Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » Pluton - koniunkcje w synastrii
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22
następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

stokrotka  (5)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 26-06-2011


111

Jakie są Wasze doświadczenia ?

"Dziwne" układy, przymus bycia z kimś, poczucie ze jest "coś" niewytłumaczalnie łączącego dwoje ludzi..i niekoniecznie w zwiazku między kobietą a męzczyzna..Wiadomo, zawsze trzewba patrzec holistycznie na wzajemne aspekty - ale w tym konkretnym przypadku jak sie manifestuje ten aspekt?
Ja osobiscie mam 2 takie przpadki
- w związku, gdzie mój facet na Pluton ściśle na moim Slońcu - opisałam to w wątku synastria, wiec nie ma sie co powtarzac - ale to niemożnosć zerwania, szarpanie się, przywoływanie myslami, zaleznosc emocjonalna gdzie po prostu "nie da się" zerwać...
- z bratem, gdzie moj Pluton koniuncja jego Merkury - choc nie chce, to dzieje sie ze mna coś takiego ,ze w jego obecnosci momentalnie zmieniam się w toksyczną podłą, zła zołzę - utrapienie jego życia, siostra SS (starsza siora upierdliwie gasząca cała jego energię ) - choc tego nie chce, to "samo" sie dzieje
- w dawnej znajomosci z facetem spod Wagi - gdzie moj Pluton robi koniniuncję do jego Słonca - wiem, ze mogłabym "usidlić" faceta, specjalnie nie musiałam sie starać a gonił za mną,aż wystraszyłam się, ze to obłędne zauroczenie..

Strasznie mnie to ciekawi...


sansi  (2)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
16:06 27-06-2011


6

Znam jeden przypadek
- koniunkcja Plutona (pewnej pani) na Księżycu mojego brata - duże przyciąganie, dobre porozumienie między obojgiem, ale ze stratą u właściciela Księżyca; pani jest w zupełnie innym związku, a brat nie może sobie ułożyć życia, jest na każde zawołanie (duża zależność)

mozna by rzec, że właściciel Plutona jest górą i to on rządzi w relacji


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:06 27-06-2011


2931

Cytat:  sansi :
> Znam jeden przypadek
> - koniunkcja Plutona (pewnej pani) na Księżycu mojego brata - duże
> przyciąganie, dobre porozumienie między obojgiem, ale ze stratą u
> właściciela Księżyca; pani jest w zupełnie innym związku, a brat nie
> może sobie ułożyć życia, jest na każde zawołanie (duża zależność)
>
> mozna by rzec, że właściciel Plutona jest górą i to on rządzi w
> relacji

łau

Moja mama ma Plutona na moim księżycu i asc.... to straszne....


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 27-06-2011


138

A koniunkcja z Uranem? Co moze dawać? Albo koniunkcja dwóch Plutonów? A trygon ze Słońcem? Albo co gorzej kwadratuura? Przepraszam, ze tak wypytuję, ale ciągle się uczę i bardzo mnie to ciekawi :-)




Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 27-06-2011


1436

Cytat:  Belka :
> A koniunkcja z Uranem? Co moze dawać? Albo koniunkcja dwóch
> Plutonów? A trygon ze Słońcem? Albo co gorzej kwadratuura? Przepraszam> , ze tak wypytuję, ale ciągle się uczę i bardzo mnie to ciekawi :-)
Słońce Uran-uwodziciel, albo wolny związek
Słońce Pluton-głeboka inspiracja ale i dużo pracy nad sobą
Pluto-Pluton(koniunkcja) to nic-bo to planety pokoleniowe-plutoniczne związki są ponoć dość angażujące i mogą być toksyczne
Hmmm podobno


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 27-06-2011


138

Cytat:  Tykasia :
> Cytat:  Belka :
> > A koniunkcja z Uranem? Co moze dawać? Albo koniunkcja dwóch
> > Plutonów? A trygon ze Słońcem? Albo co gorzej kwadratuura?
> Przepraszam> , ze tak wypytuję, ale ciągle się uczę i bardzo mnie to
> ciekawi :-)
> Słońce Uran-uwodziciel, albo wolny związek
> Słońce Pluton-głeboka inspiracja ale i dużo pracy nad sobą
> Pluto-Pluton(koniunkcja) to nic-bo to planety pokoleniowe-plutoniczne> > związki są ponoć dość angażujące i mogą być toksyczne
> Hmmm podobno
Pluton - Uran - uwodziciel - lae kto, wlascieciel Plutona, czy wlascieciel Slonca?


