Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » stellum Slonce Mars i Wenus
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25
następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

11kami  (55)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:04 27-04-2011


1004

mam taka zagwozdke znajoma ma takie stellum w IV domu w Baranie . Koniunkcja Marsa i Wenus jest w tym samym stopniu, a do Slonca maja tylko jeden stopien... Jak slonce "pali" te planety? i dlaczego mimo , ze Baran powinien dominowac w jej osobowosci w zasadzie nie znajac jej daty urodzenia okreslilam ja jako Byczka, choc w Byczku ma "tylko" Ksiezyc, co prawda w wywyzszeniu , ale bez zadnych mocnych aspektow
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2884441dbef897d7.html


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
10:04 27-04-2011


2634

Cytat:  11kami :
> mam taka zagwozdke

"Spalony" Mars (tym bardziej że w 4 domu jest "w upadku"), może oznaczać lenistwo i niechęć do "pochopnych" działań ,tym bardziej że władca jej ASC Jowisz jest w koniunkcji z Saturnem....stąd może skojarzenie z Byczkiem .
A nieaspektowany Księżyc w Byczku (egzaltacja) jest bardzo mocny , bo żaden aspekt nie modyfikuje jego działania , nic go nie wzmacnia ani nie ogranicza....jest sobą (archetyp) .

A całe to "spalone" stellum jest w naturalnym domu Księżyca (4 dom Raka)


11kami  (55)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
13:04 27-04-2011


1004

a no wlasnie nie bylam pewna , czy planeta bez aspektow ma silny status , czy wrecz przeciwnie ale tylko mnie zastanawia jeszcze taka rzecz.... Ksiezyc silny ale w V domku to by na jakie romanse wskazywal, a tu mam osobe bardzo oddana rodzinie ( no to moze IV domek tak dziala) ale i nieskora do flirow, romansikow i takich tam....


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 27-04-2011


2634

Cytat:  11kami :
Ksiezyc silny ale w V domku to by na jakie romanse
> wskazywal, a tu mam osobe bardzo oddana rodzinie ( no to moze IV domek> > tak dziala) ale i nieskora do flirow, romansikow i takich tam....

Dyć pisze , że Księżyc nie ma aspektów , coby go "rozpraszały na boki",a 5 domek to dzieci , ich wychowanie , miłość ....a nie tylko "romanse" ......może ze swoim chłopem romansować , a nie biegać po sąsiadach .......tym bardziej że Wenus jest "w cieniu Słońca" , a Słońce to może być ojciec,mąż,szef,autorytet .....i siedząc w 4 domu może "przesłaniać" sąsiadów




Dita  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
14:04 27-04-2011


115

Cytat:  11kami :
> a no wlasnie nie bylam pewna , czy planeta bez aspektow ma silny
> status , czy wrecz przeciwnie ale tylko mnie zastanawia jeszcze
> taka rzecz.... Ksiezyc silny ale w V domku to by na jakie romanse
> wskazywal, a tu mam osobe bardzo oddana rodzinie ( no to moze IV domek> > tak dziala) ale i nieskora do flirow, romansikow i takich tam....


Ano właśnie. Mój Merkury w Byku i w VIII domu też nie tworzy żadnych aspektów no i niby nic go nie rozprasza ale też nijak ma się do reszty mojej osobowości. To jest trochę tak, że myśli przyziemne skupione głównie na przyjemnościach, zdrowy rozsądek ale żeby to się jakoś łączyło z Księżycem albo jeszcze lepiej z Marsem to może by i coś z tego było, a tu nic.

Ten Księżyc silny oczywiście przez wywyższenie w Byku więc to trochę inna historia, ale zawsze nieco w temat.


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
15:04 27-04-2011


2634

Cytat:  Dita :
> Ano właśnie. Mój Merkury w Byku i w VIII domu też nie tworzy żadnych
> aspektów no i niby nic go nie rozprasza ale też nijak ma się do reszty> > mojej osobowości. To jest trochę tak, że myśli przyziemne skupione głównie na przyjemnościach, zdrowy rozsądek .

Nie jest tak źle ...8 dom to naturalny dom Skorpiona ,a samotny Merkur tam się znajdujący to trzeźwy,chłodny umysł i czyste wyrachowanie , gdzie cele realizowane są kosztem otoczenia ......a cele wyznacza wierzchołek w Byku , którego władczynią jest Wenus posiadająca aspekty z .... itd ,itd.
Tak że twój Merkur nie żyje "w próżni" , ani nie zajmuje się wyłącznie "życiem po życiu" jak wskazywałoby na to jedno ze znaczeń 8 domu


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
17:04 27-04-2011


2931

słyszałam inną teorię na temat nieaspektowanego księzyca, że własnie ma problemy przystosowawcze do najbliższego i dalszego otoczenia, sytuacji, rzeczy. Jest silnie emocjonalny w wzlotach i upadkach. Jest to typ niespokojny, niestabilny i chwiejny.Zwykle jest to osoba zamknięta na innych i odwrotnie, inne osoby mają problemy z dotarciem do takiej osoby. Spotyka ona z niezrozumieniem i izolacją nawet od swoich najbliższych.
Dla Merkurego podobnie jest jak dla Księzyca korzystniejsze są relacje z innymi planetami, jednak zależność jest zdecydowanie mniejsza niż u księżyca. Brak stymulacji od innych planet powoduje niedosyt rozwoju umysłowego, zakres intelektualny jest wąski i specjalistyczny. Ale za to ma większe skłonności skupienia się na jednej rzeczy, czy kilka dziedzin, nie rozprasza się. Jak że jest mniej elastyczny to sprawia, ze cięzko jemu jest przestawić, może nie wziąc innych okoliczności pod uwagę, mniej spotrzegawczy. Nie jest to typ mrukliwy ani też gadeusz, ma swe fale.

Jak Księzyc jest zamknięty na innych na poziomie psychicznym, to Merkury może być zamknięty na poziomie umysłowym.


walter  (58)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:04 27-04-2011


2634

Cytat:  andromeda :
> słyszałam inną teorię na temat nieaspektowanego księzyca

Taka jest opinia Bila Tierneya.....dobrze że na początku dodaje "Moim zdaniem".....gdyż w/g niego nieaspektowany Księżyc to emocjonalne "warzywo" odcięte od otoczenia .Pisze że bez aspektów Księżyc pozostaje bezbarwny i nieokreślony ....a przecież planetę "zabarwia" znak w którym się ona znajduje ,a nie aspekty , bo te wskazują sposób wyładowania energii planet ......w tym wypadku "zabarwiony" Bykiem Księżyc "wyładuje" się w 5 i 4 domu (bo w 4 jest Wenus jako władczyni Byka).


Tykasia  (30)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
18:04 27-04-2011


1436

hmm to nieaspektowana Wenusia w Rybach bedzie sie mazgaic z byle powodu? A moze bedzie kochac wszystkich i nikogo jednoczesnie, albo moze bedzie w wiecznej rozterce "czy to jest przyjazn czy kochanie"


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
19:04 27-04-2011


2931

żaden astrolog nie jest wszechwiedzący, cała teoria jest oparta na gdybaniach no i obserwacjach. Tak więc więc lepiej się czyta, jak ktoś pisze, że to są astrologa wnioski a nie żadne absolutne prawdy, jak niektórzy próbują wmawiać, a potem doznaje się rozczarowań, jak absolutna prawda zawodzi

Księzyc jak i każda inna planeta przybiera cechy znaku zodiaku i tak się ukazuje ekspresja emocjonalna i w jakim domu ona się realizuje, ale jak ona się manifestuje na zewnatrz to zależy od aspektów. Nie jest powiedziane, że planeta nieaspektowana nie ma pola do popisu, ale akurat Księzyc i Merkury są jedynymi planetami, które własnie ich siła zależy od relacji z innymi planetami (i to nie jest tylko zdanie Billego Tierneya), ich działanie jest wtedy pełniejsze, bogatsze i obiektywne jeśli są aspektowane.

Przeglądam właśnie Billego Tierneya, moim zdaniem całkiem niezły astrolog, wspomina, że nieaspektowana planeta ma energię uraniczną.


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.