Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » nieudane związki, saturn w vII domu
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

11kami  (55)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:08 16-08-2010


1004

Cytat:  Anninka :
> A ja mam VII dom w Koziolku i jestem baaardzo happy z moim mezem.


ja tez mam VII domek w Kozie ....ale jego dyspozytor strzela kwadratem w Slonko....hymmmm....


Anninka  (9)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:08 17-08-2010


12

no u mnie akurat Saturn jest dobrze aspektowany


Dita  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:04 08-04-2011


115

Carol Rushman marudziła kiedyś że DSC w Koziorożcu to no właśnie skłonność od marudzenia i wyszukiwania problemów u potencjalnych partnerów oraz pociąg do starszych i/lub bardziej doświadczonych osobników. Znajomy z taką lokalizacją DSC faktycznie tak ma. Babiarz z niego straszny, żadnej nie przepuści ale wiecznie niezadowolony i rozczarowany. No osobną kwestią jest to czy wieczorne maratony po klubach w poszukiwaniu chętnej zapoznania go bliżej mogą wyłonić tą jedyną no ale nie bądźmy czepliwi. Fascynacje zdarzają mu się często i gęsto ( Wenus w Rybach ) ale coś bardziej na rzeczy jest zazwyczaj gdy partnerka coś tam w życiu osiągnęła i kimś znaczącym jest.

Pragnę jednak pocieszyć wszystkie DSC Koziorożce, że Baran na DSC może być gorszy. Kozioł fakt jęczy i wybrzydza ale przynajmniej spokój z nim jest i gruntu się trzyma. DSC w Baranie to jak powiedział, albo dopisali mu to, Kurt Cobain "Lepiej spłonąć niż się wypalić". To moje motto i myśl przewodnia moich związków. Oczywiście nie każdy DSC Baran jest tak porypany jak ja w tym względzie, ale tak czy owak będzie poszukiwał adrenaliny. No a to bardzo prosta droga do tego, żeby skomplikować sobie życie. Bo nie ma być miło tylko ostro. Do tego trzeba oczywiście znaleźć odpowiedniego zawodnika a ten rekrutuje się najczęściej z tych z których mama nie byłaby zadowolona a z tatą lepiej nie zapoznawać. No i co zrobić kiedy nie podoba Ci się nikt normalny? To już mój przypadek bo ja Baran potrójny przez koniunkcję Słońce-Mars, DSC i Juno w Baranie.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:04 08-04-2011


2931

No Twój Baranek jest znaczący

Mam sporo przyjaciółek i znajomych z asc w Wadze.
Dwie moje kumpele (Wodniczki) mają dsc w Baranie i jakoś mają przyzwoitych mężów, z zacięciem do podróżowania i ezoteryki czy wiary. Jedna z nich ma Marsa w Koźle i jest to pierwszy i jedyny mężczyzna (Ryba z asc Barana) a druga Marsa w Skorpionie, jej mężczyzna Kozioł z asc Wagi, ta z kolei jest po kilku związkach. Tak póki, co im jako tako układa. Natomiast kolejna jest rozwódką i na razie jest od dłuższego czasu jest sama i ma Marsa w Strzelcu, jej partnerzy byli róźni, pierwszy młodszy, latawiec i dziwkarz, a kolejni starsi o 20 lat, ale nie dążący do żadnej stabilizacji. Teraz rozczarowana życiem osobistym poświęciła się karierze. Mam też koleżankę, która nigdy miała partnera i ma asc w Wadze i ma Marsa w Koziorożcu. Bardzo piękna kobieta, ale jakoś z silnymi zahamowaniami, że nie udało się jej z nikim związać. A trzeba przyznać, że nie narzekała na brak powodzenia, hmmmmm




Dita  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:04 08-04-2011


115

Cytat:  andromeda :
> No Twój Baranek jest znaczący
>
> Mam sporo przyjaciółek i znajomych z asc w Wadze.
> Dwie moje kumpele (Wodniczki) mają dsc w Baranie i jakoś mają
> przyzwoitych mężów, z zacięciem do podróżowania i ezoteryki czy wiary.> > Jedna z nich ma Marsa w Koźle i jest to pierwszy i jedyny mężczyzna
> (Ryba z asc Barana) a druga Marsa w Skorpionie, jej mężczyzna Kozioł
> z asc Wagi, ta z kolei jest po kilku związkach. Tak póki, co im jako
> tako układa. Natomiast kolejna jest rozwódką i na razie jest od
> dłuższego czasu jest sama i ma Marsa w Strzelcu, jej partnerzy byli
> róźni, pierwszy młodszy, latawiec i dziwkarz, a kolejni starsi o 20
> lat, ale nie dążący do żadnej stabilizacji. Teraz rozczarowana życiem
> osobistym poświęciła się karierze. Mam też koleżankę, która nigdy
> miała partnera i ma asc w Wadze i ma Marsa w Koziorożcu. Bardzo piękna> > kobieta, ale jakoś z silnymi zahamowaniami, że nie udało się jej z
> nikim związać. A trzeba przyznać, że nie narzekała na brak powodzenia,> > hmmmmm



Ano właśnie...DSC w Baranie nie jest gwarancją nieprzyzwoitego męża. A szkoda... To wskazówka mówiąca o tym jak doświadczamy innych ludzi, cechy które uaktywniają się w kontakcie z drugim człowiekiem. A że szukamy zazwyczaj tego czego potrzebujemy to ma to też wpływ na rodzaj preferowanych osobników. No, ale jest jeszcze cała reszta, która wzmacnia jakieś tendencje albo je osłabia. Są też inne kryteria wyboru ( Słońce, Mars ) i jesteśmy my w tym wszystkim. Inna relację będą udziałem solarnej Ryby, lunarnej Panny i ASC Wagi ( moja znajoma ) i solarnego Bliźniaka, lunarnego Barana i ASC Wagi ( ja ). Koleżanka lubi trochę pieprzu ale przy moich pomysłach wymięka.

W kwestii powodzenia to jestem zdania, że jest to zaledwie połowa sukcesu i znaczna część możliwej porażki. A jeśli dołożymy do niego jeszcze intelekt no to mamy klops.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:04 08-04-2011


2931

pewnie że są inne kryteria wyboru, jak się nie sprawdzi w dsc zawsze z potwierdzeniem można zwrócić się do słońca i marsa, a jak nie tu do władcy dsc, jak nie tam do władcy władcy dsc, jejku ile jeszcze możliwych kombinacji... astrologia jest strasznie elastyczna


Dita  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:04 08-04-2011


115

Cytat:  andromeda :
> pewnie że są inne kryteria wyboru, jak się nie sprawdzi w dsc
> zawsze z potwierdzeniem można zwrócić się do słońca i marsa, a jak nie> > tu do władcy dsc, jak nie tam do władcy władcy dsc, jejku ile jeszcze> > możliwych kombinacji... astrologia jest strasznie elastyczna


Nom niemal jak polityk zerkający w słupki sondażowe. Mądre księgi radzą by nie kierować się jedynie DSC i coś w tym jest bo strasznie jednowymiarowe byłoby to wszystko gdyby tak potraktować temat. Fakt, że niektórzy zanadto kombinują wypatrując jakiś tajemniczych obiektów z cyfrą w nazwie i co gorsza dokonując selekcji uznaniowej. No, ale o tym to już było i nie będzie więcej. Jest coś takiego jak zarys osobowości i preferencji na który składa się całość, czasem bywają w nim pewne sprzeczności i inne niespodzianki niemniej jednak trzeba w końcu jakimś być i na coś się zdecydować. No chyba, że jakością jest bycie nijakim i/lub niezdecydowanym.


