Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » koniunkcje Słońca z innymi planetami
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Sara  (14)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:01 28-01-2011


101

Witam

Koniunkcja Słońce-Mars w Bliźniętach w IX domu. Od małego Jasio Wędrowniczek. Cel nieznany byle jak najdalej. Skłonność do wypadków wyższa od przeciętnej. Najbardziej narażona - głowa która zebrała niezliczoną ilość urazów w tym najbardziej spektakularne lodowanie cegły z drugiego piętra w ramach zalotów starszego kolegi. Poziom energii nazbyt duży co próbuję rozładować dużo za dużo ćwicząc. Trudności w tzw. szarej codzienność. Właściwie to dobrze prosperuję wyłącznie w stanie podwyższonej adrenaliny. Skłonność do partnerów z którymi "trudno tak..." ze spokojnymi domatorami jakoś mi nie po drodze a co gorsza im bardziej spolegliwy mężczyzna tym gorsza ja ( to też pewnie Księżyc i DSC w Baranie ). Przekraczanie granic ( w tym tych administracyjnych ) i stałe poszukiwanie nowych doznań ( w każdej sferze ). Zdecydowany zastrzyk energii w podróżach i łatwość zawierania kontaktów za granicą.
Zdanie zazwyczaj mam i to niestety swoje ( czyt. odmienne od reszty ) i bronie go wszystkimi dostępnymi środkami lingwistycznymi. No chyba że samej mi się odmieni co zdarza się dość często.


grigorij  (40)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:01 28-01-2011


876

Cześć! Chyba masz kwadraturę ascendentu do MC; wiesz może co to oznacza, bo nigdzie nie mogę tego znaleźć, a na pewno coś się za tym kryje (jak to w astrologii).

p.s. jakie ładne, prawie równiusieńkie domy


Sara  (14)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:01 28-01-2011


101

Witam

Faktycznie jest to jeden z pięciu bodajże kwadratów w moim horoskopie. I Bóg jeden wie co może oznaczać bo niestety jest to temat pomijany w większości lektur ( chociaż nie wiem czy akurat Boga powinnam w to mieszać ). Logicznie rzecz biorąc konflikt na linii moja powierzchowność i usposobienia a moje powołanie, pozycja społeczna i takie tam. I coś jest tu na rzeczy tyle że władca ASC w X domu w sekstylu do ASC troszkę łagodzi te tarcia.


Yoanix  (6)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:02 10-02-2011


78

Cytat:  11kami :
> Cytat:  Yoanix :
> > Witam
> > A mnie ciekawi jak rozpatrywać moja koniunkcję Słońca i Księżyca
> > zaledwie 57 minut więc bardzo ścisła , bo to jest zaćmienie Słońca
> , a> > nie nów
>
> prosze tu masz troche
> Koniunkcja Słońca z Księżycem
> Może wywierać zarówno korzystny, jak i niekorzystny wpływ. Wszystko
> zależy od statusu obu planet, znaku Zodiaku i domu horoskopu, w
> których ta koniunkcja się znajduje oraz od konfiguracji z innymi
> planetami oraz elementami horoskopu. Wiele zależy także od tego, która> > z planet w danym wypadku jest silniejsza – Słońce czy Księżyc.
> Słońce silniejszy wpływ wywiera na ciało fizyczne, Księżyc zaś na
> emocje i podświadomość.
> Taka koniunkcja może wyrażać częściową nierozdzielność pierwiastka
> męskiego i żeńskiego feminizując mężczyzn i maskulinizując kobiety,
> szczególnie w tych sprawach, które wiążą się ze sferą uczuć i
> percepcji. Często przynosi to kobietom silne wzburzenia i napięcia
> psychiczne, osłabia siły fizyczne, obniża energię, szczególnie podczas> > dublowania aspektu przez tranzytowe Słońce lub Księżyc. Czasami u
> tych osób można obserwować infantylizm, agresywność, histeryczność, a
> także liczne dziwactwa i kaprysy.
> Ta koniunkcja dobrze wpływa na stosunki z płcią odmienna, daje
> skłonność do działalności społecznej, przynosi sukcesy w sferach
> związanych z głównymi zasadami danego domu horoskopu i popularność w
> tym środowisku, do którego należy jednostka.
> Jeśli przy takiej koniunkcji choć jedna z planet ma negatywne aspekty> > z planetami złoczynnymi, szczególnie z Marsem lub Saturnem, to może
> to wskazywać na krótkie życie. Jeśli znajduje się ona w opozycji z
> Saturnem leżącym w jednym z nieszczęśliwych domów, to wskazuje na
> możliwość przedwczesnej, gwałtownej śmierci często w następstwie
> nieszczęśliwego wypadku lub ciężkiej choroby mózgu.
> Jeśli koniunkcję tworzy Księżyc w VI i Słońce w VII domu, to może ona> > zapowiadać utrudnienia w zawarciu małżeństwa lub uprzedzać o
> ewentualnej chorobie oczu. Jeśli zaś jest odwrotnie, Słońce znajduje
> się w VI domu, zaś Księżyc w VII to jest to ostrzeżenie o możliwości
> wystąpienia astmy lub chorób wątroby.
> Ci ludzie, u których taka koniunkcja znajduje się w trygonie z
> Jowiszem, Wenus, dominantem urodzenia lub punktem Fortuny uważani się
> za ulubieńców losu. W takim przypadku ni Mars, ni Saturn nie mogą
> sparaliżować szczęśliwego układu Świateł.


Dzięki kochanie , ale ja to wszystko już dawno czytałam , mnie nie chodzi o koniunkcję jako taką , ale o zaćmienie... Urodziłam się podczas zaćmienia do pełnego zaćmienia brakuje zaledwie 57 minut, więc nawet nie jeden stopień ... i jak odczytywać to , bo inaczej jest z nowiem , kiedy Księżyca nie widać , a inaczej przy zaćmieniu , gdy nie widać Słońca
O zaćmieniach nie wiele jest , to co czytałam nie wiele wniosło do mojej wiedzy Zaćmienie to mam w X domu , chociaż przy końcówce , więc działa już też z XI ...i ta kwadratura Jowisz-Neptun podłączona do tego.

Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł




Yoanix  (6)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:02 10-02-2011


78

Cytat:  grigorij :
> Z tym stellum to jest jeszcze inny problem, bo nie znam dokladnej
> godziny urodzenia. Moja matka nie pamięta. Wie, że kilka minut po
> północy, ale jak przyjmę pięć minut poźniej (niż 00.10) to mam stellum> > Księżyc-Jowisz-Merkury dokładnie w III domu. Słońce nadal w IV.
> Oczywiście nadal w opozycji do Neptuna i MC. Jak ustlić dokładną
> godzinę urodzenia? Widzę, że nawet 5 minut ma znaczenie. Co daje mi
> Neptun na MC i to stellum (ewentualne) na IC?
> Tak wiem za dużo chciałbym wiedzieć;) To Merkury taki u mnie
> ciekawski.

Myślę ,że może to być 5 góra 10 , 15 minut to już za dużo by w szpitalu chcieli zaznaczyć ci dzień poprzedni. Bardzo ciekawie o uściślaniu godziny pisze na swoim blogu Piotr Piotrowski, pozwolę sobie zacytować :"...jedną z nich, zwaną ANIMODAREM, która dziś jest wprawdzie niemal całkowicie zapomniana, a przez to rzadko stosowana, ale kiedyś (zwłaszcza w astrologii arabskiej, średniowiecznej i renesansowej) była najpopularniejszą techniką korygowania stopnia ascendentu. Jest ona ufundowana na przekonaniu (idącym od Ptolemeusza), że człowiek nie rodzi się w przypadkowym, lecz w ściśle określonym momencie kosmicznym.

Nie wdając się w szczegóły, najbardziej znany wariant te metody opiera się z reguły na Doroteuszowych władcach troistości syzygii, czyli przedurodzeniowego nowiu bądź pełni Księżyca. Przyjmuje się, że stopień zodiakalny władcy troistości syzygii, który w horoskopie radix ma najwięcej godności, powinien być podobny do natalnego stopnia ascendentu bądź medium coeli..." .... warto z tym pokombinować sobie


Pozdrawiam


grigorij  (40)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
13:02 10-02-2011


876

Moją godzinę urodzenia przyjąłem w oparciu o horoskop mojej matki i żony bo w obu przypadkach, jeśli przyjmę ok. 00.10 pokrywają nam się osi... ale spróbuję pójść jeszcze Twoim tropem. Dzięki za cynk


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:02 10-02-2011


1436

Cytat:  Yoanix :

>
> Dzięki kochanie , ale ja to wszystko już dawno czytałam , mnie nie> > chodzi o koniunkcję jako taką , ale o zaćmienie... Urodziłam się
> podczas zaćmienia do pełnego zaćmienia brakuje zaledwie 57 minut, więc> > nawet nie jeden stopień ... i jak odczytywać to , bo inaczej jest z
> nowiem , kiedy Księżyca nie widać , a inaczej przy zaćmieniu , gdy nie> > widać Słońca
> O zaćmieniach nie wiele jest , to co czytałam nie wiele wniosło do
> mojej wiedzy Zaćmienie to mam w X domu , chociaż przy końcówce ,
> więc działa już też z XI ...i ta kwadratura Jowisz-Neptun podłączona
> do tego.
>
> Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł
Zerknelam w Twoja wizytowke-ta koniunkcja jest aplikacyjna(ksiezyc dogania Slonce) czyli to ostatnia doba ksiezycowa-ur. w ostatniej dobie ksiezyca podobno przeszli juz karmiczny krag wcielen i maja szanse na ostatnie wcielenie na ziemi wykazuja postawe przebaczenia i milosierdzia(Ariadna Misterium L.Zawadzki)
Nie znalazlam tez nic na temat znaczenia zacmien- szukalam bo moja kwadratura tez przed zacmieniem byla.


Yoanix  (6)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:02 10-02-2011


78

Cytat:  Tykasia :
> Cytat:  Yoanix :
>
> >
> > Dzięki kochanie , ale ja to wszystko już dawno czytałam , mnie
> nie> > chodzi o koniunkcję jako taką , ale o zaćmienie... Urodziłam
> się
> > podczas zaćmienia do pełnego zaćmienia brakuje zaledwie 57 minut,
> więc> > nawet nie jeden stopień ... i jak odczytywać to , bo inaczej
> jest z
> > nowiem , kiedy Księżyca nie widać , a inaczej przy zaćmieniu , gdy
> nie> > widać Słońca
> > O zaćmieniach nie wiele jest , to co czytałam nie wiele wniosło
> do
> > mojej wiedzy Zaćmienie to mam w X domu , chociaż przy końcówce
> ,
> > więc działa już też z XI ...i ta kwadratura Jowisz-Neptun podłączon> a
> > do tego.
> >
> > Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł
> Zerknelam w Twoja wizytowke-ta koniunkcja jest aplikacyjna(ksiezyc
> dogania Slonce) czyli to ostatnia doba ksiezycowa-ur. w ostatniej
> dobie ksiezyca podobno przeszli juz karmiczny krag wcielen i maja
> szanse na ostatnie wcielenie na ziemi wykazuja postawe przebaczenia> > i milosierdzia(Ariadna Misterium L.Zawadzki)
> Nie znalazlam tez nic na temat znaczenia zacmien- szukalam bo moja
> kwadratura tez przed zacmieniem byla.

Dzięki Tukasiu to też ciekawe ...No podobno jestem bardzo starą duszą


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:02 10-02-2011


2931

Moja słoneczna opozycja była tyż przed zaćmieniem ksiezyca.... do dziś mam koszmary... żartuję

O zaćmieniach mam tak rozsypane, w każdym razie nie piszą o nich dobrze ani źle - jeszcze zajrzę do jednej książki....

piszą, że nów działa jak typowy Baran... a pełnia jak typowa Waga

Nów - powie, a nie myśli, co powie, w każdym razie posiadacze nowiu uwielbiają wprawiać innych w zakłopotanie a pełnia długo mysli zanim coś powie, no końcu coś może powie, ale niekoniecznie i w każdym razie nie lubi wprawiać innych w zakłopotanie

fajne mi wnioski mi wyszły z tej analizy

pogrzebie w książkach może coś znajdę o tych zaćmieniach ....


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:02 10-02-2011


1436

http://www.suite101.com/article.cfm/astrology_spiritual_guide/75985/1
Takie znalazlam-z tego tekstu wynika ze znaczenie ma rowniez zacmienie prenatalne-czyli takie ktore bylo w czasie naszego zycia plodowego, i ze znak w ktorym mialo miejsce oznacza jakiego rodzaju prezent ale i obowiazek dostajemy od losu.Np.zacmienie prenatalne w Byku powoduje ze naszym wyzwaniem zyciowym jest budowa stabilnych podstaw materialnych albo moralnych.Polozenie tego zacmienia w naszym natalnym radixie i jego aspekty powiedza czy jestesmy w stanie pozytywnie ten dar wykorzystac a dom horoskopu w ktorym sie znalazlo na jakim polu bedziemy je wyrazac.Np w domu pierwszym jako dzialanie indywidualne, w siodmym wspolnie z innymi.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.