuje jak ryba wody jakichś gwarancji, żeby się czuć bezpiecznie i konkretów. Osoby z przewagą jakości stałej i kardynalnej oddają przysługę społeczeństwu jeśli pracują samodzielnie, albo zakładają sobie firmę, żeby nie terroryzować sobą kolegów w pracy . Więc jest potrzeba bezpieczeństwa, no ale i rewolucjonizm i bunt też jest, masz wpisane w horoskop przewrotne rewolucje, zmiany, do których dochodzi gwałtownie i pochopnie, tzn jest może w Tobie coś co Ciebie samą zaskakuje... Wpływ Urana i Plutona na IX dom przejawiać się może w głębokich przemyśleniach i nietuzinkowych pomysłach. W zasadzie to możesz mieć takie odczucie, że niezwykłe życie, niezwykłe zmiany, odmienność konstytuują Twoją osobowość i tego po prostu podświadomie szukać. Nawet jak Saturn co innego podpowiada. Możliwe, że są to jakieś znane już ogółowi dobrze poglądy, że to już utarta ścieżka, ale był czas przewrotu- i będzie znowu, bo to część Ciebie te rewolucje. Dlaczego je tak skrajnie odbierasz- podkreślony Skorpion i Saturn w II domu. Skorpionom ciężko o umiarkowane emocje. One są jak Feniks, który powstaje ze swoich prochów...Więc albo są na wozie, albo pod wozem. A jak się zmieniają to czy to za ich sprawą, albo kogoś innego, czy okoliczności ale zawsze coś jest maltretowane, mordowane i dopiero wtedy może powstać coś nowego. Skorpion to zawzięcie też, duża stanowczość. Poczeka, przyczai się, napędzi strachu. Władca Asc w Baranie dodaje wiary w siebie, rozmachu i inicjatywy, no i z takim ładunkiem trzeba mieć chyba twardy barani łeb .
Od tranzytu Plutona przez I dom bym się spodziewała wyciągania wniosków z przeszłości i przemiany najgłębszych struktur osobowości. To powinno lecieć gładko w miarę, dlatego, że Pluton -Uran ma kwadrat do Marsa i Wenus natalnie a nie do planet w Skorpionie i dopiero przy tranzycie przez Wenus i Marsa może być ciężej. A więc przy sekstylach przez planety w Skorpionie będą się dokonywały powolne przemiany w Tobie, te planety władają VIII domem więc będzie chodziło o relacje z innymi,zaufanie, podświadomość, psychikę i będziesz się oswajała ze swoimi potrzebami i transformowała sposób wdrażania swoich potrzeb w relacje, możliwe, że będziesz te potrzeby odkrywała na nowo. W partnerstwie też się coś dokona, bo Pluton będzie tranzytował władcę VII domu. Więc najpierw będziesz leczyła swoją podświadomość, urazy, to wszystko będzie się wygładzać, choć skoki nie wykluczone nagłe, bo Pluton w kon z Uranem. Wenus ma wpływ na karierę. Kiedy Uran wejdzie na Jowisza i będzie w trygonie do Marsa i Wenus to będą pewnie nagłe zmiany znów w karierze i osobistych celach, które mogą budzić lęki i panikę w związku z finansami czy np. poczuciem bezpieczeństwa, słowem będzie się Saturn odzywał. To może mieć związek też z rodzicem opisywanym przez X dom.To mogą być też jakieś sytuacje nawiązujące do tranzytu Urana w kwadraturze do ascendentu, a szczególnie Wenus i Marsa z przeszłości. Tylko, że przy trygonie możesz odkryć wewnętrzną zgodę na to co się wtedy działo i akceptację, i w miarę spokojnie działać, bo to będzie czas, w którym się będziesz dużo nowych rzeczy uczyć no i to do czego przywykł Jowisz w Baranie w III domu przeżyje uraniczną rewolucję. III dom to najbliższe otoczenie, krótkie podróże i rodzeństwo- więc ten tranzyt też sprawy rodzeństwa może opisywać.




Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:04 09-04-2012


138

Cytat:  zeta :
> Cytat:  Belka :
>
> >
> > A jak zinterpretowac dzialanie Plutona tranzytującęgo I dom,
> jeśli
> > natalnie jest on w 8 domu (na granicy 9) w koniunkcji z Uranem (w
> > Pannie, i sa teraz zreszta tranzytowane przez Marsa))
>
> Belka od aspektów i położenia natalnego zależy jak „zaakceptuje> sz” zmiany, które się na pewno pojawią. Tranzyty przynoszą
> zawsze zmiany. Każda planeta zmienia. Ja np. jak brałam do ręki
> pierwsze książki o astrologii to patrzyłam na te planety i myślałam
> sobie tak: Ok jest was tyle i tyle, ale co wy robicie w zasadzie? A
> raczej co każda z osobna robi? Wniosek nie jest zbyt zaskakujący: One
> wszystkie przynoszą zmiany, bez wyjątku...robią to jednak na różne
> sposoby. I jeśli planeta harmonijnie wtapia sie w Twoj horoskop, to
> godzisz sie z tymi zmianami, cokolwiek by to nie bylo, masz uczucie,
> ze dobrze sie stalo, nawet jak ciezko bylo, to tego nie żałujesz.
> Aranżujesz się w nowym życiu i to nazwa się harmonijnym aspektem.
> Jesli planeta jest nieharmonijnie położona to wtedy są zmiany i
> zdarzenia dużo gorzej odbierane i komplikują się, bo się człowiek
> sprzeciwia, walczy, pełen jest napięć- ale chodzi ciągle o życiowe
> zmiany.I teraz pytanie, jak reagujesz na losowe zmiany? Postrzegasz je> > jako przeszkody czy jako okazję do rozwoju? Po pierwsze masz w
> horoskopie dużo jakości stałej poprzez położenie zodiakalne, ale i
> poprzez położenie horoskopowe, co wskazuje na stosunkowo małą
> elastyczność. W II domu masz Saturna, który potrzebuje jak ryba wody
> jakichś gwarancji, żeby się czuć bezpiecznie i konkretów. Osoby z
> przewagą jakości stałej i kardynalnej oddają przysługę społeczeństwu
> jeśli pracują samodzielnie, albo zakładają sobie firmę, żeby nie
> terroryzować sobą kolegów w pracy . Więc jest potrzeba bezpieczeństwa,> > no ale i rewolucjonizm i bunt też jest, masz wpisane w horoskop
> przewrotne rewolucje, zmiany, do których dochodzi gwałtownie i
> pochopnie, tzn jest może w Tobie coś co Ciebie samą zaskakuje... Wpływ> > Urana i Plutona na IX dom przejawiać się może w głębokich przemyśleni> ach i nietuzinkowych pomysłach. W zasadzie to możesz mieć takie
> odczucie, że niezwykłe życie, niezwykłe zmiany, odmienność konstytuują> > Twoją osobowość i tego po prostu podświadomie szukać. Nawet jak
> Saturn co innego podpowiada. Możliwe, że są to jakieś znane już
> ogółowi dobrze poglądy, że to już utarta ścieżka, ale był czas
> przewrotu- i będzie znowu, bo to część Ciebie te rewolucje. Dlaczego
> je tak skrajnie odbierasz- podkreślony Skorpion i Saturn w II domu.
> Skorpionom ciężko o umiarkowane emocje. One są jak Feniks, który
> powstaje ze swoich prochów...Więc albo są na wozie, albo pod wozem. A
> jak się zmieniają to czy to za ich sprawą, albo kogoś innego, czy
> okoliczności ale zawsze coś jest maltretowane, mordowane i dopiero
> wtedy może powstać coś nowego. Skorpion to zawzięcie też, duża
> stanowczość. Poczeka, przyczai się, napędzi strachu. Władca Asc w
> Baranie dodaje wiary w siebie, rozmachu i inicjatywy, no i z takim
> ładunkiem trzeba mieć chyba twardy barani łeb .
> Od tranzytu Plutona przez I dom bym się spodziewała wyciągania
> wniosków z przeszłości i przemiany najgłębszych struktur osobowości.
> To powinno lecieć gładko w miarę, dlatego, że Pluton -Uran ma kwadrat
> do Marsa i Wenus natalnie a nie do planet w Skorpionie i dopiero przy
> tranzycie przez Wenus i Marsa może być ciężej. A więc przy sekstylach
> przez planety w Skorpionie będą się dokonywały powolne przemiany w
> Tobie, te planety władają VIII domem więc będzie chodziło o relacje z
> innymi,zaufanie, podświadomość, psychikę i będziesz się oswajała ze
> swoimi potrzebami i transformowała sposób wdrażania swoich potrzeb w
> relacje, możliwe, że będziesz te potrzeby odkrywała na nowo. W
> partnerstwie też się coś dokona, bo Pluton będzie tranzytował władcę
> VII domu. Więc najpierw będziesz leczyła swoją podświadomość, urazy,
> to wszystko będzie się wygładzać, choć skoki nie wykluczone nagłe, bo
> Pluton w kon z Uranem. Wenus ma wpływ na karierę. Kiedy Uran wejdzie
> na Jowisza i będzie w trygonie do Marsa i Wenus to będą pewnie nagłe
> zmiany znów w karierze i osobistych celach, które mogą budzić lęki i
> panikę w związku z finansami czy np. poczuciem bezpieczeństwa, słowem
> będzie się Saturn odzywał. To może mieć związek też z rodzicem
> opisywanym przez X dom.To mogą być też jakieś sytuacje nawiązujące do
> tranzytu Urana w kwadraturze do ascendentu, a szczególnie Wenus i
> Marsa z przeszłości. Tylko, że przy trygonie możesz odkryć wewnętrzną
> zgodę na to co się wtedy działo i akceptację, i w miarę spokojnie
> działać, bo to będzie czas, w którym się będziesz dużo nowych rzeczy
> uczyć no i to do czego przywykł Jowisz w Baranie w III domu przeżyje
> uraniczną rewolucję. III dom to najbliższe otoczenie, krótkie podróże
> i rodzeństwo- więc ten tranzyt też sprawy rodzeństwa może opisywać.

Rodzeństwa nie mam :-)
Dzieki wielkie za tak obszerny opis. Oby te nagłe zmiany wyszły mi na dobre :-) W zasadzie, tak ogólnie, to ja się zmian nie boję. Powiem więcej sama do nich dążę - poniewa czesto bez zmian zaczynam sie nudzic. Dlatego wielkrotnie zmienialam zawody np. Swoja droga to ciekawe - bo czasami to tak jakbym miala uraniczna nature a nie plutnoniczna.
Co do pracy w samotnosci - calkowicie sie zgadzam, i znacznie lepiej sie wtedy czuje. A jesli nie pracuje sama, to przynajmniej musi to byc samodzielnie, bo pracy w zespole specjalnie nie lubie.

A kiedy ten Uran wejdzie na Jowisza? Zdaje sie, że chyba juz niedługo...
I jeszcze - te ewentualne zmiany w partnerstwie Twoim zdaniem to korzystne czy nie? Jakiego moga byc rodzaju? Bo prawde mowiac raczej nie szukam komplikacji na tym polu...


zeta  (4)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
11:04 10-04-2012


486

Cytat:  Belka :

> A kiedy ten Uran wejdzie na Jowisza? Zdaje sie, że chyba juz
> niedługo...
> I jeszcze - te ewentualne zmiany w partnerstwie Twoim zdaniem to
> korzystne czy nie? Jakiego moga byc rodzaju? Bo prawde mowiac raczej
> nie szukam komplikacji na tym polu...

Zmiany dobre czy złe w partnerstwie? A co byś chciała? I co jest dla Ciebie dobre? Przy kwadracie Uran-Wenus unika się po prostu rutyny. Jak jej nie będzie to nie będzie źle. Te zmiany dotyczyć mogą Twojego podejścia do małżeństwa np. Jeśli do tej pory Cię wzdrygało to możesz zacząć do niego dążyć. Może będziesz szukała bardzo głębokich i intensywnych relacji i tak może powstać silna więź z jakimś człowiekiem,z którym będziesz mogła zgłębiać tajemnice życiowych cykli. Więc zakochiwać się będziesz, bo to fajnie komplikuje życie.

PS. A kiedy Uran wejdzie na Jowisza to sprawdź sobie w efemerydach, można je nieodpłatnie ściągnąć z astro.com na caaałe 6000 lat.
Pozdrawiam


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
13:04 10-04-2012


138

Cytat:  zeta :
> Cytat:  Belka :
>
> > A kiedy ten Uran wejdzie na Jowisza? Zdaje sie, że chyba juz
> > niedługo...
> > I jeszcze - te ewentualne zmiany w partnerstwie Twoim zdaniem to
> > korzystne czy nie? Jakiego moga byc rodzaju? Bo prawde mowiac
> raczej
> > nie szukam komplikacji na tym polu...
>
> Zmiany dobre czy złe w partnerstwie? A co byś chciała? I co jest
> dla Ciebie dobre? Przy kwadracie Uran-Wenus unika się po prostu
> rutyny. Jak jej nie będzie to nie będzie źle. Te zmiany dotyczyć mogą
> Twojego podejścia do małżeństwa np. Jeśli do tej pory Cię wzdrygało to> > możesz zacząć do niego dążyć. Może będziesz szukała bardzo głębokich
> i intensywnych relacji i tak może powstać silna więź z jakimś
> człowiekiem,z którym będziesz mogła zgłębiać tajemnice życiowych
> cykli. Więc zakochiwać się będziesz, bo to fajnie komplikuje życie.
> >
> PS. A kiedy Uran wejdzie na Jowisza to sprawdź sobie w efemerydach,
> można je nieodpłatnie ściągnąć z astro.com na caaałe 6000 lat.
> Pozdrawiam

Dzięki :-))) Oj racja to z tą kwadratura Wenus i Urana i niechęcią do rutyny - tak właśnie mam. Co do silnych wiezi - no nie wiem, własnie niedawno takie coś zerwalam... i raczej nie bede szukala nowych... za duzy koszt wlasny... a tamtego juz sie chyba naprawic nie da.


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 10-04-2012


2634

Cytat:  Belka :
Co do silnych wiezi - no nie wiem, własnie
> niedawno takie coś zerwalam... i raczej nie bede szukala nowych... za
> duzy koszt wlasny... a tamtego juz sie chyba naprawic nie da.

Zerwałaś z tym , z którym miałaś takie piekne aspekty do planetoid ??.......... które tak skrzętnie wyszukałaś


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 10-04-2012


138

Cytat:  walter :
> Cytat:  Belka :
> Co do silnych wiezi - no nie wiem, własnie
> > niedawno takie coś zerwalam... i raczej nie bede szukala nowych...
> za
> > duzy koszt wlasny... a tamtego juz sie chyba naprawic nie da.
>
> Zerwałaś z tym , z którym miałaś takie piekne aspekty do planetoid
> ??.......... które tak skrzętnie wyszukałaś

Walter, daruj sobie. Chwilowo nie mam poczucia humoru na ten temat. Ani odporności na złośliwośc. Więc, jak masz na ten temat pisać takie rzeczy, to bardzo prosze powstrzymaj się.


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 10-04-2012


2634

Cytat:  Belka :
> Walter, daruj sobie.

Sorki ....zapytam w sierpniu . Po prostu , lubię wiedzieć jak sie sprawdzają moje prognozy


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności