Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Aspekty w horoskopie urodzeniowym » Koniunkcja planet » URAN w koniunkcji do ASC
Idź do strony: 1, 2, 3, 4, 5
następna »
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

Koralik  (17)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:10 12-10-2010


131

astromix: Diametralne zmiany w zachowaniu się, postrzeganiu i pojmowaniu świata zewnętrznego, nagłe i dramatyczne wydarzenia, silnie wpływające na osobowość, determinujące samopoczucie i nastawienie do otoczenia.

Z tego co sobie wyliczyłam nastąpi to u mnie 12.04.2012 roku (prawie przed samym końcem świata )
ale ponieważ mój mąż jest z tego samego roku co i ja i oboje mamy urana w domu VIII to zajrzałam do jego horoskopu i co się okazało: 12.03.2007 roku przechodził właśnie taką koniunkcję. I co się wtedy wydarzyło?
Na szczęście nikt nie umarł, ani mąż nie zwariował , ale w tym właśnie okresie otworzył własny biznes w okolicznościach, które mocno dały mu w kość musiał dokonać wyboru - który na dzień dzisiejszy z perspektywy czasu był wyborem doskonałym. Aczkolwiek atmosfera była dość gęsta.
Miał wówczas kwadraturę plutona do słońca (Trudne do pokonania przeszkody, stan irytacji i poczucie frustracji, niemożność osiągnięcia upragnionych celów, konflikty z otoczeniem).
Natomiast samą koniunkcję Plutona do ASC przechodził na pól roku przed naszym ślubem (styczeń 2006) i tak się złozyło, że całe zycie zawodowe ułożyło mu się tuz po jego zawarciu. U mnie zaś ta koniunkcja bedzie miała szczyt w grudniu br. (Kategoryczne przewartościowania i diametralne zmiany w przebiegu kariery zawodowej, odmiana losu, nowe otoczenie zawodowe, komplikacje w sprawach rodzinnych, potrzeba regeneracji psychofizycznej i zebrania wszystkich sił, do pokonania problemów i przeszkód)

Tyle, że u mnie oprócz wspomnianej koniunkcji Urana do ASC równocześnie przejdę przez Koniunkcję Urana do Słońca (Nagła i nieuzasadniona zmiana w podejściu do spraw osobistych, w zainteresowaniach, pracy zawodowej, kontaktach towarzyskich. Nowe spojrzenie na świat, własne w nim problemy, niespodziewane rozstania, osłabienie kondycji fizycznej)
Ja mam Urana w VIII domu w skorpionie w Rx, mąż zaś dokładnie tak samo ale bez Rx

Co o tym myślicie?
piszcie jakie mieliście doświadczenia w tym zakresie


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:10 17-10-2010


2931

Magluję kumpelę,żeby se przypomniała co było w te ważne daty - przejścia Urana nad asc. Ona asc ma w wodniku, więc władca sam przełaził... w każdym razie, ostatnie przejście miała w 2003 roku w wigilię, a następnego dnia zaręczyny.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:10 17-10-2010


1060

Mój uran jest obecnie w opozycji "sam ze sobą"...ale ruszy i też za jakiś czas przez ASC przejdzie...
Co z tego bedzie, przyjmę..z pokorą ( wycofać się z tego nie można)

* te dokładne daty to efemerydami wyliczacie, czy jakimś programem?


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
08:10 17-10-2010


2931

Cytat:  viola :
> Mój uran jest obecnie w opozycji "sam ze sobą"...ale ruszy i też
> za jakiś czas przez ASC przejdzie...
> Co z tego bedzie, przyjmę..z pokorą ( wycofać się z tego nie
> można)
>
> * te dokładne daty to efemerydami wyliczacie, czy jakimś programem?

Mam astrologa, więc mi jest łatwiej, przy okazji zobaczę inne aspekty. Jak nie masz programu, to można rzucić tę datę na porównawczy z radixem wtedy się zobaczy i inne aspekty.




viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:10 17-10-2010


1060

Cytat:  andromeda :

>
> Mam astrologa, więc mi jest łatwiej, przy okazji zobaczę inne
> aspekty. To rozumiem -

Jak nie masz programu, to można rzucić tę datę na porównawczy> > z radixem wtedy się zobaczy i inne aspekty.
Andromedziu a jasniej? Co masz na mysli pisząć do porównawczego ?


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:10 17-10-2010


2931

W efemerydach masz i ustalasz datę na podstawie położenia gwiazd na niebie i tę datę tego aspektu oraz własnego radixu wklepujesz do porównawczego horoskopu i wtedy wyskakuje porównawczy to jest to samo co tranzytowy do radixu.

Horoskopia ma opcję widok bieżącego tranzytu.

Ale jak masz datę to w horoskopii masz opcję zobaczenia tranzytów. W tej opcji możesz wpisac datę tego tranzytu i wtedy wyskoczy cały tranzytowy horoskop i zobaczysz inne aspekty, może niezbyt dokładnie, ale najmocniejsze aspekty będą widoczne.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
09:10 17-10-2010


1060

A, to ja tak robię...
Tyle, że tu ustalić jakiś termin z dokładnością do dnia jest niemożliwe...Wychodzi mi coś w okolicach marca 2012..
Czyli jeszcze całe wieki

Koralik- czyli razem będziemy " świętowały" Przed Uranem jednak Jowisz nam idzie...

Swoją drogą wybitnie podobnie tranzyty nam się ułozyły..
A mnie czas urodzin obdarzył (lub pokarał) - jak dobrze na niebie, to dobrze. Jak "wali" kwadratami i opozycjami to ze wszystkich stron...


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:10 17-10-2010


2931

Mam przed sobą tablicę efemeryd, taką starą księgę i pierwszy wpływ na Twój asc Violu będzie już odczuwalny czerwiec lipiec 2011, ale jeszcze przed samym wejściem robi cofkę, natomiast koniunkcja na 5 stopniu w baranie z efemeryd będzie mniej więcej 2 kwietnia 2012 roku.

Mi może jest łatwiej operowac efemerydami, astrologa mam od 1999 roku, natomiast horoskopy układałam na podstawie efemeryd od 1994 roku, doświadczenie robi swoje. Wcześniej miałam mniej szczegółowe tablice z możliwością błędu do 3 stopni. No trochę było liczenia na kalkulatorku.


viola  (52)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:10 17-10-2010


1060

Cytat:  andromeda :

>
> Mi może jest łatwiej operowac efemerydami, ...

Andromedko, Ty to prawdziwa mistrzyni w te klocki jesteś. Super

O tej odczuwalności myslę.....
Saturn mi przez DSC przeszedł zupełnie niezauważalnie....więc kto wie co z Uranem będzie. Za to Pluton stale przypomina mi o sobie


andromeda  (61)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
12:10 17-10-2010


2931

Jak wrócę ze spaceru jeszcze pogadamy o tym Uranie nad Asc


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.