Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » 2 na minusie w czarnych szczytach
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:03 26-03-2012


2931

a może jesteś Viola adoptowana


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:03 26-03-2012


603

Cytat:  viola :
> ech...no więc wrogów nie mam...uwierzcie
> owszem, może komuś moje słuzbowe decyzje się nie zawsze podobają ale
> to nie są wrogowie..bo i ja natury by "wrogować" z kimkolwiek nie
> mam..
>
> Współpracować w zespole, grupie potrafię. Nie pcham się na afisz,
> umiem przyjąć wskazaną mi rolę ale i potrafię je rozdzielać (
> sprawiedliwie).
> Matki nadopiekuńczej nie miałam, wręcz uważam, że zbyt duzo ode mnie
> czasem wymagała ( kiedyś)
> Niśmiałość, nadwrazliwość to tez nie moja bajka...
> Ojca mogłabym ewentualnie miec wiecej...ale On sporo pracował, więc
> ja to rozumiałam i akceptowałam. Komunikacja...mhyy...no "gadać" lubię> > ale i słuchac potrafię
>
> Gdzieś w inny obszar mi te dwóje poszły...jakąś inną lekcję muszę
> sobie uzmysłowić i odrobić

Viola Ty zawodem juz po czesci wypelnilas zadanie tej 2
wiesz moze u Ciebie juz nie ma problemu?


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


1060

Miłostko...mnie otaczają ludzie i w sensie kontaktów nie dzielę Ich na płeć. Dogaduję się i z kobitkami i z panami. Nie mogłabym jednoznacznie powiedziec wolę obcować z mężczyznami. Są sprawy, które tylko z facetami załatwiam ale i są takie, gdy tylko kobiety sa przy mnie...
A męzczyzn lubię, tych fajnych...kobitki też.


Miłostko, piszesz, ze ojciec się odezwał...Rozmawialiście,. wiesz czego od Ciebie oczekuje?

U mnie w rodzinie jest tak - moja siostra nie cierpi się z ojcem. Mówi o tym , manifestuje, wiec nie wchodzą z sobą w głebsze relacje. Mni eteż On wkurza ale mam do Niego szacunek, ile mogę to pomagam. Wożę Go po lekarzach, o samochód Mu dbam, mechaników załatwiam..Nie mam między nami miłości po grób ale kocham Go na swój sposób..Może dlatego jest mi z tym dobrze..


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


1060

Cytat:  andromeda :
> a może jesteś Viola adoptowana

A co Ty...młodsza wersją Witka jezdem
No i siostra pamięta jak się urodziłam, bo duża już była..A nawet gdyby...mhyyy..cóż, nikt nie jest doskonały.




andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


2931

no dobra... ta dwójka widocznie nie jest groźna dla Ciebie , bo ja Cię lubię, chociażby za to że na Chorwację mnie zabierzesz


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


1060

Cytat:  andromeda :
> no dobra... ta dwójka widocznie nie jest groźna dla Ciebie , bo
> ja Cię lubię, chociażby za to że na Chorwację mnie zabierzesz

Jasne, ze Cie zabiorę...

Skoro ja jestem 11 ( dwójką)...to sama siebie krzywdzić nie zamierzam..Tak zyciem kieruję by ni ekrzywdzić innych a i samemy z tego korzystać.

Miłostko...a może tatko już starszawy i o jakies zyciowe rozliczenia Mu chodzi. nie choruje czasem...?


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


603

Viola napisal maila co slychac-na tyle go stac
w 2009 roku po smierci babci spotkalimsy sie na pogrzebie(jego matki) ktora ja sie opiekowalam- (bo jemu nie zalezalo matke nawet odwiedzic) myslalam ze to taki znak pojednawczy bedzie, ze nasze stosunki sie unormuja jakos,wkoncu juz jestem dorosla kobita-obiecywal ze bedzie sie odzywal ze bedzie dzwonil jak bedzie w kraju.....nic z tych rzeczy
dostalam mailem info o sprawie sadowej i tyle w temacie
takze ten kolejny mail z jednym zdaniem naprawde budzi we mnie podejrzliwosc a jednoczesnie smutek
bardzo go potrzebowalam jako nastolatka pislaam do niego
cieszylam sie w duchu jak sie raz na 2 lata odezwal
mama-Raczka jakby sie dowiedziala ze sie odezwal....
nie moge jej powiedziec
chory temat


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


603

Cytat:  viola :
> Cytat:  andromeda :
> > no dobra... ta dwójka widocznie nie jest groźna dla Ciebie ,
> bo
> > ja Cię lubię, chociażby za to że na Chorwację mnie zabierzesz
>
> Jasne, ze Cie zabiorę...
>
> Skoro ja jestem 11 ( dwójką)...to sama siebie krzywdzić nie zamierzam> ..Tak zyciem kieruję by ni ekrzywdzić innych a i samemy z tego
> korzystać.
>
> Miłostko...a może tatko już starszawy i o jakies zyciowe rozliczenia
> Mu chodzi. nie choruje czasem...?

tez tak mysle
on ma teraz 1 w cyklu zniwnym
i wibruje negatywnie
ja mysle ze on zdal sobie sprawe z tego co zrobil(ja nie wierze zeby to on sam z siebie tak zadzialal)
a nie moze podac telefonu?(jak ktos chce kontaktu)
ja jestem w szwajcarii
on w niemczech


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


1060

A Ty chcesz obecnie tego kontaku?
Skoro o to dopytujesz, znaczy, że chcesz...
Pewnie odpisałam zdawkowo: " u mnie wszystko w porzadku, a co u ciebie"?

( znaczy zostawił mamę i Ciebie dla innej kobiety, ma swoją nową rodzine?)


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:03 26-03-2012


603

Viola zsotawil mnie i moja mame jak mialam 12 lat
ale to niewazne
wazne jest to jaki rodzaj kontaktu przez te wszystkie lata utrzymywal
ja nie mam mu za zle niczego
jego zycie jego sprawa
ale zrobil sobie we mnie wroga
ta sprawa
zamiast ze mna porozmawiac
dal sie zmanipulowac tej okropnej babie
jego wybor
ale ja jestem jego dzieckiem i powinien to rozumiec
wymagam zbyt wiele widocznie


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.