Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

stokrotka  (5)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 27-06-2011


111

Cytat:  sansi :
> Znam jeden przypadek
> - koniunkcja Plutona (pewnej pani) na Księżycu mojego brata - duże
> przyciąganie, dobre porozumienie między obojgiem, ale ze stratą u
> właściciela Księżyca; pani jest w zupełnie innym związku, a brat nie
> może sobie ułożyć życia, jest na każde zawołanie (duża zależność)
>
> mozna by rzec, że właściciel Plutona jest górą i to on rządzi w
> relacji

no własnie..duzo myślałam nad tym i wydaje mi się, ze to naprawdę ma pokrycie w rzeczywistosci..
Czuję sie swoiście "zahipnotyzowana " i nie moge sie uwolnić =tak odczuwam jego Plutona na moim Słońcu


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
03:06 28-06-2011


2931

Też się nie mogę uwolnić od mamusi. Nie daj Boże, jak się nie pojawię na obiedzie niedzielnym.... Mam wtedy przysrane.

A tak na poważne, Plutek jest planetą pokoleniową. To całe roczniki mają tę pozycję mniej więcej w tym miejscu, to jak się ma do innych osobników, którzy mają planety osobiste mniej więcej w czułych miejscach.

Moim zdaniem, jak ktoś ma silnego - dominującego Plutona w radixie, to będzie dążył do "opieki" nad swoją ofiarą. Jego siła musi jeszcze natknąc na słabego odbiorcę, no muszą pozostałe elementy w horoskopie.

Przykładowo u mojej mamy jest Pluton pozytywnie aspektowany, ale mój Księzyc silniejszy od jej Plutka, pod względem ilości aspektów, położenia, jest bardziej zagmatwany. Moja mama nie miała ze mną łatwego chleba. Zawsze się o mnie bała, nie byłam posłusznym dzieckiem, sprawiałam problemy wychowawcze i zdrowotne. Ona dla mnie nie była może autorytetem, ale czułam przed nią respekt, no miała ciężką rękę. Nie była ani wyrozumiała i cierpliwa. Były momenty w moim życiu, że nie chciałam wracać do domu. Była przy tym zaborcza i zazdrosna.


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
13:06 28-06-2011


2634

Cytat:  andromeda :
> Moim zdaniem, jak ktoś ma silnego - dominującego Plutona w radixie,
> to będzie dążył do "opieki" nad swoją ofiarą.

Hehe ,"Lwiczka" ma dokładną koniunkcję Plutona z moim ASC ..........dobrze że ASC można se "relokować" , raz na jakiś czas


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:06 28-06-2011


2931

Cytat:  walter :
> Cytat:  andromeda :
> > Moim zdaniem, jak ktoś ma silnego - dominującego Plutona w
> radixie,
> > to będzie dążył do "opieki" nad swoją ofiarą.
>
> Hehe ,"Lwiczka" ma dokładną koniunkcję Plutona z moim ASC
> ..........dobrze że ASC można se "relokować" , raz na jakiś czas

No "relokuję" się niedaleko, ale za to na długo i wystarczy. Mamusia Lwica ma pretensje, ale juz się oswoiła.




leniweoko  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:07 03-07-2011


91

w teraźniejszym powiedzmy 'zwiazku' mam takie cuś, nazywa sie opozycje jego Slońca do mojego Plutona i sekstyl mojego Słonca do jego Plutona.

ciezki to zwiazek, w sumie zbliza sie koniec jego bo za duzo dałam a niewiele dostałam a cierpliwosc mi sie skonczyła i uczucia w tej chwili nie maja prawa głosu tylko wsciekłość... a tu chociaz byłabym niewiadomo jak zakochana to staje sie wyrachowana.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:07 03-07-2011


2931

Cytat:  leniweoko :
> w teraźniejszym powiedzmy 'zwiazku' mam takie cuś, nazywa sie
> opozycje jego Slońca do mojego Plutona i sekstyl mojego Słonca do jego> > Plutona.
>
> ciezki to zwiazek, w sumie zbliza sie koniec jego bo za duzo dałam a
> niewiele dostałam a cierpliwosc mi sie skonczyła i uczucia w tej
> chwili nie maja prawa głosu tylko wsciekłość... a tu chociaz byłabym
> niewiadomo jak zakochana to staje sie wyrachowana.

No faktycznie to nie są już przelewki, ale co ma do tego Pluton? Sprawdza Cię, czy Cię nie słucha?


leniweoko  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:07 03-07-2011


91

Cytat:  andromeda :
> Cytat:  leniweoko :
> > w teraźniejszym powiedzmy 'zwiazku' mam takie cuś, nazywa sie
> > opozycje jego Slońca do mojego Plutona i sekstyl mojego Słonca do
> jego> > Plutona.
> >
> > ciezki to zwiazek, w sumie zbliza sie koniec jego bo za duzo dałam
> a
> > niewiele dostałam a cierpliwosc mi sie skonczyła i uczucia w tej
> > chwili nie maja prawa głosu tylko wsciekłość... a tu chociaz
> byłabym
> > niewiadomo jak zakochana to staje sie wyrachowana.
>
> No faktycznie to nie są już przelewki, ale co ma do tego Pluton?
> Sprawdza Cię, czy Cię nie słucha?

a jedno i drugie.
wiem o tym ze kłamie, ze kreci patrze na to z dystansu i wiem ze wróci ale wtedy dostanie w czape.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:07 04-07-2011


2931

Ach te gierki.... Czy to nie jest zbyt męczące?


leniweoko  (11)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:07 04-07-2011


91

Cytat:  andromeda :
> Ach te gierki.... Czy to nie jest zbyt męczące?


jest, dlatego zem rzuciła twardo 'koniec' i usz. a Pluton i inne świedzidełka na niebie nie beda ze mnie wariata robic.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:07 04-07-2011


2931

Leniweoko temperament to masz za dwoje... po co Ci chłop, heheheh

Teraz Wenuska przesuwa Ci po VII domku, będą chłopcy piszczeć na Twój widok. Wykorzystaj te 5 minut... a za rok to już będziesz łamać na tysiące, ach ten Jowisz w V domku... tylko pozazdroscić.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.