Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Tranzyty Plutona » Pluton tranzytuje przez Ascendent. I co dalej?
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18
« poprzednia | następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Agulasek  (4)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:11 04-11-2011


1

No pięknie- to mnie teraz nastraszyliście. Ja niestety nie umiem zinterpretować swojego kosmogramu, ale wiem, że mam aktualnie tranzyty plutona- kwadrature do ASC, i opozycję do MC, zmienił mi sie Szef, i chce nas zwalniać, mam podwyższone baaaardzo markery nowotworowe i nikt nie wie, gdzie może być to świństwo, czeka mnie operacja w ciemno...Da się przeżyć tego plutona?????


filipka  (2)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


32

Też mi teraz idzie przez IC. Ale już prawie kończy.
Od początku tego tranzytu co chwilę słyszałam, że to już koniec mojej pracy, ale jakoś do skutku to nie doszło. Taki tranzyt mam do marca i szczerze powiedziawszy, zaczynam myśleć, że jak przestanę słyszeć o bezrobociu, to czegoś mi w życiu zabraknie i jakoś dziwnie będzie
Zdrówko... no też się pochorowałam. Kiedy Pluton siedział na ASC i dopóki mi ASC nie puścił, to mojej mamie opowiadali, że nie ma dla mnie szans na przeżycie. Jak tranzyt przeszedł i diagnoza, i leczenie się znalazły, choć wcześniej nie byli w stanie ustalić na co umieram. Żyję do dziś. I dlatego mam wrażenie, że jak tranzyt przejdzie, to choroba odpuści, albo coś ją do tego zmusi. Wystarczy przeczekać i nie olać sobie leczenia teraz, a potem to może być tylko lepiej.
W końcu tranzyty kiedyś mijają

ZDRÓWKA ŻYCZĘ


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


603

Cytat:  Agulasek :
> No pięknie- to mnie teraz nastraszyliście. Ja niestety nie umiem
> zinterpretować swojego kosmogramu, ale wiem, że mam aktualnie tranzyty> > plutona- kwadrature do ASC, i opozycję do MC, zmienił mi sie Szef, i
> chce nas zwalniać, mam podwyższone baaaardzo markery nowotworowe i
> nikt nie wie, gdzie może być to świństwo, czeka mnie operacja w
> ciemno...Da się przeżyć tego plutona?????


ja moge tylko powidziec e za 2 lata bedziesz zupelnie inna osoba tak to z numerologicznego punktu widac....9 tak szybko nie odchodza maja mase roboty tu na ziemi


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


243

Cytat:  Agulasek :
> No pięknie- to mnie teraz nastraszyliście. Ja niestety nie umiem
> zinterpretować swojego kosmogramu, ale wiem, że mam aktualnie tranzyty> > plutona- kwadrature do ASC, i opozycję do MC, zmienił mi sie Szef, i
> chce nas zwalniać, mam podwyższone baaaardzo markery nowotworowe i
> nikt nie wie, gdzie może być to świństwo, czeka mnie operacja w
> ciemno...Da się przeżyć tego plutona?????

Na moje oko to nie pluton tylko uran jest winowajcą




viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


1060

Cytat:  inez :

>
> Na moje oko to nie pluton tylko uran jest winowajcą

Opozycja Uranów....bbbryyyyyyy....jak sobie przypomnę
Szybko, bez zapowiedzi, poniżej pasa....


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


243

Cytat:  viola :
> Cytat:  inez :
>
> >
> > Na moje oko to nie pluton tylko uran jest winowajcą
>
> Opozycja Uranów....bbbryyyyyyy....jak sobie przypomnę
> Szybko, bez zapowiedzi, poniżej pasa....

No i chyba jeszcze opozycja do jowisza na dokładkę+kwadratura do wenuski jako władcy horoskopu, a zaraz zacznie sie do marsa. No i saturn w I domu. Ciężki układ, ale do przeżycia.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


1060

Cytat:  inez :
>
>
> No i chyba jeszcze opozycja do jowisza na dokładkę+kwadratura do
> wenuski jako władcy horoskopu, a zaraz zacznie sie do marsa. No i
> saturn w I domu. Ciężki układ, ale do przeżycia.

Inez mi jest niezwykle trudno ocenić swoje tranzyty....
Jak mi się zycie do doopy dobrało to Saturn mi kwadracił moje stado z IV domu, Pluton miał /ma to w opozycji a Urany w opozycjach były...
Saturn sobie poszedł, Uran kwadracić IV dom zaczął a Pluton dalej stoi w tej opozycyjnek Kozie...
Teraz to ja radosna jestem. Nie mogę raczej marudzić.

No własnie...a dlaczego zwróciłas uwagę na Saturna w I domu? ( wiem, ze w baranie nie do końca mu po drodze) ale jakoś go tam lubię, lejcowego...
Chyba ze opozycję Saturnów masz na mysli...bo własnie mnie dopadła...tej to się jakoś podskórnie obawiam...


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:11 04-11-2011


243

Cytat:  viola :
> Cytat:  inez :
> >
> >
>
> No własnie...a dlaczego zwróciłas uwagę na Saturna w I domu? ( wiem,
> ze w baranie nie do końca mu po drodze) ale jakoś go tam lubię,
> lejcowego...
> Chyba ze opozycję Saturnów masz na mysli...bo własnie mnie dopadła...> tej to się jakoś podskórnie obawiam...

Bo saturn w I domu depresyjnie działa/może działać. Zmusza do wręcz żelaznej dyscypliny, nie pobłażania swoim słabościom. Trochę taka kuźnia charakteru. Szczególnie "fajnie" jest jak wchodzi sobie do I domu. Właśnie sobie realizuję takie cudo Nie ma jednak co dramatyzować, ja też nie marudzę. Jak się wpadnie w ten rytm saturnowy to już dalej jakoś leci


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:11 04-11-2011


1060

Cytat:  inez :

>
> Bo saturn w I domu depresyjnie działa/może działać. Zmusza do wręcz
> żelaznej dyscypliny, nie pobłażania swoim słabościom. Trochę taka
> kuźnia charakteru. Szczególnie "fajnie" jest jak wchodzi sobie do I
> domu. Właśnie sobie realizuję takie cudo Nie ma jednak co
> dramatyzować, ja też nie marudzę. Jak się wpadnie w ten rytm saturnowy> > to już dalej jakoś leci

Inez....to mój jakiś odmieniec
Depresyjna nie jestem wcale. Z dyscypliną róznie bywa ( bardziej ta zawodowa niż domowa) ewentualnie...ele to ewentualnie.


inez  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:11 04-11-2011


243

Cytat:  viola :
> Cytat:  inez :
>

> Inez....to mój jakiś odmieniec
> Depresyjna nie jestem wcale. Z dyscypliną róznie bywa ( bardziej
> ta zawodowa niż domowa) ewentualnie...ele to ewentualnie.

Tylko się cieszyć Viola
No ja depresji też nie mam, ale znam kilka osób co miały.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności