Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Prośba o wyjaśnienie Radixu |
 |
Idź do strony: 1, 2 następna » |
 |
Autor | Wypowiedź |
 |
 oli (3)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 13:01 18-01-2010
1 | Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi w tym moim Radixie? Widzę że wszystkie punkty zwrotne są jeszcze przede mną chociaż wydawać by mi się mogło że jeden dosyć poważny mam już za sobą. Zrozumienie co mnie czeka choćby w tym roku bardzo ułatwi mi podejmowanie decyzji lub chociaż uzbroi w cierpliwość na bierne czekanie "wyprostowania" sytuacji życiowej.
Z góry dziękuję a pomoc. I nadzieję też  |
 |
 Gość (18)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:01 18-01-2010
100 | ja wszystkie pkt zwrotne są przed Tobą raczej przerabiasz już 1 PZ , a jeśli chodzi o rok osobisty to są dwa sposoby liczenia i wg pierszego jesteś w 4 ( od Pażdziernika 2009)roku os, a zdrugiego moim zdaniem do kwietnia w 8 a od Kwietnia w 9 roku os ( tu wibruje od urodzin do urodzin )
ale tutaj chjciałeś się dowiedzieć o radixie , a nie o PZ więc spadam
Pa |
 |
 walter (29)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:01 18-01-2010
750 | Nie jest tak źle,to tylko twoje subiektywne odczucia,masz kwadraturę tranz. Saturna do Neptuna w 1 domu (osobowość).To okres wielkiego niepokoju wewnętrznego i psychicznego rozchwiania.Rozczarowania,pesymizm pchają do izolacji,uciekania we własny świat,nałogi,co odbija się na pracy,związkach,rodzinie.To także kłopoty zdrowotne fizyczne jak i psychiczne.Ale jak wspomniałem to tylko tranzyt który mija ,po wakacjach.A punkty zwrotne to chyba numerologia a nie radix |
 |
 Gość (18)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 14:01 18-01-2010
100 | Cytat:
oli
:
> Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi w tym moim Radixie? Widzę
> że wszystkie punkty zwrotne są jeszcze przede mną chociaż wydawać by
> mi się mogło że jeden dosyć poważny mam już za sobą. Zrozumienie co
> mnie czeka choćby w tym roku bardzo ułatwi mi podejmowanie decyzji lub> > chociaż uzbroi w cierpliwość na bierne czekanie "wyprostowania"
> sytuacji życiowej.
>
> Z góry dziękuję a pomoc. I nadzieję też 
Oli , jak chcesz interpretację piramidki , to poproś w innym wątku .
tu pytaj o planety i ich wpływ.
 |
 |
 oli (3)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:01 18-01-2010
1 | Cytat:
Gość
:
> Cytat:
oli
:
> > Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi w tym moim Radixie? Widzę
> > że wszystkie punkty zwrotne są jeszcze przede mną chociaż wydawać
> by
> > mi się mogło że jeden dosyć poważny mam już za sobą. Zrozumienie
> co
> > mnie czeka choćby w tym roku bardzo ułatwi mi podejmowanie decyzji
> lub> > chociaż uzbroi w cierpliwość na bierne czekanie "wyprostowania> "
> > sytuacji życiowej.
> >
> > Z góry dziękuję a pomoc. I nadzieję też 
>
> Oli , jak chcesz interpretację piramidki , to poproś w innym wątku .
>
> tu pytaj o planety i ich wpływ.
> 
A no tak, teraz widze że wszystko mi się pomieszało.... Myślałam że te punkty zwrotne były pod tym okrągłym horoskopem. A one były ale nie w tym miejscu...
Walter, trafiłeś w sedno! Rzeczywiście jestem rozchwiana wewnętrznie i psychicznie od jakiegoś czasu.... Chciałabym się dowiedzieć kiedy ten okres w końcu minie. O kłopotach ze zdrowiem wolę nie myśleć, wciąż odkładam zrobienie dokładnych badań. Lekkomyślność czy błogie trwanie w niewiedzy....? sama nie wiem...
Gościu o PZ "powęszę" w innym wątku. Dziękuję  |
 |
 Gość (18)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:01 18-01-2010
100 | pogubiłam się , Ty mężczyzna czy kobitka |
 |
 oli (3)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 19:01 18-01-2010
1 | Cytat:
Gość
:
> pogubiłam się , Ty mężczyzna czy kobitka
kobita
Przejęzyczyłam się gdzieś? |
 |
 andromeda (24)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 18-01-2010
536 | Cytat:
oli
:
> Cytat:
Gość
:
> > Cytat:
oli
:
> > > Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi w tym moim Radixie?
> Widzę
> > > że wszystkie punkty zwrotne są jeszcze przede mną chociaż
> wydawać
> > by
> > > mi się mogło że jeden dosyć poważny mam już za sobą. Zrozumienie
> > > co
> > > mnie czeka choćby w tym roku bardzo ułatwi mi podejmowanie
> decyzji
> > lub> > chociaż uzbroi w cierpliwość na bierne czekanie "wyprostowa> nia> "
> > > sytuacji życiowej.
