Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » Wibracje karmiczne
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Nikolas  (5)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:02 22-02-2010


1

Przecież w realu nie ma tak że obie osoby kochają tak samo.To dlaczego w karmie obie musza kochac tak samo?jedna może więcej,tak jak w zyciu.Tak mi sie wydaje


Nikolas  (5)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:02 22-02-2010


1

Cytat:  Insallah :
> Cytat:  słodka wisienka :
> > >
> > > Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za lekkie poddenerwowanie
>
> > i
> > > mam nadzieję że Słodka Wisienka nie będzie mi miała za złe że
> > > rozwinąłem temat w jej wątku
> > wisienka nie ma za złeTo bardzo ciekawe co piszesz.
>
> No to mi ulżyło
>
> Ponoć dobrą metodą jest też
> > metoda regresingu by dowiedzieć się o poprzednich wcieleniach.Tylko> > do> > takiego seansu potrzebny jest naprawdę dobry specjalista.
> > Ktoś mi kiedyś powiedział,że w jednym z wcieleń byłam kapłanką
> ale
> > przyznam,że dość sceptycznie do tego podeszłam.
>
> No właśnie w tym sęk ze trudno to w jakikolwiek sposób zweryfikować,
> być może że tak mogło być.Im więcej niezależnych od siebie osób
> potwierdzi lub powie o podobnych doświadczeniach które przeżyliśmy
> kiedyś w innych wcieleniach, wtedy według mnie można składać te
> informacje w jedną całość i zobaczyć co z tego wyjdzie.
>
> Ponoć nieliczne dzieci
> > w pierwszych latach swojego życia pamiętają jakieś swoje wcielenie,> opo> wiadają o innych rodzicach i miejscach zamieszkania.Najczęściej
> > rodzice biorą takie opowieści dzieci za dziecięce fantazje.
> > Jak niewiele jeszcze wiemy...
>
> Taki przypadek był w rodzinie mojej żony.Siostra mojej żony urodziła
> syna który od chwili kiedy tylko zaczął mówić opowiadał ze kiedyś żył
> w Londynie a kiedy widział w telewizji wieżę Eifla mówił" O kiedyś tam> > mieszkałem" i co było już całkowicie nie do zaakceptowania przez
> matkę kiedyś usłyszała takie słowa od syna:"wiesz mamo, a ja kiedyś
> miałem inną mamę"...Po takich słowach siostra mojej żony z mężem
> zaczęli ze strachu pracować nad synem aby wyperswadować mu "zmyślone
> historyjki" bojąc się żeby nie rozwinęło sie to w jakąś chorobę.
> Szkoda bo on już nic z tego nie pamięta, a mogłoby być naprawdę
> ciekawie
Był taki program na polsacie o reinkarnacjach.Podano przykład czteroletniego Marcinka który opwiadał,że jego siostra kiedys była jego zoną,on był rycerzem i mieszkał na zamku.Na wycieczce w Malborku opisywał różne sale nawet takie które były zamknięte dla zwiedzających.No coś w tym chyba musi być.


mediumek  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:02 23-02-2010


4

Wisienko....popatrz na datę mojej mamy - 15.12.1946 - ona ma prawie te same wibracje co Roman. Dodatkowo ona i on sa tym samym w Kalendarzu Majów i ja z nimi tworze tam rodzinę solarną. Zawsze czułąm, że mama i on bardzo by sie lubili, czuli, że sa z tej samej bajki. Mama umarła 4 lata temu...Z nim mam dalej coś do przerobienia, z taką wibracją - tylko co ?? Przynajmniej duchowo się mocno rozwijam haha


słodka wisienka  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:02 23-02-2010


208

>
> Wisienko, czegoś nie rozumię....czy to znaczy, ze to tylko JA kocham
> go i on jest moją milością karmiczną a ja jego niekoniecznie? Jakoś
> tak groza powiało, że "on może da się kochać", że "może będzie
> bardziej sie starał".....myślałam, że to ogień w dwie strony..czy nie
> zawsze tak jest ?
No oboje was "dotknęło"uczucie.Przecież ci pisałam,że trudno wam będzie o sobie zapomnieć.Tylko,że po rozstaniu ty znacznie dłużej i boleśniej możesz przeżywać rozłąkę niż on.Wam los może jeszcze dać szansę bycia ze sobą.Znajomi mając taką wspólną drogę jak wy, rozstali sie na 3 lata a póżniej się pobrali(podliczba 70 o tym mówi)Jak widzisz wszystko jest możliwe;)




mediumek  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:02 24-02-2010


4

Cytat:  słodka wisienka :
> >
> > Wisienko, czegoś nie rozumię....czy to znaczy, ze to tylko JA
> kocham
> > go i on jest moją milością karmiczną a ja jego niekoniecznie?
> Jakoś
> > tak groza powiało, że "on może da się kochać", że "może będzie
> > bardziej sie starał".....myślałam, że to ogień w dwie strony..czy
> nie
> > zawsze tak jest ?
> No oboje was "dotknęło"uczucie.Przecież ci pisałam,że trudno wam
> będzie o sobie zapomnieć.Tylko,że po rozstaniu ty znacznie dłużej i
> boleśniej możesz przeżywać rozłąkę niż on.Wam los może jeszcze dać
> szansę bycia ze sobą.Znajomi mając taką wspólną drogę jak wy, rozstali> > sie na 3 lata a póżniej się pobrali(podliczba 70 o tym mówi)Jak
> widzisz wszystko jest możliwe;)

Wisieńko słodka, wszystko sie zawaliło, dowiedziałąm sie, ze on wdał się w romans z inną..po 6 latach.. więc masz rację - koniec bez słów. Zwatpienie mnie naszło, czy to wszystko prawda...czy ja mam taka karme z kazdym facetem. który urodził się 29.02.1960 roku? Czy to jest takie "grupowe"? Czy każda osoba urodzona w mjej dacie i w jego dacie taką karmiczną więź poczuje? Wytłumacz mi to, proszę.


Koralik  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:02 24-02-2010


131

słodka wiśienko bardzo dziękuję za odpowiedz na priv
A teraz tak ogólnie, co myślicie o liczbie urodzenia: 4 (31)
z moich obserwacji osoba to pracoholik i materialista, praktyczny ale mało romantyczny ...

ktos sie wypowie? moze znacie osoby z taką liczbą?


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:02 24-02-2010


1436

Tu jest sporo na temat cyferek
http://numerologia-dla-ciebie.blog.onet.pl/1,CT2485,index.html


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
11:02 24-02-2010


1436

Zbliża mi sie nieuchronnie 2 pz.Mam tam 9/18 i nie bardzo wiem czego mogę sie spodziewać jako 3/12/21.Podliczba 18 to zmiany, złudzenia ,komplikacje
samotnośc i brak stabilizacji.Czyli ciężkie czasy nadchodzą.Czy jest jakies światełko w tunelu?


Kiran  (31)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:02 24-02-2010


35

a ja mam za cztery lata 1Pz.. i jest tam 11

czego moge sie po niej spodziewac?


Basia


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
23:02 24-02-2010


1

A ja już weszłam w tym roku w swój pierwszy punkt zwrotny któremu towarzyszy 4. Co to może oznaczać ?
Czuję się w takim dziwnym zawieszeniu, nie wiem co mam robić, gdzie szukać swojej drogi życiowej...jakbym stała przed dokonaniem wyboru co do swojego życia a najlepsze jest to że nie wiem w jakim kierunku powinnam iść


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.