Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy
Publikacje astrologiczne » Wojciech Jóźwiak » Plemię zodiakalistów i plemię enneagramowców
Idź do strony: 1, 2
« poprzednia
Autor Wypowiedź

Tamia  (6)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
50 tygodni, 1 dzień temu 18:41


53
Witam,
Chcialabym się odniesc do dwoch poruszanych tu spraw. Po pierwsze do stereotypowego okreslania osob poprzez ich „naleznosc” do okreslonego znaku zodiaq. Ja osobiscie uwazam, ze „cos w tym jest”. Oczywiście nie kazda osoba spod znaq barana [jako ja] jest expansywna i ma choleryczne usposobienie, a jednak uwazam, ze każdy zodiakalny baran/branica ma gdzies tam „za uszami” poczucie bycia niezaleznym i mowie to na podstawie obserwacji zyciowych, bo znam wiele zodiakalnych baranqw . I choc nie lubie generalizowac, to uwazam, ze zawsze można znalezc jedna, dwie, kilka cech wspolnych dla wszystkich przedstawicieli danego znaq zodiaq, co oczywiście nie oznacza, ze np. każdy skorpion jest msciwy.
Odnosnie Eneagramu, to dzielac ludzi na 9 „twardych” typow osobowosci, ukazuje on pewne charakterystyczne tendencje i pokazuje zaleznosci pomiedzy nimi. Oczywiście jako jednostki jestesmy duzo bardziej skomplikowani psychologicznie i wynika to z wielu czynnikow, tj. wychowanie, srodowisko, w którym dorastamy i zyjemy, roznych przezyc, nierzadko traumatycznych etc. Przeciez na 10 osob „sklasyfikowanych” poprzez test jako osobowosc „dysydencka” każdy będzie inny, natomiast jestem pewna, ze u wszystkich tych 10 osob znajda się wspolne elementy wyrazajace ich osobowosc.
Chciałabym się tez odniesc do wypowiedzi jednej z osob, która poddaje w watpliwosc sprawdzalnosc i odtwarzalnosc testu okreslajacego przypisany nam „twardy” typ osobowosci. Otoz na wlasnym przykladzie mogę powiedziec, ze robilam ten test 4 razy w duuuzych odstepach czasu i zawsze wychodzil mi ten sam wynik, czyli 8/7, mysle zatem, ze gdy jestesmy naprawde szczerzy w tych odpowiedziach i ich pewni, to nawet niewielkie odstepstwa od tych wczesniej udzielonych w tescie nie zmienia jego wyniq.
Pozdrawiam

Insallah  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
01:08 23-08-2009


681
Cytat:  agasze :
.......Jeśli ktos naprawdę potrafi czytać gwiazdy będzie potrafił
> zinterpretowac konstrukcję psychiczną bez oglądania człowieka i bez
> opierania się na jego ocenie o sobie. No chyba, że to z czym się do
> tej pory spotkałam na temat eneagramów, to tylko jakaś podstawa ogólna> > jest, a ustalenie typu jest sprawą nieco bardziej skomlikowaną niż
> opieranie się na paru odpowiedziach delikwenta.Może się mylę, bo
> rzeczywiście bardzo mało wiem na ten temat......Może ktos jeszcze cos
> napisze o enneagramie?

W nawiązaniu do tej wypowiedzi, częściowo zgadzam się że nie zawsze wyniki testów trafnie określają nasz typ enneagramu.Sam z ciekawości wypełniłem testy na kilku stronach z enneagramem i wyniki były różne! Od jakiegoś już czasu zgłębiam i badam enneagram (prywatnie ) i traktuję go raczej jako część systemu Nauk Michaela (nic nie ujmując enneagramowi ), gdzie można odnaleźć kilka dodatkowych informacji.Na przykład centrum jest wybierane przez duszę jeszcze przed wcieleniem się osobowości na planetę, po to aby doświadczać rozwoju i uczyć się nowych rzeczy o sobie, oraz rozwijać i uzupełniać cechy których nam brakuje.W związku z tym często nasz typ enneagramu nie za bardzo pasuje do naszego rdzenia osobowości (Dusza,Jaźń)i często kłóci się z naszą liczbą z numerologii i lub/również astrologicznym znakiem słonecznym, które to bardziej pasują do naszego rdzenia osobowości.W Michaelu opisane są jeszcze inne ważne elementy z których składa się nasza osobowość np:Rola którą mamy przez wszystkie wcielenia tę samą, Tryb czyli sposób w jaki działamy,Cel do którego dążymy,Postawa czyli w jaki sposób postrzegamy świat i otoczenie, no i cecha negatywna która jest przeszkodą w osiagnięciu Celu.Wszystkie te części bardzo często pokrywają się dokładnie z astrologią.
Bardzo jestem ciekaw waszych spostrzeżeń dotyczących połączenia enneagramu, numerologii i astrologii
Pozdrawiam serdecznie

agasze  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
11:08 23-08-2009


10
No i mam pytanie w związku z numerologią. Nie chodzi o to, ze kwestionuję znaczenie liczb, w końcu pierwsi filozofowie nazwali matematykę - swiętą !
Zawsze szukam dziury w całym , więc i tu mam wątpliwości. Dotyczą one ustalenie samych liczb. Kalendarze się nam zmieniały. Powszechnie wiadomo, że nasza era zaczęła się nieco wcześniej niz przyjmuje to współczesny kalendarz( Chrystus urodził sie nieco trochę wcześniej i jest to już fakt,,,,zbadano to)......a coraz więcej nieścisłości mozna znaleźć sięgajac jesze dalej wstecz! Skad wiadomo, ze moja liczba urodzeniowa (7) obliczona wg współczesnego kalendarza jest tą prawdziwą, karmiczną...czy jak tam to zwać. Czas i oznaczanie go przez rózne cywilizacje w rózny sposób nie jest stałą wykładnią!

agasze  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:08 23-08-2009


10
A co tam,,,,jak wiercić dziurę , to na całego.....Jeszcze mam dylematy inne! Tym razem w związku z astrologią. Skąd wiadomo, który system domów jest tym właściwym? Prawie wszyscy korzystają z Placidusa, Niemcy częściej opierają się na Kochu..... nie będę przytaczać innych systemów, bo nie o to chodzi. Tylko, ze róznice między systemami są na tyle duże, że wybranie odpowiedziego systemu wydaje się sprawą kluczową. Następne watpliwości. Do niedawna astrologom nie były znane wszystkie planet, a jednak światnie dawali sobie radę z czytaniem kosmogramów. Śmiem twierdzić, że nawet lepiej niz współcześni astrologowie.Jak traktowac więc te pokoleniowe planety i co zrobić z Plutonem, któremu niedawno odebrano godność planety? Mało tego odkryto jakąś inną.....i są uzasadnione podejrzenia , że są jeszcze dwie w naszym układzie słonecznym?...Ponoć jest tak, ze każdym znakiem powinny rządzić po dwie planety( chyba Leszek Weres ma takie zdanie)......Brakuje nam więc jeszcze paru planet ....ale przeciez pojawienie się ciał o całkiem nowych jakościach diametralnie zmieni obraz danego kosmogramu. No i co z tym Plutonem????!
Działa jak planeta?, czy nalezy ją traktować jako tylko jako planetoidę? Jak co starożytni dawali sobie radę ???!!!!

Insallah  (29)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:08 24-08-2009


681
Hmmm... Też się nie raz zastanawiałem nad tym problemem w numerologii, wyborem systemu domów i plutonem w astrologii i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi.Ale staram się podchodzić do takich problemów bardziej praktycznie.Po prostu sprawdzam czy te opisy z numerologii zgadzają się z moim życiem i nie przyjmuje wszystkiego bezkrytycznie (zawsze szukam dziurki w całym)ale jeśli w praktyce, w codziennym życiu coś się sprawdzi wtedy przyjmuję że to działa!
Podobnie z systemem domów i plutonem.O działaniu plutona przekonałem się, że jednak jego wpływ jest silny i naprawdę działa wtedy, kiedy jego tranzyt przechodził przez Immum Coeli.W tym czasie mój związek umarł śmiercią naturalną, cała rodzina wyrzekła się mnie i przeżyłem dosłownie emocjonalny zgon, myślałem że to już koniec i nie widziałem żadnych perspektyw na przyszłość. A jednak po doświadczeniu wewnętrznej śmierci pojawiło się światełko w tunelu.Poznałem inną kobietę, która teraz jest moją żoną i już 11 lat jesteśmy razem.( typowe działanie plutona - totalnie niszczy stare aby na tym miejscu mogło narodzić się nowe - Transformacja).Więc pomimo tego że astronomowie zadecydowali że pluton nie jest planetą,dla mnie niezmiennie ma silne oddziaływanie w astrologii.najlepiej sprawdzać to samemu w praktyce.
Pozdrawiam