> > >
> > > Z góry dziękuję a pomoc. I nadzieję też 
Czekanie Ci nie pomoże, bo ono jest dość długie. Masz silny tranzyt Plutona przez I dom - koniunkcje z Neptunem i w przyszłości z Jowiszem. Pluton ma opinię sfinksa, weź to pod uwagę. Jeśli coś się źle dzieje, jest ono widocznie do czego potrzebne, żebyś zrozumiała, że musisz się w czymś zmienić. To jest tranzyt kilkuletni i nieczęsto powracający, a tym bardziej na moje oko to już przemaglował już co najmniej raz Twojego Neptuna. Więc bada teraz dość dogłębnie strukturę Twojej psychiki – pewnie w tej chwili szukasz teraz motywacji do działań i nie wiesz co chcesz robić. Mogę Ci tylko podpowiedzieć, że zastanów się co byś chciała w życiu robić, bo teraz masz szansę na głęboką zmianę… Szkoła, zmiana otoczenia, zmiana zawodu lub modyfikacja tych rzeczy. Neptun to też wolontariat, pomyśl o tym też. Tej koniunkcji towarzyszy sekstyl do MC z Plutonem, a tym samym do IC z Merkurym i z Wenus z domu III, więc jest szansa mocna i silna na zmianę zawodu, pracy, może będzie zmiana szefostwa, może pójście do szkoły. Masz teraz jeden z najbardziej twórczych okresów i to dla siebie. To że, Saturn atakuje Neptun sprawia, że czujesz zmuszana, ale to dobrze… Kwadratura pomoże lub zmusi Ciebie do działania…. (z drugiej strony ur. Saturn nie tworzy żadnego aspektu z ur. Neptunem w radixie, to działanie jest raczej słabe). Chyba że nic nie będziesz robić, tylko czekać, ale to Twój wybór.
> >
> > Oli , jak chcesz interpretację piramidki , to poproś w innym wątku
> .
> >
> > tu pytaj o planety i ich wpływ.
> > 
>
>
> A no tak, teraz widze że wszystko mi się pomieszało.... Myślałam że
> te punkty zwrotne były pod tym okrągłym horoskopem. A one były ale nie> > w tym miejscu...
>
> Walter, trafiłeś w sedno! Rzeczywiście jestem rozchwiana wewnętrznie
> i psychicznie od jakiegoś czasu.... Chciałabym się dowiedzieć kiedy
> ten okres w końcu minie. O kłopotach ze zdrowiem wolę nie myśleć,
> wciąż odkładam zrobienie dokładnych badań. Lekkomyślność czy błogie
> trwanie w niewiedzy....? sama nie wiem...
>
> Gościu o PZ "powęszę" w innym wątku. Dziękuję  |
 |
 oli (3)  zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 20:01 18-01-2010
1 | andromedo w zasadzie jestem teraz w tak (komfortowej co niektórych zdaniem) sytuacji że mam jeden problem a z sytuacji wyjść co najmniej 3. Tylko nieważne które wyjście wezmę pod uwagę to nie czuję do końca że jest ono właściwa. Nie chcę dokonać konkretnego i stanowczego wyboru bo boję się że zrobię źle, że błędnie ocenię to czego chce moje wewnętrzne "ja" bądź co gorsza zrobię to co podyktują mi moje mniej chlubne odczucia.... Stąd też to moje czekanie na to "co przyniesie czas" Zupełnie nie wiem jak podejść do sytuacji w której mogę zmienić zarazem wszystko i nic.
Zgadza się że nie wiem co chcę zrobić....
Chciałabym rozwinąć nieco temat tego Plutona który przewinął już raz mojego Neptuna. Czyzby chodziło o podobną sytuację w przeszłości? Czy można określić w przybliżeniu chociaż jej rok? |
 |
 walter (29)  
 zobacz mój dzisiejszy tranzyt
Data postu: 16:01 19-01-2010
750 | Cytat:
oli
:
> andromedo w zasadzie jestem teraz w tak (komfortowej co niektórych
> zdaniem) sytuacji że mam jeden problem a z sytuacji wyjść co najmniej
> 3. Tylko nieważne które wyjście wezmę pod uwagę to nie czuję do końca
> że jest ono właściwa. Nie chcę dokonać konkretnego i stanowczego
> wyboru bo boję się że zrobię źle, że błędnie ocenię to czego chce moje> > wewnętrzne "ja" bądź co gorsza zrobię to co podyktują mi moje mniej
> chlubne odczucia.... Stąd też to moje czekanie na to "co przyniesie
> czas" Zupełnie nie wiem jak podejść do sytuacji w której mogę zmienić
> zarazem wszystko i nic.
Tak patrzę i patrzę na ten twój radix i się nadziwić nie mogę jak samemu sobie można komplikować życie , chyba z nadmiaru dobrego albo z nudów .Radix masz czysty ,prawie bez znaczących aspektów (jedynie opoz. Słońce,Saturn ale to dopiero za 4 lata).Teraz popatrzmy na Jowisz a,od polowy ub.przychylnie patrzy na twoj Księżyc i Wenus,Merkury na osi 4 domu (a to dom rodziny),w marcu będzie w sekstylu do Słońca w 4d,Jowisza w 1 i trygonie do Saturna w 1o(pozycja społeczna).Taki układ pachnie mi poważną życiową SZANSĄ, zawartą pod dobrą gwiazdą i nie prześpij go.Na dzień Kobiet powinnaś podjąć decyzję .
Aha,nie znajdując nic ciekawego w urodzeniowym , polazłem w progresję a tam masz : Księżyc w Rybach w koniunkcji z Uranem .Przy takich fantazjach jakie zapewnia ten układ , rumak księcia to zwykła "nasza szkapa" 
Pamiętaj że Jowisz lubi rozleniwić "można leżeć i pachnnieć ale jak w marcu nie zrobisz nic to Saturn Cię obudzi w październiku (wolałbym mieć jakieś "plecy" w tym okresie) |
 |