Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
11:09 10-09-2011


138

> Boże, aż się boje po tym, co przeczytalam - bo wygląda na to, że
> gdybym chciała się wywinąć (na razie nie chcę) to by mi było trudno,
> bo by mnie koniecznie chcial przytrzymac? U mnie to co prawda tylko
> Mars i Wenus sa atakowane plutonowa kwadratura, no i troche jest
> rownowagi dzieki mojemu Plutonowi w trygonie z jego Sloncem, ale i tak> > brzmi nieco fatalistycznie :-) Zwlaszcza, ze mamy pokrycie osi AS/DS - MC/IC , a moje
> Mars, Wenus, Asc na jego MC i jego Ksiezyc ścisle na mojejj osi (Księzyc to nawet w jego VII
> domu, w koniunkcji z moim MC, chociaz to na drugiej osi, nie na tej z
> pokryciem). Satrun tez sie plącze. Jowisz w duzej dawce takoz. Miedzy
> Marsem (moim) a Wenus (jego) tez jest sekstyl, i miedzy swiatlami
> Slonce - Ksiezyc, tez sekstyle, ale za to podwojne, nawzajem - tego w
> Horoskopii nie widac , bo slabe, ale sa. I powiazania sekstylami mojego Ascendentu z jego
> Wenus i Sloncem... ze nie wspomne o mocnym Saturnie i planetach
> pokoleniowych na potege w koniunkcjach nawzajem i do siebie samych. I
> tak sie zaczynam czuc, jakbym byla na ten zwiazek skazana :-))))
>
> Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt, który nie wiem jak zinterpretowac
> - moze ktos pomoże. Otoz moj Pluton (natalnie w VIII domu) jest w
> koniunkcji z jego Vertexem, w jego VII domu, w znaku Panny, Hmmm...
> zupelnie nie wiem co o tym myslec?

A może ktoś zechciał by zerknąć w synastrię? Andromeda już mi trocjhe powiedziała, ale może ktoś jeszcze coś dorzuci? (uwzględniając to, co wyżej bo niektórych aspektow (światel, czy do Ascendentu) nie widać w Horoskopii
http://horoskopia.info/?idh=aeff4ca2be1c830d4195e67846223cb9


astrotorun


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:09 10-09-2011


22

Cytat:  andromeda :

> już nie czepiaj mego kwadracika, ja go przerobiłam i wiem o co
> biega...
> A Ty musisz jeszcze się dużo uczyć, ale jest nadzieja, że zmądrzejesz> > :P

A trójkącika mogę? A może dobra Cioteczka ma dla mnie jakieś dobre rady i niech Cioteczka powie, skąd taka nadzieja w Cioteczkowej blond główce?


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:09 10-09-2011


2931

Cytat:  astrotorun :
> Cytat:  andromeda :
>
> > już nie czepiaj mego kwadracika, ja go przerobiłam i wiem o co
> > biega...
> > A Ty musisz jeszcze się dużo uczyć, ale jest nadzieja, że zmądrzeje> sz> > :P
>
> A trójkącika mogę? A może dobra Cioteczka ma dla mnie jakieś dobre
> rady i niech Cioteczka powie, skąd taka nadzieja w Cioteczkowej blond
> główce?


nie wiem jakiego trójkącika mógłbyś czepiać, u mnie jest wszystko dobre, idealne i doskonałe.

Może się narażę na totalną krytykę, ale jam z tych naiwnych, wierzę, że w każdym człowieku drzemie dobro, hmmmm


kama  (49)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:09 10-09-2011


771

Cytat:  andromeda :

> Może się narażę na totalną krytykę, ale jam z tych naiwnych, wierzę,
> że w każdym człowieku drzemie dobro, hmmmm




Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:09 10-09-2011


1436

Cytat:  andromeda :
>
>
> nie wiem jakiego trójkącika mógłbyś czepiać, u mnie jest wszystko
> dobre, idealne i doskonałe.
>
> Może się narażę na totalną krytykę, ale jam z tych naiwnych, wierzę,
> że w każdym człowieku drzemie dobro, hmmmm
Nooo drzemie-a w niektórych to nawet mocno chrapie-takie uśpione, że nie wiadomo czy zdąży się w tym wcieleniu obudzić-może dopiero w następnym


