Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Horoskop natalny i rokowania na przyszłość
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 11-04-2010


2634

Cytat: Tykasia :
> ja sie nad jednym zastanawiam-różnice między radixami obu braci nie> > są znaczące-róznica 45 min w godz.urodzenia-niewielkie przesunięcie
> asc i szczytów domów-nich ktoś podpowie gdzie widac ten okrutny los


w układach planet....tranzyty wskazywać mogą na traumatyczne przeżycie , ale tak jak pisałem już ...radixy rozpatrujemy w zależności od środowiska i okoliczności w jakich dany człowiek się znajduje.
Dla bliźniaka utrata "drugiej połowy" ,jest w pewnym sensie również "śmiercią".

Patrz w radix pilota ,a nie 96 osób.


Lillith  (41)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 11-04-2010


722

Cytat:  kama :
> Cytat:  aila :
> > Lilitko, ja nie straszę....sama wiesz,jak świat ku temu zmierza,
> > niby w obronie wartości i czegos tam, a zapominamy o przeszłości i
> nie> > dbamy o przyszłość ale wyłącznie "O TERAZ".To nieszczęście,ogr> omna
> > tragedia powoduje w ludziach różne reakcje, napływ myśli w takich
> > ilościach,że jesteśmy zdruzgotani, bo o przyszłości nic nie
> wiemy.
> > NIGDY WIECEJ WOJNY-------tak Lilitko ale zobacz co sie dzieje ze
> > światem...działamy ku własnej zagładzie...ja sie boję! tych
> wszystkich> > operacji przeciewko teroryzmowi, wojnom, agresjom....ma> m paskudne
> > mysli, płaczę cały czas i nie potrafie zapanować nad rozpaczą>
>
> Pamiętaj Ailo,że to co zasilasz myślą,to przyciągasz do swojego
> życia.
> Bardzo dobrze,że żyjemy w "Tu i teraz"...przeszłość minęła,przyszłość> > jeszcze nie nadeszła-więc nie trzeba się o nią nadmiernie martwić.
> Myśl pozytywnie a wszystko będzie dobrze
> Tak sobie myślę,ile to ludzi psioczy na nasz rząd,ile niedobrej
> energii posyłamy tym ludziom.
> Za dużo złej energii skumulowało nad ich głowami....myślę,że w jakmiś> > stopniu wszyscy przyczyniliśmy się to tej tragedii.

nie ... bo gdyby tak było, to dawno szlag trafiłby Osamę bin Ladena


kama  (49)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 11-04-2010


771

> nie ... bo gdyby tak było, to dawno szlag trafiłby Osamę bin Ladena

...a jesteś pewna,że on żyje?


Lillith  (41)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 11-04-2010


722

Kamo, pewności nie mam że żyje, ale i też że nie żyje. Chyba zawsze psioczyliśmy na polityków w naszym kraju, a oni latali samolotami, jeździli samochodami ...

Walter pisze o radixie pilota, tylko skąd go wytrzasnąć ? Jeśli rzeczywiście w nim były takie układy planet wskazujące na ten wypadek, to czy jego przeznaczenie/karma mogła pociągnąć za sobą tyle osób ? Może oni mieli jeszcze coś do wykonania, do przeżycia ? Czy u nich też można było dostrzec w radixie jakiekolwiek ostrzeżenie o grożącym niebezpieczeństwie ?

Jeszcze nie tak dawno czytałam na stronie astromagii o horoskopach trzech pierwszych dam - również Pani Kaczyńskiej. Ani słowa o wypadku, zagrożeniu ....




Lillith  (41)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 11-04-2010


722

czytając raz jeszcze Piotra Gibaszewskiego odnoszę wrażenie że pomimo własnej karmy, własnego horoskopu, jest jeszcze wyższa i ważniejsza karma - zbiorowa, a w horoskopie - ten Półkrzyż


kama  (49)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
11:04 11-04-2010


771

Cytat:  Lillith :
> Kamo, pewności nie mam że żyje, ale i też że nie żyje. Chyba zawsze> > psioczyliśmy na polityków w naszym kraju, a oni latali samolotami,
> jeździli samochodami ...
Tak,masz rację,ale mam wrażenie,że ta eskalacja złych myśli nasiliła się w ostatnich latach...

> Może oni mieli jeszcze coś do wykonania, do przeżycia ?

Skoro Dusze tych ludzi powzięły zamiar o zakończeniu ziemskiego żywota,tzn.że swoje lekcje już odpracowały i zdecydowały o przejściu do innego wymiaru...
Tych ludzi łączyła wspólna karma...i nie przypadkowo znaleźli się wszyscy w tym samym miejscu i czasie...Ta śmierć była wpisana w plan ich Duszy.


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 11-04-2010


1436

Cytat:  walter :
> Cytat: Tykasia :


>
> Patrz w radix pilota ,a nie 96 osób.
No nie byłabym taka pewna ze to tylko jego wina


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:04 11-04-2010


2634

Tykaś ,w radixie nie szukamy "winy"...ciekawsze jest pytanie "dlaczego",który układ spowodował takie a nie inne zachowanie pilota ,czy był skłonny do brawury ,a może ostrożny.....samodzielny czy podatny na wpływy...itd,itd.
Co nie zmienia faktu, że na pokładzie samolotu kapitan powinien być pierwszy po Bogu, i to On przejmuje pełną odpowiedzialność za los pasażerów.


aila  (16)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:04 11-04-2010


191

Cytat:  kama :
> Pamiętaj Ailo,że to co zasilasz myślą,to przyciągasz do swojego
> życia.
> Bardzo dobrze,że żyjemy w "Tu i teraz"...przeszłość minęła,przyszłość> > jeszcze nie nadeszła-więc nie trzeba się o nią nadmiernie martwić.
> Myśl pozytywnie a wszystko będzie dobrze
> Tak sobie myślę,ile to ludzi psioczy na nasz rząd,ile niedobrej
> energii posyłamy tym ludziom.
> Za dużo złej energii skumulowało nad ich głowami....myślę,że w jakmiś> > stopniu wszyscy przyczyniliśmy się to tej tragedii.

Kamciu ja mówię w kontakście wielkiego krzyża ,wiesz co wniósł i co może zdziałac ze światem...może jestem w duzym stopniu pod wpływem publikacji Piotra Gibaszewskiego ale staram sie ogarnnąć i przyszłość nawet jeśli nie będe mogła nic zrobić .mamy 3 czasy: przeszły( i tu nie wolno nam zapominac co nas spotkało, naszej historii ku przestrodze) czas terazniejszy ( i wczorajsza tragedią...) i czas przyszły....jak tu o nim nie myśleć. Nie potrafię żyć chwilą, dniem dzisiejszym i mysle o jutrzejszym. Nie zaśmiecam sobie głowy obawami-nie- ale potrafie pewne wydarzenia wyprzedzić.Tego pragne dla nas...DZIAŁANIA W PAMIĘCI PRZESZŁOŚCI ALE KU BUDOWIE WSPANIAŁEJ PRZYSZŁOŚCI...to nie jest wielkie pragnienie;)


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:04 11-04-2010


1060

Ailo-w to, ze "szczęście trzeba sobie organizować"-wierzęale w tą budowę wspaniałej przyszłości nas wszystkich- już nie do końca. Co nie oznacza,że Ci tego nie życzę.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.