Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » Bardzo proszę o pomoc!!!
Idź do strony: 1, 2, 3
następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

JustOli28


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:11 02-11-2011

Jestem numerologiczną 11 z 29 więc wibracja karmiczna.W swoim krótkim życiu przechodziłam dużo traumatycznych przeżyć .W szczególności wieczne przeprowadzki co naprawdę zaczęło być już męczące.No i najważniejszy problem z ukończeniem szkoły.Po 3letniej przerwie w tym roku wróciłam ale czy ją skończę hmmm.Nie wiem w jakim roku osobistym jestem Proszę o pomoc też w dziedzinie osobistej.Nie wiem czy jestem w związku karmicznym.(JA 02.06.1983 ON 02.10.1983)


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:11 02-11-2011


603

Sporo sie nagromadzilo widze ze lekko to Ty niemasz bo do 34 roku zycia bedziesz w 6 a to wibracja kotra uczy nas odpowiedzialnosci i raczej wnioskuje ze przy tej 8 kotra masz jak pierwszy punkt zwrotny biede lub walke o byt zeby przetrwac.Partner nie jest karmiczny.Czu uda ci sie konczyc szkole jezeli przepracujesz czarny szczyt o numerze 4 czyli nauczysz sie lepszej organizacji w zyciu i choc troche wyciszysz emocje to tak.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 02-11-2011


1060

Cytat:  miłostka :


Miłostko, te czarne szczyty to WW i WG?


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 02-11-2011


603

Cytat:  viola :
> Cytat:  miłostka :
>
>
> Miłostko, te czarne szczyty to WW i WG?

czarny szczyt to inaczej te wyzwania na minusach ten na gorze jest na cale zycie a te pod spodem kolejno do 40 i po 40. one zawieraj informacje jak wyjsc z impasu czyli jak pracowac nad wlasnym charakterem zeby nie krecic sie w kółko w życiu problemy dotad sie beda pojawiac az sobie je usiwadomimy i zaczniemy nad nimi pracowac...zniknie problem i negatyw danego cyklu w ktorym jesesmy obroci sie na nasza korzysc. mowiac cykl mam na mysli te cyfry w portecie numerologicznym.

U Ciebie widzialam 2 prawda?




viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 02-11-2011


1060

Cytat:  miłostka :
> Cytat:  viola :
> > Cytat:  miłostka :
> >
> >
> > Miłostko, te czarne szczyty to WW i WG?
>
> czarny szczyt to inaczej te wyzwania na minusach ten na gorze jest na> > cale zycie a te pod spodem kolejno do 40 i po 40. one zawieraj
> informacje jak wyjsc z impasu czyli jak pracowac nad wlasnym charakter> em zeby nie krecic sie w kółko w życiu problemy dotad sie beda
> pojawiac az sobie je usiwadomimy i zaczniemy nad nimi pracowac...znikn> ie problem i negatyw danego cyklu w ktorym jesesmy obroci sie na nasza> > korzysc. mowiac cykl mam na mysli te cyfry w portecie numerologicznym> .
>
> U Ciebie widzialam 2 prawda?

Tak, mam 2 v O
O v 2


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:11 02-11-2011


603

rozumiesz ich przeslanie to sa Twoje braki cos nad czym muisz popracowac, najczesciej mowia o konfliktach z kobietami ale tez o tej naszej wlasnie kobiecej stronie natury zeby ja troche dopuscic. z moich obserwacji wynika ze sa przy tych szczytach w typy kobiet- pierwsze to te ktore maja w sobie ocean emocji ktorych nie kontroluja a drugie to takie ktore wogole ich do glosu nie chca dopuscic....a chodzi zlapanie rownowagi wtej materii czyli albo jestes nadopiekuncza albo bardzo chlodna w uczuciach kontrolujaca sie we wszystkim....zrozumienie tych emocji raczej proba akceptacji pewnych sytuacji czesto tyrdnych emocjonlanie jest wejsciem na sciezke rozwoju dla Ciebie.Widze tez ze masz cykl wladzyczyli 8 poszlas pewnie w poslannictwo a nie biznes?


JustOli28


zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:11 02-11-2011

Cytat:  miłostka :
> rozumiesz ich przeslanie to sa Twoje braki cos nad czym muisz
> popracowac, najczesciej mowia o konfliktach z kobietami ale tez o tej
> naszej wlasnie kobiecej stronie natury zeby ja troche dopuscic. z
> moich obserwacji wynika ze sa przy tych szczytach w typy kobiet-
> pierwsze to te ktore maja w sobie ocean emocji ktorych nie kontroluja
> a drugie to takie ktore wogole ich do glosu nie chca dopuscic....a
> chodzi zlapanie rownowagi wtej materii czyli albo jestes nadopiekuncz> a albo bardzo chlodna w uczuciach kontrolujaca sie we wszystkim....zro> zumienie tych emocji raczej proba akceptacji pewnych sytuacji czesto
> tyrdnych emocjonlanie jest wejsciem na sciezke rozwoju dla Ciebie.Widz> e tez ze masz cykl wladzyczyli 8 poszlas pewnie w poslannictwo a nie
> biznes?


Dziękuje bardzo za podpowiedzi, a co do kobiet to faktycznie mam juz od bardzo dłuższego czasu problemy z własną matką .I złapanie tej "mojej równowagi" to ostatnio graniczy z cudem.Co do cyklu to fakt poszłam w posłannictwo gdyż w biznesie to ostatnie mi w ogóle mi nie wychodzi.W prowadzeniu biznesu to pomagam mężowi choć bywa ciężko


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:11 02-11-2011


1060

JustOli...myslę, że ta odpowiedź, krórą udzieliła Milostka to była do mnie...
Musiałam zamilknąć i kilka spraw "na dobranoc" załatwić...

Miłostko...Kurcze, z reką na sercu. Mie mam problemów z ludźmi, z kobietami szczególnie. Mam naturę wybitnie ugodową. Potrafię się nagiąć, zrozumieć, wybaczyć....znaczy w konfliktowość na pewno mi nie poszło...
No i drugi człon Twojej odpowiedzi...Emocji mam bez liku...raczej kontrolowanej...Tak mnie natura skonstruowała: sporo we mnie raka ale i poszefować lubie...a akcentem na "czynnik ludzki"
No i raczej w "posłannictwo" niż w biznes mi poszło....Oj...biznes- ostatnia rzecz, którą powinnam się zajmować...Kocham robić to co robię, czuję się spełniona...


miłostka  (18)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:11 02-11-2011


603

Cytat:  viola :
> JustOli...myslę, że ta odpowiedź, krórą udzieliła Milostka to była
> do mnie...
> Musiałam zamilknąć i kilka spraw "na dobranoc" załatwić...
>
> Miłostko...Kurcze, z reką na sercu. Mie mam problemów z ludźmi, z
> kobietami szczególnie. Mam naturę wybitnie ugodową. Potrafię się
> nagiąć, zrozumieć, wybaczyć....znaczy w konfliktowość na pewno mi nie
> poszło...
> No i drugi człon Twojej odpowiedzi...Emocji mam bez liku...raczej
> kontrolowanej...Tak mnie natura skonstruowała: sporo we mnie raka ale
> i poszefować lubie...a akcentem na "czynnik ludzki"
> No i raczej w "posłannictwo" niż w biznes mi poszło....Oj...biznes-
> ostatnia rzecz, którą powinnam się zajmować...Kocham robić to co
> robię, czuję się spełniona...

ale kobiety to takze corka na przyklad a czesto pisalas ze nie dajesz rady z nia ze jest trudna ze macie ciezkie relacje


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
20:11 02-11-2011


1060

Cytat:  miłostka :

>
> ale kobiety to takze corka na przyklad a czesto pisalas ze nie dajesz> > rady z nia ze jest trudna ze macie ciezkie relacje

A tak....tu niestety, nad czym bardzo ubolewam- praktycznie ZERO porozumienia...Bardzo mnie to boli, bardzo....Niby jest najbliższą osobą a jednak...
Dletego to Jej 44 mnie mierzi....mistrz nie kłamie, nie rani, nie łamie zasad, które sam ustalił. Jest odpowiedzialny, przykładny, ludzki...
Zdecydowanie Tej młodej kobiety nie rozumiem....a chciałabym...


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.