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:06 27-06-2011


1436

Cytat:  Belka :
> Cytat:  Tykasia :
> > Cytat:  Belka :
> > > A koniunkcja z Uranem? Co moze dawać? Albo koniunkcja dwóch
> > > Plutonów? A trygon ze Słońcem? Albo co gorzej kwadratuura?
> > Przepraszam> , ze tak wypytuję, ale ciągle się uczę i bardzo mnie
> to
> > ciekawi :-)
> > Słońce Uran-uwodziciel, albo wolny związek
> > Słońce Pluton-głeboka inspiracja ale i dużo pracy nad sobą
> > Pluto-Pluton(koniunkcja) to nic-bo to planety pokoleniowe-plutonicz> ne> > związki są ponoć dość angażujące i mogą być toksyczne
> > Hmmm podobno
> Pluton - Uran - uwodziciel - lae kto, wlascieciel Plutona, czy
> wlascieciel Slonca?
Jak dla mnie logicznym wydaje sie podejście że jeśli Twoje jest Słońce a Jego Uran i jest aspekt między nimi to dla Ciebie jest to związek pod znakiem Słońca a dla niego pod znakiem Urana-jeśli aspekt jest pozytywny to i działanie tego Urana będzie dla Ciebie kozystne-inspirujęce np.-jeśli to będzie aspekt napięciowy to i jakieś napięcia mogą sie zdarzyć-np.on będzie chciał więcej "luzu"
No ale to takie moje gdybanie to w sumie mogę sie mylić-do synastrii jeszcze nie zerkałam za bardzo-nie potrzebuję


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:06 27-06-2011


138

Cytat:  Tykasia :
> Cytat:  Belka :
> > Cytat:  Tykasia :
> > > Cytat:  Belka :
> > > > A koniunkcja z Uranem? Co moze dawać? Albo koniunkcja dwóch
> > > > Plutonów? A trygon ze Słońcem? Albo co gorzej kwadratuura?
> > > Przepraszam> , ze tak wypytuję, ale ciągle się uczę i bardzo
> mnie
> > to
> > > ciekawi :-)
> > > Słońce Uran-uwodziciel, albo wolny związek
> > > Słońce Pluton-głeboka inspiracja ale i dużo pracy nad sobą
> > > Pluto-Pluton(koniunkcja) to nic-bo to planety pokoleniowe-plutoni> cz> ne> > związki są ponoć dość angażujące i mogą być toksyczne
> > > Hmmm podobno
> > Pluton - Uran - uwodziciel - lae kto, wlascieciel Plutona, czy
> > wlascieciel Slonca?
> Jak dla mnie logicznym wydaje sie podejście że jeśli Twoje jest
> Słońce a Jego Uran i jest aspekt między nimi to dla Ciebie jest to
> związek pod znakiem Słońca a dla niego pod znakiem Urana-jeśli aspekt
> jest pozytywny to i działanie tego Urana będzie dla Ciebie kozystne-in> spirujęce np.-jeśli to będzie aspekt napięciowy to i jakieś napięcia
> mogą sie zdarzyć-np.on będzie chciał więcej "luzu"
> No ale to takie moje gdybanie to w sumie mogę sie mylić-do synastrii
> jeszcze nie zerkałam za bardzo-nie potrzebuję
Dzieki, a koniunkcja Plutona z Uranem? :-)


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:06 27-06-2011


1436

Cytat:  Belka :
>
> Dzieki, a koniunkcja Plutona z Uranem? :-)
planet pokoleniowych, w tym wypadku raczej nie warto przeceniac chyba, ze tworzą ścisłe aspekty do świateł albo planet osobistych ewentualnie są położone w ważnych punktach horoskopu np.na osiach.Taką koniunkcję masz z kilkoma milionami ludzi na świecie a nawet ich nie znasz-w synastri najważniejsze są światła i planety osobiste-no może jeszcze Lilith może mieć znaczenie jako ta ciemna strona naszej osobowości. Skup sie na najważniejszym i najściślejszym aspekcie
Ja tam w swoich synastriach nie grzebałam za bardzo bo już na dzień dobry pojawiła się ścisła koniunkcja mojego Księżyca i jego Wenus -i to mi wystarczy, czesem lepiej nie drążyć za bardzo


Belka  (10)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
22:06 27-06-2011


138

Cytat:  Tykasia :
> Cytat:  Belka :
> >
> > Dzieki, a koniunkcja Plutona z Uranem? :-)
> planet pokoleniowych, w tym wypadku raczej nie warto przeceniac
> chyba, ze tworzą ścisłe aspekty do świateł albo planet osobistych
> ewentualnie są położone w ważnych punktach horoskopu np.na osiach.Taką> > koniunkcję masz z kilkoma milionami ludzi na świecie a nawet ich nie
> znasz-w synastri najważniejsze są światła i planety osobiste-no może
> jeszcze Lilith może mieć znaczenie jako ta ciemna strona naszej
> osobowości. Skup sie na najważniejszym i najściślejszym aspekcie
> Ja tam w swoich synastriach nie grzebałam za bardzo bo już na dzień
> dobry pojawiła się ścisła koniunkcja mojego Księżyca i jego Wenus -i
> to mi wystarczy, czesem lepiej nie drążyć za bardzo
:-)))))


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.