Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop urodzeniowy


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Astrologia - ogólnie » Moje spojrzenie na astrologię » Przekraczanie granic czyli o czterech cechach charakteru i równowadze.
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Robert Kozakiewicz  (21)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:07 21-07-2009


66

Astrologia jest postrzegana przez wiele osób jako wymysł bujających w obłokach domorosłych filozofów. Publikacje sceptyków przekonująco udowadniających, że racja jest tylko jedna i to jest ich racja może pozostawić w głowie wiele znaków zapytania. Używane w ich argumentacji teorie fizyków, astrofizyków, matematyków zmuszają nas do zastanowienia się nad postawionymi fundamentalnymi pytaniami o sens istnienia astrologii. Wychodzi bowiem na to, że patrzenie w gwiazdy nie różni się niczym od patrzenia się w reklamę Coli aby zaspokoić pragnienie. Cóż, z nauką i jej udowodnionymi twierdzeniami zgodzić się trzeba i już.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie wyszukał w tym uporządkowaniu małego ALE, które u sceptyków powinno wywołać choć małą konfuzję. Nie wdając się w zawiłości interpretacji astrologicznych należy sięgnąć do podstaw. Cóż jest podstawą w astrologii? Horoskop. To obraz nieba na daną chwilę i w określonym miejscu świata. Najczęściej ta chwila to data urodzin. Planety są porozrzucane po kółku astrologicznym i od razu widać, czy człowiek jest introwertykiem czy ekstrawertykiem. To jest pierwsza granica, którą od razu z horoskopu można zobaczyć. Jaka teoria to tłumaczy? Nie wiem. Statystyka, która niewątpliwie jest nauką pokazuje, ze właśnie tak jest. We Francji, z powodu regulacji urzędowej, od kilkuset lat każde urodziny mają zanotowaną dokładną datę urodzenia. Wiele osób zgłębiających astrologię mając dostęp do ogromnej bazy urodzeniowej (oraz medycznej) potwierdziło związek pomiędzy datą urodzenia a cechami człowieka.

Na korzyść statystyki przemawia fakt, że każda giełda papierów wartościowych rządzi się jej prawami i nikt tego nie kwestionuje. Dlaczego? Bo na podstawie szeregów liczb z przeszłości można z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć przyszłość. Skoro statystyka jest dobra na giełdach, zapewne jest dobra do analizy horoskopu. Trudno temu zaprzeczyć - zbiorem wejściowym w obu przypadkach są dane liczbowe a nic tak nie przekonuje jak liczby :-)
W przypadku giełdy mamy do czynienia z notowaniami akcji i wynikającemu z nich trendowi cen. W przypadku horoskopu mamy do czynienia ze zbiorem dat urodzin i odpowiadającemu mu zbiorowi interpretacji. Zarabianie (lub strata) pieniędzy na giełdzie jest wynikiem działania statystyki a nie rozumu. Poprawna interpretacja horoskopu to wynik szczegółowej analizy danych na podstawie zgromadzonej bazy wyników. Innymi słowy - wiadomo, że jeśli kurs akcji dotknie brzegu wstęgi Bollingera, należy się spodziewać zmiany trendu na odwrotny. Jeśli większość planet w horoskopie urodzeniowym jest poniżej osi ASC - DSC, człowiek jest introwertykiem. Koniec, kropka. Tak dowiedziono statystycznie.

Tu widać pierwszą granicę wyznaczoną przez astrologię. Owa wyraźnie postawiona granica oddziela ekstrawertyzm (popularność, energia osobista) od introwertyzmu (skrytości, zamknięcia się w sobie). Zgodnie z regułą naczyń połączonych, jeśli nad horyzontem czyli nad linią Ascendent -Descendent jest więcej planet, siłą rzeczy będzie ich mniej pod horyzontem. Cudów nie ma :-)

Taki sam mechanizm rządzi naszymi przeciwstawnymi cechami - inicjatywą i biernością. Mechanizm jest taki sam ale dotyczy osi Medium Coeli - Imum Coeli. Im więcej planet jest po lewo tym mamy większą osobistą inicjatywę. Po przeciwnej stronie - oczekujemy jej od świata.

Oczywiście można zadać pytanie - co, jeśli ten podział nie jest jednoznaczny i nie daje konkretnej odpowiedzi? No właśnie, jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach choć i to statystyka określiła dość precyzyjnie. Zajmę się tym w innym wątku, gdy znajdę chwilę...

To wszystko, co tu napisałem możecie zobaczyć z interpretacją:
http://horoskopia.info/astrocharakter_21.html (tylko dla zalogowanych użytkowników)

Pozdrowienia

PS. O MC możecie poczytać tutaj: http://horoskopia.info/horoskop_encyklopedia-medium_coeli.html
O Ascendencie tutaj: http://horoskopia.info/horoskop_encyklopedia-ascendent.html


maszowa  (12)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:07 22-07-2009


54

:-) Gdy mowa o statystyce, zawsze mi się przypomina dowcip o tym, jak to statystyczny Kowalski statystycznie wypija 3 litry spirytusu na rok i tak samo statystycznie przynajmniej raz w tygodniu leje swoją babę.
Ale faktycznie - spojrzałam na swój horoskop, w którym zdecydowana większość planet zmieściła się w górnej lewej ćwiartce i potwierdzam słuszność tej wypowiedzi.
Przez chwilę zastanowiłam się tylko, jak to się ma do XII domu, który przecież jest domem odosobnienia, rozstania, ukrywania się (a przecież znajduje się właśnie w tej ćwiartce nad osią Asc - Dsc), ale doszłam do wniosku, że chyba można go potraktować jako etap potrzebny na przygotowanie się do zmiany. Może to tam tkwi ten ukryty diabeł


11kami  (55)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:07 07-07-2010


1005

Cytat:  Robert Kozakiewicz :
>
> Tu widać pierwszą granicę wyznaczoną przez astrologię. Owa wyraźnie
> postawiona granica oddziela ekstrawertyzm (popularność, energia
> osobista) od introwertyzmu (skrytości, zamknięcia się w sobie).
> Zgodnie z regułą naczyń połączonych, jeśli nad horyzontem czyli> > nad linią Ascendent -Descendent jest więcej planet, siłą rzeczy
> będzie ich mniej pod horyzontem. Cudów nie ma :-)
>


Zastanawia sie jak to stwierdzenie ma sie do mojego horoskopu?
Wszystkie planety sa tam osadzone ponizej lini ASC-DSC poza Jowiszem, ale on zanjduje sie w XII domu (skrytosci wewnetrznej), jednak nie moge sie zgodzic ze jestem osoba introwertyczna hymm... nawet czasem uwazam ze za "duzo mnie wszedzie" i za duzo opowiadam o sobie...no to chyba nie pasuje do introwertyka...dodam jeszcze ze jako dziecko, czy dorastajaca osoba czy to w szkole , czy w kregu znajomych , zawsze stalam "na czele", lubialam przewodzic grupie i nie sprawialo mi trudnosci zjednywanie sobie ludzi...
Wprawdzie o astrologii wiem jeszcze bardzo niewiele, ale smiem twierdzic, ze w moim przypadku to twierdzenie nie znajduje odbicia
Na ekstawertyczne cechy mojego charakteru maja niewatpliwie wplyw Slonce w Strzelcu, Ksiezyc we Lwie czy tez Mars we Lwie, a takze niektore aspekty jak chociazby Slonce w trygonie do Marsa ....
No coz ...widocznie cuda sie zdazaja
Pozdrawiam


Insallah  (45)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:07 07-07-2010


1607

Cytat: 11kami :
> Cytat: Robert Kozakiewicz :
> >
> > Tu widać pierwszą granicę wyznaczoną przez astrologię. Owa
> wyraźnie
> > postawiona granica oddziela ekstrawertyzm (popularność, energia
> > osobista) od introwertyzmu (skrytości, zamknięcia się w sobie).
> > Zgodnie z regułą naczyń połączonych, jeśli nad horyzontem
> czyli> > nad linią Ascendent -Descendent jest więcej planet, siłą
> rzeczy
> > będzie ich mniej pod horyzontem. Cudów nie ma :-)
> >
>
>
> Zastanawia sie jak to stwierdzenie ma sie do mojego horoskopu?
> Wszystkie planety sa tam osadzone ponizej lini ASC-DSC poza Jowiszem,> > ale on zanjduje sie w XII domu (skrytosci wewnetrznej), jednak nie
> moge sie zgodzic ze jestem osoba introwertyczna hymm...

Położenie planet w kosmogramie według mnie wskazuje bardziej w jakich dziedzinach życia (domy) będziemy konfrontowani z lekcjami które chcemy przyswoić. Za cechy charakteru i rodzaj usposobienia odpowiadają raczej położenia planet w znakach, a rozmieszczenie planet pod osią Asc.-Desc. wyraźnie pokazuje że planem życia jest doświadczanie oraz przyswajanie lekcji związanych z introwersją, subiektywnym własnym sposobem postrzegania rzeczywistości, kierowanie się własnymi zasadami etycznymi oraz rozwijanie własnej osobowości. W twoim radixie wyraźnie widać nacisk na skierowanie się na własne wnętrze a pokazują to: Jowisz (rozwój) 12 dom, Ascendent w Raku i władca asc. Księżyc w 1 domu, oraz Pluton w 4 domu. Faktycznie z natury jesteś ekstrawertyczką (trygon świateł w znakach ognistych. Mars we Lwie, Merkury w Strzelcu)a w tym wcieleniu pora zagłębić się w siebie i skierować się w stronę uczuć i emocji a te są zazwyczaj bardzo subiektywne




11kami  (55)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:07 07-07-2010


1005

Tak tez wlasnie czuje
Dziekuje za odpowiedz Rozwiala moje watpliwosci


Insallah  (45)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
21:07 07-07-2010


1607

Nie ma za co
Na własnym przykładzie teraz wiesz że nie można brać dosłownie tego co jest napisane w książkach, trzeba zawsze patrzeć na pozostałe rzeczy (synteza) takie jak planety osobiste w znakach, aspekty tych planet, położenie planet na wierzchołku domu,w srodku czy pod koniec itd. Jeśli ktoś ma ten sam układ planet pod osią Asc-Desc. ale planety osobiste ma w żeńskich znakach wtedy ten opis który Tobie nie pasował jemu będzie jak najbardziej pasował


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.
  
Zapisując się do biuletynu oświadczasz, że zapoznałeś się z Polityką Prywatności