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:09 10-09-2011


2931

Cytat:  inez :
> Cytat:  andromeda :
> > Cytat:  viola :
>
> > Mam takie parcie robienia krzywdy wszystkim panom
>
> Strasznie groźnie zabrzmiało Andromedko- mścicielko, wszystkim
> nie warto

nie wszystkim, tylko tym co się pojawią na polu widzenia

żartuję


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:09 10-09-2011


2931

no cóż wiele zależy od nas samych. Nikogo innego nie naprawimy mimo najlepszych chęci, tylko jedynie zainteresowana osoba może się sama zmienić, oczywiście jeśli tego chce


astrotorun


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:09 10-09-2011


22

Cytat:  andromeda :
> no cóż wiele zależy od nas samych. Nikogo innego nie naprawimy mimo> > najlepszych chęci, tylko jedynie zainteresowana osoba może się sama
> zmienić, oczywiście jeśli tego chce
Naiwna ta wiara, że coś od nas zależy, że możemy się zmienić, jak na zamówienie, że ktoś się zmieni i będzie nam już z nim sielankowo. Nikt z własnej woli nie zrezygnuje ze swojego Ja, choćby nie wiem, jakie to Ja było brzydkie, aspołeczne, kontrowersyjne, złe. Konflikty pozostaną, nieporozumienia będą się powtarzały. Każdemu jest dobrze ze sobą i nie będzie czynił się nieszczęśliwym, żeby zrobić przyjemność drugiej osobie, która również nie ma najmniejszej ochoty na kompromis, bo przecież ona jest najważniejsza. Jedyna istotna w tym wszystkim kwestia to emocje, ile one są w stanie wytrzymać. Ludzie opanowani mają wielu przyjaciół, ludzie niestabilni emocjonalnie mają wielu wrogów. Zastanów się Gośka, czy zmieniłaś się chociaż trochę, od czasu, kiedy coś zaczęłaś rozumieć na tym świecie. Tranzyt Plutona przez Wenus? Pomaga zrozumieć, nabrać trochę dystansu, "zmienia" tymczasowo.


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:09 10-09-2011


2931

Cytat:  astrotorun :
> Cytat:  andromeda :
> Naiwna ta wiara, że coś od nas zależy, że możemy się zmienić, jak na
> zamówienie, że ktoś się zmieni i będzie nam już z nim sielankowo. Nikt> > z własnej woli nie zrezygnuje ze swojego Ja, choćby nie wiem, jakie
> to Ja było brzydkie, aspołeczne, kontrowersyjne, złe.

Jeśli masz świadomość, że złe jest złem, bo to też zależy od subiektywnej oceny czym jest zło, to jest tylko tylko wyłącznie Twój wybór, co z tym zrobisz.

Ja osobiście wierzę w sprawiedliwość, jeśli nie teraz to później. Nic nie zostaje bez echa, nawet jeśli w ziemskim świecie ujdzie stworzeniu na sucho. Po prostu w to wierzę.

Konflikty pozostaną, nieporozumienia będą się powtarzały. Każdemu jest dobrze ze sobą i nie będzie czynił się nieszczęśliwym, żeby zrobić przyjemność drugiej osobie, która również nie ma najmniejszej ochoty na kompromis, bo przecież ona jest najważniejsza. Jedyna istotna w tym wszystkim kwestia to emocje, ile one są w stanie wytrzymać. Ludzie opanowani mają wielu przyjaciół, ludzie niestabilni emocjonalnie mają wielu wrogów.

Nikt nie każe się dla kogoś zmieniać, człowiek zmienia się tylko dla siebie. Jesli ktoś tkwi w związku, w którym brak jest kompromisu, niestety to jest tylko na jego właśne życzenie. Wiem, że łatwo jest pisać, bo ludzie z jakiś różnych powodów tkwią w sztywnych schematach, w których są nieszczęśliwi i unieszczęśliwiają innych. Ludzkie słabości.

Zastanów się Gośka, czy zmieniłaś się chociaż trochę, od
> czasu, kiedy coś zaczęłaś rozumieć na tym świecie.

Oddaję głos jakiejś Gosi


Tranzyt Plutona
> przez Wenus? Pomaga zrozumieć, nabrać trochę dystansu, "zmienia"
> tymczasowo.

Działa tymczasowo, ale po rozgryzieniu przez Merkurego, wchłonięciu przez Księżyc i utrwaleniu przez Saturna doświadczenie te zostaje w posiadaczu radixu.


Aster  (20)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:09 10-09-2011


870

Cytat:  walter :
> Cytat:  Aster :
>
> > Mi to jakoś na dłużej też nie wygląda, ale moge się mylić
>
> Rybia intuicja + przenikliwość Skorpiona + bezpośrednia obserwacja...> .......i Ty jeszcze masz wątpliwości ?
Nos mi mowi, że nie są dla siebie, szukałam jakiegoś potwierdzenia.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.