agasze  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:08 24-08-2009


10
No tak....weryfikacja...jedyna droga.
Tez staram się tak robić....i coraz bardziej zaczynam zdawać sobie sprawę jak olbrzymia to jest wiedza. Oj, chyba nie ma człowieka, który zgłębiłby gwiazdy do końca. Wiedza wiedzą, ale uważam, ze astrolog musi mieć świetna intuicję. Czysta wiedza nie wystarcza. Wiadomo, że najlepiej patrzeć na siebie( szczególnie wtedy, kiedy żyje się trochę na tym świacie).... I ja chyba tej intuicji nie posiadam....co np wg róznych systemów domów... Słońce moge mieć albo w 8, albo w 7 domu. Jestem przekonana , że działa w 8 domu,,,,ale moze to nie system domów winien, tylko fakt, ze np mogłam urodzić się odrobinę wcześniej. Ten sam efekt, jesli o Słońce chodzi. Taki sam problem mam z Marsem, który może być w 8 lub 9 domu. Sądzę, że działa w 9 tym....ale jeśli naciągam i jesli on w 8-mym , to raczej nie ma się z czego cieszyć, tylko czekać jak coś łupnie nagle...jakaś cegła na głowę lub cos podobnego.To samo z moją liczbą 7. No dobrze......spora część się sgadza....tylko 7-ki zwykle są samotnikami. Ja jestem bardzo socjalną osobą i moja praca to praca bardzo z ludźmi. Mówi zresztą o tym mój rozkład planet. Prawie wszystko na górze.Tylko liczba 7 tego nie powinna mieć....Jedno co sprawdziłam na pewno, to wpływy na mnie tego nieszczęsnego Urana. Tylko z nim jest jasność. Jakby nie zmieniać domów, to i tak będzie w 7-mym! I na dodatek w koniunkcji w Plutonem i Księzycem!.....On działa wręcz klasycznie! U Ciebie życie się zawaliło przy tranzycie Plutona, u mnie przewróciło się do góry nogami, jak mi Uran wlazł na asc i stanął w opozycji do tego natalnego w 7 domu. Tak sobie myślę, że skoro on w koniunkcji z Plutonem, to też w tej dziedzine powinnam przejść transformację. No i przeszłam chyba, tylko zastąpiłam stary związek , zyciem singla.... z własnego wyboru ....na baaaardzo długo. Teraz jakis już czas Pluton ustawił się w sekstylu do Wenus i zaczynam się budzić ze snu. Zaczyna mi brakować partnerstwa. Trochę juz to trwa i potrwa jeszcze......a co będzie zobaczymy.Będę obserwować. Tranzyty Plutona ponoć nie działają szybko. Trwają długo i sporo czasu musi ponoć upłynąc od tranzytu, zeby człek sobie uswiadomił zmianę , jaka zaszła.....Ale równie dobrze może to być działanie Saturna, który tranzytuje przez 7 dom. Wbrew pozorom ( Saturn -hamowanie i ograniczanie) może on takze uświadomic potrzebę obecności drugiego człowieka.Tak więc z optymistycznym albo.....albo....( tak mogę analizować z wątpliwym skutkiem przez wieczność całą)kończę rozważania nad miotającymi mną wątpliwościami.
Pozdrówka!

Tamia  (6)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:08 25-08-2009


53
Cytat:  agasze :
> To samo z moją liczbą 7. No dobrze......spora część się
> sgadza....tylko 7-ki zwykle są samotnikami. Ja jestem bardzo socjalną
> osobą i moja praca to praca bardzo z ludźmi. Mówi zresztą o tym mój
> rozkład planet.
agasze, chcialabym sie odniesc do twojego cytatu powyzej. Jako, ze sama jestem wibracja 7 z drogi zycia i mam jeszcze dwie 7-emki w punktach zwrotnych, dobrze znam ta wibracje i jej sposob oddzialywania na wlasciciela. Jednak u ciebie oprocz tej jednej 7-meczki sa wibracje "towarzyskie", tzn. 3-ka, 5-tka [jestes obecnie w tym cyklu], poza tym jest 2-ka i masz az dwie 6-tki w piramidce. Te wibracje absolutnie nie sa "samotnikami", wrecz przeciwnie, niosa ze soba radosc obcowania z ludzmi- w grupie i chec pomagania innym. Masz jeszcze dwie 1-ynki, ktore mowia o takiej samodzielnosci i bardzo silnym samostanowieniu o sobie. Ja zawsze bede podkreslala, ze nalezy patrzec na CALOSC piramidki, lacznie z tzw. czarnymi szczytami, czy inaczej wyzwaniami. I na tej podstawie dopiero mozemy sie o sobie dowiedziec interesujacych i nierzadko zaskaqjacych wiadomosci. Oczywiscie kolejna sprawa jest to, czy wibrujesz pozytywnie, czy "numerki" w piramidce przerabiasz negatywnie, ale mysle, ze jednak wibruja pozytywnie . Reasumujac, to, ze jestes numerologczna 7-emka wcale nie oznacza, ze pragniesz sie izolowac od ludzi, natomiast mysle, ze wazna dla ciebie moze byc tzw. wolnosc wlasna, jak ja to nazywam, pewna sklonnosc do glebokiej analizy problemu - co uwiadacznia sie w twoich postach oraz -byc moze jakies zwiazki z ludzmi - do przerobienia w obecnym wcieleniu. Pozdrawiam cieplutko Tamka

Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
horoskop znaki zodiaku
Reklama:



horoskop znaki zodiaku
horoskop znaki zodiaku