Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Tranzyty Plutona » Jakie macie doświadczenia?
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:11 08-11-2010


1060

Pluton...bryyyyyyy. Stoi jak wryty i opozycje do "mego ja" mi robi....
Cóż, trzeba to przezyć...


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:11 08-11-2010


2931

Cytat:  viola :
> Pluton...bryyyyyyy. Stoi jak wryty i opozycje do "mego ja" mi
> robi....
> Cóż, trzeba to przezyć...

przeżyj kochana w sposób przyjemny
może spróbuj medytować w pozycji lotosu na jednej nodze


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:11 08-11-2010


1060

Andromedziu- wiem jedno: medytacja to raczej ostatnia rzecz, która moze mi się trafić...( wiesz, ja z tych co robala "w doopie" ma...Chyba by mnie roznisła ta "cisza"


kama  (49)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:11 08-11-2010


771

Cytat:  viola :
> Andromedziu- wiem jedno: medytacja to raczej ostatnia rzecz, która
> moze mi się trafić...( wiesz, ja z tych co robala "w doopie" ma...Chyb> a by mnie roznisła ta "cisza"
Na robale dobra lewatywka z czosnku,hihihi




viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:11 08-11-2010


1060

Kamuś...gdyby to o robala ( w pełnym tego słowa znaczeniu chodziło) to na bank bym sobie tę lewatywę fundnęła
A tak...pozostaje mi pokornie "walczyc" z moją niecierpliwoscią


kama  (49)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:11 08-11-2010


771

Cytat:  viola :
> Kamuś...gdyby to o robala ( w pełnym tego słowa znaczeniu chodziło)> > to na bank bym sobie tę lewatywę fundnęła
> A tak...pozostaje mi pokornie "walczyc" z moją niecierpliwoscią
Wiem,wiem Violu
Tak se tylko podśmiechujki robię


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:11 08-11-2010


1060

wiem, ze wiesz


lodiogien  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
07:11 09-11-2010


12

Cytat:  andromeda :
> Cytat:  lodiogien :
> > Niedługo pluton wejdzie mi na merkurego w V domu w kozie. W
> > zasadzie merkury jest na granicy V i VI domu. Co to może znaczyć
> w
> > praktyce? Zmiany myślenia napewno, ale niepokoi mnie ten V
> domek.
>
>
> etam...
>
> a co było jak Ci przełaził przez Słonce, Wenus i Neptun?
>
>
> aaa też masz asc we Lwie jaka ja



Jak robił mi koniunkcję z wenus dostałam pracę (stabilną, pracuję do dzisiaj), do neptuna - przeprowadziłam się, do słońca - urodziłam córkę. To były najważniejsze wydażenia w tym okresie. Co ciekawe kiedy pluton wchodził mi w strzelca rozpad się mój związek a jak wszedł w koziołka weszłam w związek z tym samym człowiekiem. W zasadzie dalej nie wiem czego sie po tym tranzycie spodziewać. Merkury kojarzy mi się z bliźniakiem, spod tego znaku jest mój partner.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 09-11-2010


2931

Lodiogen, plutka masz w swoim radixie pozytywnego, nie powinien Ci robic krzywdy. Towarzyszył Ci przy mocnych zmianach w Twoim życiu. Urodzenie dziecka, przeprowadzka i nowa praca to życie od nowa. U mnie wchodząc do V domu i aspektując Neptuna, na stałe wróciłam do Płocka ze studiów, poza tym koniunkcją wlazł na Jowisza, to były poczatki pracy, ale wtedy mi Jowisz w tranzycie silnie aspektował szósty dom. I tam był Neptun i Uran razem. Zbyt wiele czynników na raz, żeby samego Plutka ocenić.

Za to teraz mam "piękną" koniunkcję Plutka z moją Wenuską i chyba ostatnie przejście zaliczę gdzieś w okolicach 6 grudnia, w tamtym roku astrolog dość znany mi powiedział, że powinnam się spodziewać dziecka na podstawie takiego aspektu, ale się pomylił. W moim radixie Pluton kwadratuje Wenuskę (co kiedyś specjalista od gwiazd na horoskopii, że z takim układem takie osobniki wnerwiają ludzkość ) a to oznacza, że sprawy tego domu nie będą łatwie i moim zdaniem lepiej nie zachodzić wcale w ciążę, poza tym jestem za stara i przekażę stare i uszkodzone geny i dzieciaka też szkoda na ten świat.
Ciekawe czy będę sie lepiej czuć, jak sobie pluton pójdzie w stronę szóstego, oddalając się od mojej wenuski. Obawiam się nudy


lodiogien  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:11 09-11-2010


12

Chyba za bardzo się boje, że stracę swojego bliźniaka, obydwoje jesteśmy przed rozwodami. Dopuki sytuacja się nie skrystalizuje - obydwoje nie będziemy w pełni wolni - pewnie nie będe miała spokoju. Może ta koniunkcja oznacza nową drogę zycia.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności