Horoskopia Znak zodiaku Baran Znak zodiaku Byk Znak zodiaku Bliźnięta Znak zodiaku Rak Znak zodiaku Lew Znak zodiaku Panna Znak zodiaku Waga Znak zodiaku Skorpion Znak zodiaku Strzelec Znak zodiaku Koziorożec Znak zodiaku Wodnik Znak zodiaku Ryby
horoskop partnerski


Spis wątków w grupie

Grupy w tej kategorii

Pokaż wszystkie grupy





   Wyłącz reklamy
Numerologia » Punkty zwrotne » 6 w I PZ
Autor
Wypowiedź Obserwuj ten wątek

LOCA  (78)





zobacz mój
dzisiejszy
tranzyt


Data postu:
05:10 06-10-2010


2450

6w I PZ

I PZ jest kluczowym momentem, bo wyznacza próg zamknięcia wpływu wibracji działającej na nas od urodzenia do tego czasu dorosłości. Od tego momentu zaczynamy podejmować swoje decyzje i nie koniecznie musimy wiedzieć o tym, że podejmujemy je nie do końca jakbyśmy chcieli.

I PZ to nasz stosunek do życia, nasze nastawienie, nasza nie wypowiedziana potrzeba, która określa nasze poczucie bezpieczeństwa w relacjach z drugim człowiekiem, relacjach z otoczeniem.

Dzień urodzenia określa pewnego rodzaju wizerunek zewnętrzny, który ludzie odbierają przy pierwszym zetknięciu z nami.
Dzień urodzenia to informacja o tym, jaki przed nami jest przymus, ale przymus wynikający z naszego wyboru na to wcielenie, jak mamy postępować, na czym mamy się koncentrować, co powinno być głównie kierunkiem motywującym nasze działania.

Natomiast I PZ jest czymś innym, jest tym, co my tam ze środka odczuwamy jako naszą potrzebę i stąd jeśli występuje jakiś poważny rozdźwięk pomiędzy wibracją I PZ a wibracją dnia urodzenia to ludzie nie umieją nas do końca określić, a to znaczy, że nie umieją nas do końca prawidłowo ocenić i nie do końca potrafią nas zrozumieć, czyli z jednej strony my możemy wysyłać sygnały, że dla nas jest istotna np. materia, a z drugiej strony tak naprawdę w głębi duszy, w głębi serca to co nas uszczęśliwi to jest np. szczęśliwy związek uczuciowy. I występuje pewne tarcie, występuje pewne nie zrozumienie, a przez to niestety też i takie nasze wewnętrzne cierpienie.
Dodatkowo, jeżeli droga życia jest również kolidująca, czy jakaś mocno sprzeczna z wibracją I PZ, to można byłoby powiedzieć, ze nie zawsze twoje osiągnięcie będzie cię od środka uszczęśliwiało, pomimo tego, że tak naprawdę możesz osiągać sukcesy. To jest to, o czym często mówimy, ze ktoś osiągnął to co sobie zaplanował lub to, co wyartykułował jako swój plan na przyszłość i teraz siedzi jako ten zwycięzca i wcale go to nie cieszy. Dlatego że prawdopodobnie w realizacji tego założenia gdzieś została pominięta ta wewnętrzna potrzeba, to wewnętrzne zrealizowanie tego wewnętrznego pierwiastka.

I tutaj, jeśli występuje 6 w tym miejscu – to już od razu jest informacja, że jest to osoba, która tak naprawdę potrzebuje harmonii, która potrzebuje ciepła, która chce emanować tym ciepłem, która chce tworzyć głębokie związki emocjonalne, czyli wiemy, że jest to osoba, która z założenia nie jest powierzchowna, osoba, która jest szalenie intuicyjna, szalenie wrażliwa. Jest to też informacja o ogromnej empatii, którą taki człowiek dysponuje i zaczyna się troszeczkę problem jeżeli występuje kolidująca wibracja dnia, to czasami my możemy nie zauważyć jak głęboki emocjonalnie jest człowiek przed nami i jak bardzo wrażliwym na pozawerbalny przekaz emocjonalny.
Pamiętajmy, ze nasza podświadomość kontaktuje się z podświadomością drugiego człowieka, czy my sobie tego życzymy czy nie.
Jeżeli macie Państwo 6 z I PZ to pamiętajcie również, że odbieracie pewnego rodzaju informacje przesyłane w sposób niewerbalny bardzo, ale to bardzo szczegółowo, czyli czyjś zły humor, czyjeś niedobre nastawienie w waszym kierunku, choćby ukryte za serdecznym uśmiechem natychmiast zostanie przez was wyłapane jako zafałszowane, jako coś, co nie koniecznie jest próbą obdarowania was serdecznością czy ciepłem.

To też jest wibracja intuicji i to tej intuicji wrodzonej, tej intuicji nie wypracowanej i nie wyuczonej. To też jest wibracja, która w tym miejscu wskazuje na to, że wewnętrznie tak naprawdę jesteście państwo szalenie intuicyjni i moglibyście „sami sobie być wróżkami” gdybyście tylko potrafili dać dojść do głosu temu waszemu wewnętrznemu przekazowi.







6 I PZ, 6 – nasze nastawienie do życia, 6 jako nasza wewnętrzna potrzeba, jako ta wibracja wcielenia, klucz wcielenia.
6 to Wenus, więc na pewno jest to osoba, która przede wszystkim potrzebuje płaszczyzn uczuciowo – emocjonalnych, nie stricte powierzchownych kontaktów, tylko to jest osoba, która rzeczywiście potrzebuje czegoś więcej, czegoś głębiej. Jest to osoba, która nie tworzy relacji tzw. interesownych, czyli albo kogoś lubi i ceni, kocha, chce się nim opiekować albo w ogóle nie wchodzi w taką relację.

Ta 6 w I PZ wskazuje również na silnie rozwinięty pierwiastek opiekuńczy.

Jeżeli zderza się z 1 z drogi życia lub z dnia urodzenia to ludzie kompletnie nie oceniają prawidłowo takiego człowieka, bo mają wrażenie, że jest to osoba, której nie zależy na głębi relacji, mogą mieć takie wrażenie. I też jeżeli te wibracje powstają w takiej korelacji to też jest taka informacja, że często w twoim życiu będziesz stawał w sytuacjach: nowe relacje, nowe sprawy zawodowe, nowe miejsce zamieszkania, nowe możliwości, a 6 w I PZ daje przywiązywanie się, przywiązywanie się emocjonalne.

Jeżeli z 2 się połączy to nareszcie ktoś jest na swoim miejscu i jak go widzą tak go piszą, a piszą zgodnie z tym jaki jest wewnętrznie, czyli tu nie powstaje żaden problem na poziomie zrozumienia takiego człowieka i droga do realizacji 2 jest drogą związku, drogą miłości, droga, która właśnie mówi, że najlepiej się czuje, kiedy obok mnie jest druga osoba, kiedy obok mnie są relacje towarzyskie ustalone na poziomie emocjonalnym i ta 6 wtedy znajduje faktyczne zaspokojenie.

Jeżeli się konfrontuje z 3 – to też jest jeden z fajniejszych układów. 3-6-9 to jest ta sama przestrzeń, czyli są to tożsame wibracje. Natomiast ona wtedy jeszcze nasila ten pozytyw 3 z drogi życia. Czyli jest to osoba bardzo ciepła, jest to osoba bardzo gustowna, jest to osoba w pewnym sensie domowa – jeżeli to dotyczy kobiety. Czyli kobieta dba o wygląd swojego domu, żeby w nim było ciepło, to wtedy nie jest taki dom nazwijmy to „katalog plastikowy” czy stal i szkło. Tylko rzeczywiście są to miękkie rzeczy, są ciepłe rzeczy. I z tą 3 jeżeli się konfrontuje ta 6 wtedy to jest bardzo piękny układ towarzyskich, ciepłych relacji.



6 jest wibracją żeńską, pasywną, jest wibracją spokoju, ciszy, emocji, dążenia do konsensusu, dążenia do porozumienia, głębokości emocjonalnej.
Jeżeli będzie ona konfrontowana z drogą życia czy z dniem urodzenia, który jest również wibracją żeńską, który jest również wibracją dążącą do harmonii, do uczuciowości, do tworzenia relacji człowiek-człowiek to wtedy na pewno będą to wibracje, które ze sobą fajnie współgrają.
Jeżeli jest to wibracja przy kobiecie to jest wtedy silny pierwiastek ukierunkowany na dzieci.
Jeżeli jest to przy mężczyźnie i jeżeli zejdzie się 3 z drogi życia lub z dnia urodzenia, z 5 z drogi życia to może być tak, że będzie to człowiek bardzo ciepły, bardzo głęboki, ale poszukujący realizacji w wielu związkach, człowiek, który bardziej wiąże się ze swoimi dziećmi niż ze swoją życiową partnerką. Dlatego że, jak pamiętamy wibracje nieparzyste, wibracje aktywne doświadczają poprzez zmysły i konfrontując z 5 tę wibrację 6 może niestety dochodzić do sytuacji wpadania w różne układy emocjonalne, które naruszają bezpieczną przestrzeń, ta, o którą tak naprawdę nam chodzi.
Problem polega na jednej rzeczy, ze my wtedy bardzo mocno przeżywamy takie sytuacje uczuciowe emocjonalnie i bez względu na to, czy to jest kobieta czy to jest mężczyzna, jeżeli wbija się w układy romansowe to się wydaje mu, ze się zakochuje.


Jeżeli zderza się z 4 – z jednej strony są to obydwie wibracje dążące do stabilizacji i one pomimo tego, ze jedna jest bardziej aktywna, a druga jest bardziej poukładana.
6 przynosi pewną strukturę wewnętrzną takiego artystycznego ciepłego nieładu, a 4 z kolei jako droga życia wymusza na nas niemalże takie poukładanie, dbałość o szczegóły, perfekcyjność i tu znowu może występować pewien rodzaj zrywu, czyli siedzę...siedzę, robię wokół siebie taki artystyczny nieład, po czym zrywam się i zaczynam wszystkich stawiać do pionu i układam tą przestrzeń wokół siebie.

Jeżeli 6 zderza się z 7 w drodze życia lub w naszym dniu urodzenia – tu zaczynamy mieć problem, bo 7 goni nas z miejsca w miejsce, szczególnie poprzez układy zawodowe.
Może tu być problem natury: praca zawodowa, możliwość realizowania się zawodowego koliduje z układem rodzinnym, układ rodzinny koliduje z pracą zawodową. I to jest trochę targanie się za głowę. W tych dwóch sytuacjach jest też taka przestroga dla osoby, w której zderzają się te dwie wibracje w portrecie numerologicznym, żeby brać pod uwagę, ze nie da się ciągnąć dwóch rzeczy, czyli albo się koncentrujemy wtedy na układzie rodzinnym albo się koncentrujemy na układzie zawodowym.


6 z 8 – jest to informacja o tym, ze też mniej więcej, jak nas widzą tak nas opisują. Przy czym motorem działania wtedy do realizowania 8 będzie tzw. motyw emocjonalno-rodzinny, czyli dążę do materii nie dla siebie, ale żeby moim bliskim, moim najbliższym żyło się lepiej.
Jest tu ogromna przyjemność i ogromna potrzeba obdarowywania prezentami, czyli wymiar emocjonalny wtedy zamyka się w realizacji poprzez tzw. spełnienie drugiemu człowiekowi, bliskiemu uczuciowo, niewypowiedzianego marzenia. Czyli jest to osoba, która lubi obdarowywać prezentami.


6 w I PZ również wskazuje na sytuacje, gdzie nasze dzieciństwo upływało w takiej atmosferze, gdzie my mogliśmy nabrać nadmiernej odpowiedzialności, że wszystko wokół, czyli obowiązki rodzinne przerastały trochę wiekiem, ale z drugiej strony ukształtowały właśnie taką odpowiedzialność emocjonalną, wręcz tę kulturę emocjonalną ukształtowały na takiej zasadzie: wszystko właściwie zależy ode mnie. To ode mnie zależy kształtowanie uczuć, emocji i ciepła wokół moich najbliższych.


6 z 9 – tutaj jest już zagrożenie, że taka osoba będzie wszystko rozdawała. To, co jest bólem 9 – nieumiejętność zatrzymania tych altruistycznych zapędów pt. tobie dam, tobie dam... + ta 6, która kocha wszystko wokół i oddałaby też najchętniej wszystko wokół siebie. To jeżeli te dwie wibracje się zejdą do kupy w tym naszym portrecie numerologicznym to trzeba to kontrolować.
Natomiast jest też odpowiedzialność, ogromna odpowiedzialność za ród, za rodzinę, ale ryzykiem jest że będziemy wtrącać się do wszystkich sytuacji rodzinnych, i do tych w których nam się należy głos w sprawie i do tych, w których nie koniecznie nam się należy głos w sprawie, jakbyśmy chcieli wszystkich pouczać, wszystkim nakazywać i nakładać jarzmo praworządności.

Program Tarocistki Danuty


Nowości w serwisie prosto na Twój e-mail.