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:04 08-04-2011


390

Znam dwóch facetów z Dsc w Kozie, jeden nawet ma w VII d Saturna, i biorąc pod uwagę, z jakimi są kobietami i jakich lokajów wobec nich odstawiają powiedziałbym, że nic a nic nie są wybredni

Natomiast moja siostra ma Dsc w Baranie i faktycznie, dość często zmieniała facetów i tylko jednego wbrew swojej woli. Trzech spośród nich było Baranami solarnymi, jeden lunarnym, a teraz ma jakąś Pannę z koniunkcją Wenus i Plutona w Skorpionie w tym samym mniej więcej punkcie co ona, więc jest podwójny nelson


Dita  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:04 09-04-2011


115

Cytat: Kikuchiyo :
> Znam dwóch facetów z Dsc w Kozie, jeden nawet ma w VII d Saturna, i> > biorąc pod uwagę, z jakimi są kobietami i jakich lokajów wobec nich
> odstawiają powiedziałbym, że nic a nic nie są wybredni


Mnie jak do tej pory trafił się jedynie kelner. Tematem przewodnim każdego naszego wspólnego dnia było co dziś zjemy. I faktycznie potrafił zabłysnąć w kuchni z tym, że jak dla mnie to lepiej by było gdyby zabłysną w sypialni. Obiadki z mamą, ciocią, grill i wszystkie tego typu atrakcje były jego ulubioną formą spędzania wolnego czasu. Latał wtedy dookoła stołu i dbał o to żeby każdy najadł się do syta i nie zapomniał popić. No dla mnie to było jak kastracja. Mężczyzna z łyżką do zupy w jednej ręce, talerzem w drugiej i miną pytającą "komu dolać" jest zdecydowanie

Cytat: Kikuchiyo :

> Natomiast moja siostra ma Dsc w Baranie i faktycznie, dość często
> zmieniała facetów i tylko jednego wbrew swojej woli. Trzech spośród
> nich było Baranami solarnymi, jeden lunarnym, a teraz ma jakąś Pannę z> > koniunkcją Wenus i Plutona w Skorpionie w tym samym mniej więcej
> punkcie co ona, więc jest podwójny nelson


U mnie z częstotliwością to raczej bez szaleństw. Gdy jestem singlem to faktycznie często zmieniają mi się obiekty moich fascynacji ale gdy się zakocham to już co innego. Nie wiem jak to wygląda u siostry ale u mnie w VII domu jest jeszcze Księżyc, który wskazuję na fluktuacje i silne emocje w związkach a że przy okazji to w Baranie i Wenus w Lwie no to jest wszystko. Trochę taniego romansu, tragedii, komedii, dramatu a nawet sensacji z scenami walk i pościgów. Bywa namiętnie, bywa toksycznie, miłość kończy się u mnie wraz z nadejściem nudy. Łatwo mnie pod tym względem rozszyfrować. Kiedy przestaje walczyć znaczy że przestaje być zainteresowana. No co prawda mój były np tego nie załapał i moją uległość odebrał za swój tryumf. Podobnie jest w trakcie pierwszych spotkań. Jeśli jestem zbyt miła to znaczy, że facet mnie nie interesuje.


Kikuchiyo  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:04 09-04-2011


390

Cytat:  Dita :
> Cytat: Kikuchiyo :
> > Znam dwóch facetów z Dsc w Kozie, jeden nawet ma w VII d Saturna,
> i> > biorąc pod uwagę, z jakimi są kobietami i jakich lokajów wobec
> nich
> > odstawiają powiedziałbym, że nic a nic nie są wybredni
>
>
> Mnie jak do tej pory trafił się jedynie kelner. Tematem przewodnim
> każdego naszego wspólnego dnia było co dziś zjemy. I faktycznie
> potrafił zabłysnąć w kuchni z tym, że jak dla mnie to lepiej by było
> gdyby zabłysną w sypialni. Obiadki z mamą, ciocią, grill i wszystkie
> tego typu atrakcje były jego ulubioną formą spędzania wolnego czasu.
> Latał wtedy dookoła stołu i dbał o to żeby każdy najadł się do syta i
> nie zapomniał popić. No dla mnie to było jak kastracja. Mężczyzna z
> łyżką do zupy w jednej ręce, talerzem w drugiej i miną pytającą "komu> > dolać" jest zdecydowanie
>

Facet z Dsc w Kozie to przede wszystkim Ascendent w Raku, tak więc troskliwość, ognisko domowe i niedzielne obiadki to jego żywioł

Siostra ma VII dom pusty. Trochę przesadziłem bo facetów nie zmienia aż tak dynamicznie ale z pięciu ich miała.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.