Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Tranzyty » Tranzyty Plutona » Koniunkcja Plutona do Słońca
Idź do strony: 1, 2
następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

gracja35  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:11 19-11-2010

Witam
U mnie niedługo Pluton będzie tranzytował (koniunkcja ) przez moje Słońce (w domu I)i jeszcze Saturn robi mi koniunkcję do Księżyca niestety czuję że czeka mnie ciężki egzamin życiowy , może ktoś więcej mi napisze o moich tranzytach to może się uspokoję ??


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:11 19-11-2010


1060

...tyle z netu
Na dalej poczekaj na fachowców
Koniunkcja Słońca z Plutonem

Koniunkcja ta oznacza rozpad lub transmutację osobowości. Na jakim tle? Powie o tym Znak i Dom, w którym ta koniunkcja się znajduje. Ludzie ci szukają swojej tożsamości, a ona ciągle się rozpada. Osobowości są jak stroje, które wiszą w szafie i używane są odpowiednio do sytuacji. Trzeba brać pod uwagę, że każde pokolenie może budować swoją specyficzną typologię osobowości. Tylko Jaźń nie zmienia się, pozostaje wciąż ta sama.

Rozpad osobowości dokonuje się na skutek wydarzeń ukierunkowanych na przekroczenie ograniczeń, częstokroć działań społecznie nagannych, nawet zbrodniczych.

Przy tej koniunkcji, rozpad lub transformacja osobowości następuje na skutek tego, że podświadomość jest zbyt blisko centrum dyspozycyjnego. Relacje sygnifikatorów do Plutona to tylko wskazówka: w jaki sposób konkretny sygnifikator sięga do złoża karmicznego.

( logonia)


gracja35  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 19-11-2010

Mam tylko nadzieję ,że nie czeka mnie całkowity rozpad mojej osobowości


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 19-11-2010


1060

Niedługo.......mhyyy.......pluton to żółw...tak więc do tej koniunkcji to trochę Ci jeszcze czasu zostało.....

( wryyyy...Plutona nie lubię)




gracja35  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 19-11-2010

a Saturn ? już chyba zaczął działać ? ( koniunkcja Saturna do Księżyca )


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 22-11-2010


2933

No Saturn działa dość mocno i może przygnębiająco, Saturniowo-Księzycowa koniunkcja próbuje uporządkować wewnątrz emocje... zmusza nas żeby spojrzec realistycznie, co osiągnęliśmy poprzez działanie podświadome i przeszłe. Lepiej lub bardziej realnie widzimy swoją przeszłość, błędy, smutki, radości z przeszłości. Jesteśmy wybitnie niespokojni, szukamy wewnątrz rozwiązań. A że Gracja ma księżyc w 9 domu, więc możliwe że musi uporządkowac swą niepewność światopoglądową, spojrzenie na życie i tak tam sprawy filozoficzne. Zawsze gdzie księżyc jest niepokój i zgadzam się z 11kami,że tarotowy księżyc jest bliski księżycowi astrologicznemu. Taka koniunkcja domaga posłuchania samej siebie...

Natomiast koniunkcja Plutka i Słoneczka...., taka pokoleniowa planeta, co może sprawić Koziorożcom I dekady. Sporo ludu z pierwszej dekady miało do czynienia z prawem, policją i temu podobobnemu. I różnie to się konczyło. Mieli też osiągniecia sportowe. W Twoim przypadku, obecnie działa silniej tranzytowy saturn niż Pluton, który jak wspomniała Viola, jeszcze masz trochę czasu do odczucia tego tranzytu. Wychodzą ciemne strony natury, zboczenia, ciągoty .... żartuję , ale Pluton bardziej świadomie działa na wolę słoneczną, wtedy można dużo osiągnąc, tylko że w przypadku Gracji, gdzie słonce kwadratuje do plutka w urodzeniowym, więc może trochę boleć.

Napisałam tak od siebie...

Poszukam materiałach swoich i jakieś słówko mądrzejsze wniosę


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 22-11-2010


1060

( Andzia, Ty już nic madrzejszego w ściągach nie wyszukasz)


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 22-11-2010


2933


I tak poszperam, chociażby z ciekawości

Mój były niedługo tez będzie przeżywał ten mocny tranzyt, więc co nieco poszukam, ale nie teraz...

Zmęczony człowiek jestem...


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:11 22-11-2010


1060

to zroumiałe...jak Cię tak nosi;)


gracja35  (3)


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
07:11 24-11-2010

Cytat:  andromeda :
> No Saturn działa dość mocno i może przygnębiająco, Saturniowo-Księz> ycowa koniunkcja próbuje uporządkować wewnątrz emocje... zmusza nas
> żeby spojrzec realistycznie, co osiągnęliśmy poprzez działanie
> podświadome i przeszłe. Lepiej lub bardziej realnie widzimy swoją
> przeszłość, błędy, smutki, radości z przeszłości. Jesteśmy wybitnie
> niespokojni, szukamy wewnątrz rozwiązań. A że Gracja ma księżyc w 9
> domu, więc możliwe że musi uporządkowac swą niepewność światopoglądową> , spojrzenie na życie i tak tam sprawy filozoficzne. Zawsze gdzie
> księżyc jest niepokój i zgadzam się z 11kami,że tarotowy księżyc jest
> bliski księżycowi astrologicznemu. Taka koniunkcja domaga posłuchania
> samej siebie...
>
> Natomiast koniunkcja Plutka i Słoneczka...., taka pokoleniowa
> planeta, co może sprawić Koziorożcom I dekady. Sporo ludu z pierwszej
> dekady miało do czynienia z prawem, policją i temu podobobnemu. I
> różnie to się konczyło. Mieli też osiągniecia sportowe. W Twoim
> przypadku, obecnie działa silniej tranzytowy saturn niż Pluton, który
> jak wspomniała Viola, jeszcze masz trochę czasu do odczucia tego
> tranzytu. Wychodzą ciemne strony natury, zboczenia, ciągoty ....
> żartuję , ale Pluton bardziej świadomie działa na wolę słoneczną,
> wtedy można dużo osiągnąc, tylko że w przypadku Gracji, gdzie słonce
> kwadratuje do plutka w urodzeniowym, więc może trochę boleć.
>
> Napisałam tak od siebie...
>
> Poszukam materiałach swoich i jakieś słówko mądrzejsze wniosę

Andromedo , dziękuję bardzo za te parę słów a Saturn już chyba zaczął działać , odczuwam wewnętrzny niepokój i jeszcze całkiem niedawno byłam bardzo przygnębiona ,ale na szczęście to przygnębienie nie trwało zbyt długo i mam nadzieję że nie powróci z reguły jestem osobą wesołą i mimo przeciwnościom optymistycznie patrzę w przyszłość . I masz rację bardziej realnie widzę swoją przeszłość , widzę błędy jakie popełniłam , widzę to czego wcześniej nie dostrzegłam . A z tym Plutonem to mam nadzieję że nie będzie za bardzo bolało


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności